Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
cba
15.02.2007 11:00

CBA wciąż czeka na własne sukcesy

Centralne Biuro Antykorupcyjne wczoraj pochwaliło się sukcesem na temat afery w warszawskim szpitalu MSWiA. To wciąż za mało.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Paweł Kula/PAP)

Centralne Biuro Antykorupcyjne odtrąbiło sukces podczas wczorajszej konferencji prasowej na temat afery w warszawskim szpitalu MSWiA. Jednak sprawy ujawnione to w znacznym stopniu wynik pracy innych instytucji.

Na wczorajszej konferencji prasowej Mariusz Kamiński, szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, wraz ze Zbigniewem Ziobro, ministrem sprawiedliwości, poinformowali o zatrzymaniu ordynatora Kliniki Kardiochirurgii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA Mirosława G. oraz dwóch innych lekarzy. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany tylko ordynator oddziału.

- Ordynatorowi postawiono zarzut zabójstwa oraz korupcji - poinformował minister Ziobro. Dodał, że lekarz nie przyznaje się do winy. Zbigniew Ziobro i Mariusz Kamiński nie chcieli ze względu na dobro śledztwa ujawnić szczegółów sprawy. Dodali tylko, że sprawa jest rozwojowa i należy spodziewać się kolejnych zatrzymań.

Apel ministrów

Ministrowie zaapelowali również, by osoby zmuszone do wręczania łapówek ordynatorowi oddziału zgłaszały się do prokuratury bądź CBA, gdyż osoby, które same ujawnią przypadki korupcji i wyjaśnią wszystkie jej okoliczności, nie poniosą żadnej odpowiedzialności karnej.

Jak powiedział szef CBA Mariusz Kamiński, o efektach pracy biura opinia publiczna może przeczytać na stronie internetowej CBA.

- Tym natomiast osobom, do których prokuratorzy bądź funkcjonariusze CBA dotrą sami, grożą zarzuty wręczania korzyści majątkowej - powiedział Ziobro.

Na efekty trzeba poczekać

_ O funkcjonowaniu CBA wiemy niewiele. Opinia publiczna informowana jest tylko o bulwersujących sprawach. Podobnie było także w przypadku ordynatora szpitala. _

Rozpracowania nie takich spraw oczekiwało społeczeństwo. Wciąż brakuje ujawniania korupcji na styku polityki i biznesu.

- Do biura każdego dnia wpływa szereg spraw, które są następnie analizowane i te właściwe pod względem merytorycznego zainteresowania CBA są prowadzone przez naszych funkcjonariuszy. O efektach, o których możemy na tym etapie informować opinię publiczną, można przeczytać na naszej stronie internetowej. Z oczywistych względów służby specjalne nie informują o aktualnych obszarach zainteresowań - mówi Mariusz Kamiński.

*CBA potrzebuje czasu *

Zdaniem polityków na efekty pracy biura należy jeszcze poczekać.

W opinii Pawła Grasia, posła PO, CBA nie ma własnych sukcesów.

_ - Operacje, którymi do tej pory zajmuje się CBA, są sprawami przyniesionymi z innych instytucji. Przyszły z CBŚ i ABW - czyli instytucji, z których przychodzą pracownicy do CBA - wyjaśnia Graś. _Podobnie jest w sprawie ordynatora warszawskiego szpitala.

- Sprawa korupcji w Szpitalu Klinicznym MSWiA dotarła do Centralnego Biura Antykorupcyjnego dzięki inicjatywie samego środowiska medycznego - wyjaśnia szef CBA Mariusz Kamiński.

Zdaniem Jerzego Jędrycha, posła PiS, zastępcy przewodniczącego Komisji do spraw służb specjalnych, tego rodzaju służba specjalna, jaką jest CBA, potrzebuje czasu.

- Nic nie dzieje się z dnia na dzień, a tego typu działalność wymaga szczególnej wrażliwości i przede wszystkim czasu - wyjaśnia Jerzy Jędrych.

Janusz Zemke, przewodniczący Komisji do spraw służb specjalnych, przyznaje, że efektów działania CBA jeszcze nie ma, ale się temu nie dziwi.

- Działania antykorupcyjne to nie jest coś, co się podejmuje i są efekty w ciągu miesiąca czy dwóch. Jest to wielomiesięczna, a czasami wieloletnia żmudna praca - wyjaśnia Zemke.

Poseł Zemke przyznaje jednak, że jest już pora na to, aby CBA zaczęło pokazywać, że te duże pieniądze na nią wydatkowane mają sens.

- Mam nadzieję, że w tym roku będą mieli jakieś samodzielne sukcesy - podsumowuje Zemke.

Więcej profilaktyki

Zdaniem Pawła Grasia można również obawiać się o funkcjonowanie pozostałych służb specjalnych.

_ - Obawiam się o drenażu ludzi z innych służb z powodu bardzo dobrych warunków pracy i płacy w agencji. Niedobrze by było, gdyby funkcjonowanie CBA odbyło się ze szkodą dla innych służb - podsumowuje Graś. _ 200 funkcjonariuszy zatrudnia obecnie CBA

CBA nie zwalczy korpucji?

W opinii Grażyny Kopińskiej z Fundacji Batorego, odpowiedzialnej za program Stop korupcji, CBA nie zwalczy korupcji w Polsce.

- Biuro nastawione jest na ściganie. Naszym zdaniem, ale również zdaniem takich instytucji, jak OECD i Bank Światowy, w przeciwdziałaniu korupcji najważniejsza jest prewencja antykorupcyjna. Samym łapaniem skorumpowanych nie rozwiąże się problemu korupcji - podsumowuje Kopińska.

ZOBACZ TAKŻE:

Tagi: cba, wiadomości, prawo, wiadmości
Źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz