Notowania

andrzej m.
27.05.2008 14:19

Autor piosenki "Kocham Cię jak Irlandię" oskarżony

Wrocławska prokuratura zarzuca mu korupcję oraz poświadczenie nieprawdy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/DPA)

*Wrocławska prokuratura oskarżyła o korupcję oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentacji medycznej ordynatora Szpitala Psychiatrycznego w Lipinie Andrzeja M., autora znanej piosenki Kobranocki - _ Kocham Cię jak Irlandię _. *

Na ławie oskarżonych zasiądą także m.in.: adwokat, były policjant i osoby o przestępczej przeszłości. W sumie prokuratura postawiła 9 osobom 21 zarzutów.

Jak informuje Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Antykorupcyjnego, we Wrocławiu w toku prowadzonego w latach 1996- 2007 śledztwa wykryto proceder polegający na wystawianiu przez lekarzy psychiatrów z województwa kujawsko-pomorskiego, będących biegłymi sądowymi, fałszywej dokumentacji medycznej odnośnie stanu zdrowia psychicznego osób, przeciwko którym toczyło się postępowanie karne.

- _ Fałszywe opinie psychiatryczne przedstawiane później przed sądem mogły skutkować uniemożliwieniem pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności karnej _ - powiedział Kaczorek.

Pragnący zachować anonimowość, prowadzący to śledztwo prokurator z wrocławskiego oddziału Prokuratury Krajowej powiedział, że lekarze-psychiatrzy: Andrzej M. i Agnieszka M. B. są oskarżeni o przyjmowanie korzyści majątkowej oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentacji medycznej.

Lekarz miał przyjąć 10 tys. zł, a kobieta tysiąc złotych. Adwokat Jerzy T. z kolei miał pośredniczyć we wręczaniu łapówki oraz namawiać lekarzy, aby wypisali stosowną dokumentację medyczną, dzięki której jego oskarżeni klienci uniknęliby wyroku. _ Były policjant Zbigniew L. - _ powiedział prokurator _ - jest oskarżony o udzielanie informacji o toczących się postępowaniach i przyjęcie co najmniej 2 tys. zł. _

Według Kaczorka jednym z głównych wątków śledztwa było wręczenie ordynatorowi szpitala w Lipnie Andrzejowi M. łapówki przez Artura K., podejrzewanego o udział w tzw. mafii paliwowej, w zamian za przyjęcie go na oddział psychiatryczny i sporządzenie odpowiedniej opinii psychiatrycznej wskazującej na konieczność dalszego szpitalnego leczenia i tym samym uniknięcie odpowiedzialności.

- _ Andrzej M. przyznał się do przedstawionych mu 11 zarzutów i wystąpił z wnioskiem o dobrowolne poddanie karze 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 5 lat oraz 19 tys. zł grzywny. Lekarz będzie też musiał zwrócić na rzecz skarbu państwa przyjętą kwotę łapówek _ - mówił Kaczorek.

Natomiast Agnieszka M.B. początkowo przyznawała się do zarzutów, ale ostatecznie wszystko odwołała. Kobiecie grozi do 10 lat więzienia. Podobnie policjantowi i adwokatowi, którzy również nie przyznają się do winy.

Tagi: andrzej m., wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz