Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
biblioteka
26.02.2012 10:20

Biblioteka tylko płatna? Ministerstwo uspokaja

Wprowadzenie opłat za korzystanie z bibliotek nie grozi Polakom - uważa resort kultury.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Joe Crawford/CC/Flickr)

*Czy unijne prawo UE zmusi Polaków do płacenia za każdorazowe wypożyczenie książki z biblioteki? Resort kultury uspokaja, że nam to nie grozi. *

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego z dnia 12 grudnia 2006 r. w sprawie prawa najmu i użyczenia oraz niektórych praw pokrewnych prawu autorskiemu w zakresie własności intelektualnej zobowiązuje państwa członkowskie UE do przyznania twórcy wyłącznego prawa do zezwalania lub zakazywania najmu i użyczenia oryginału i powielonych egzemplarzy jego utworu.

_ Użyczenie _ jest rozumiane jako _ ograniczone czasowo przekazanie do korzystania niesłużącego celom bezpośrednio lub pośrednio gospodarczym lub handlowym, kiedy jest to dokonywane przez instytucje dostępne dla publiczności _.

Konsekwencją tej dyrektywy może być wprowadzenie opłat za każdorazowe wypożyczenie książki z biblioteki. Polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zapewnia, że zabezpieczyło polskich czytelników przed taką ewentualnością.

_ - Dyrektywa unijna dopuszcza możliwość ustanowienia przez państwa członkowskie wyjątków od wyłącznego prawa twórców w zakresie publicznego użyczenia, pod warunkiem przyznania im wynagrodzenia z tego tytułu. Państwom członkowskim została wyraźnie przyznana swoboda przy ustalaniu tego wynagrodzenia, jeżeli wezmą pod uwagę swoje cele promocji kultury. Co szczególnie istotne - dyrektywa zezwala państwom członkowskim na wyłączenie z obowiązku płatności wynagrodzenia określonych kategorii przedsiębiorstw. Polska ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wprowadza wyjątek od wyłącznego prawa twórcy zezwalania lub zakazywania najmu i użyczenia stanowiąc, że biblioteki, archiwa i szkoły mogą udostępniać nieodpłatnie, w zakresie swoich zadań statutowych, egzemplarze utworów rozpowszechnionych _ - poinformował rzecznik Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Maciej Babczyński.

_ - Oceniając zgodność polskiego prawa z wymogami unijnej dyrektywy należy zauważyć, że katalog podmiotów wyłączonych od obowiązku uzyskania zgody twórców na publiczne użyczenie został wyraźnie określony i dodatkowo zawężony do podmiotów, dla których dokonywanie użyczeń jest zadaniem statutowym. Oznacza to, że nie każdy akt publicznego użyczenia został wyłączony spod prawnoautorskiego monopolu twórcy _ - podkreśla Babczyński.

Jak przypomina rzecznik _ szeroki zakres uprawnień majątkowych twórców umożliwia im (lub organizacjom zbiorowego zarządzania) egzekwowanie swoich praw wobec podmiotów nie objętych licencją ustawową, użyczających ich utwory bez zgody, i to niezależnie od tego, czy robią to odpłatnie czy też nieodpłatnie. - Wydaje się zatem, że polskie prawo autorskie, oparte na szeroko zakreślonych uprawnieniach majątkowych twórców, pomimo nie wprowadzenia odrębnie uregulowanego wynagrodzenia z tytułu publicznego udostępniania wraz z systemem jego wypłaty, nie jest niezgodne z unijną dyrektywą z grudnia 2006 roku _ - zauważa Babczyński.

Pozostają jednak pewne wątpliwości. _ - Oceniając zgodność tego przepisu z dyrektywą należy stwierdzić, czy mieści się on w zakresie wyjątku dopuszczonego w dyrektywie, tj. czy biblioteki, archiwa i szkoły mogą być uznane za określone kategorie przedsiębiorstw w rozumieniu dyrektywy. W ocenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie zachodzi niezgodność między polską ustawą a dyrektywą. (...) MKiDN zakłada w pierwszej połowie bieżącego roku przeprowadzenie analiz umożliwiających ocenę funkcjonowania różnych modeli Public Lending Rigcht w państwach trzecich, w tym w szczególności w UE i bierze pod uwagę wypłatę z budżetu jako jeden z możliwych modeli PLR w Polsce. Model taki został wdrożony przykładowo w Czechach. Konieczne jest jednak podkreślenie z całą stanowczością, że biblioteki pozostaną dla czytelników bezpłatne _ - dodaje Babczyński.

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego stoi na stanowisku, że dostęp do książek i publikacji prasowych w bibliotekach, archiwach i szkołach powinien pozostać bezpłatny dla wszystkich korzystających z tych instytucji. W przypadku wprowadzenia wynagrodzenia dla autorów i wydawców za udostępnianie ich książek i publikacji prasowych przez niektóre biblioteki, archiwa i szkoły, w ocenie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wypłata takiego wynagrodzenia może nastąpić przy zastosowaniu innego mechanizmu finansowania np. specjalnego funduszu.

Tomasz Makowski, dyrektor Biblioteki Narodowej jest przekonany, że wprowadzenie opłat dla czytelników za korzystanie z bibliotek Polsce nie grozi. Obawia się natomiast, że ewentualne finansowanie opłat na rzecz autorów z budżetu państwa, jeżeli po konsultacjach okazałoby się to konieczne, będzie się odbywało kosztem funduszu na zakupy nowości dla bibliotek. _ - Jak wiadomo, te kwoty są niewielkie. W tym roku jest to 20 mln. zł, choć ta suma może wzrosnąć, jestem w trakcie rozmów z ministrem Zdrojewski na temat zwiększenia tej kwoty _ - powiedział Makowski.

Czytaj wywiad Manager.Money.pl Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Tagi: biblioteka, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz