Notowania

aneksja krymu
25.04.2014 08:45

Aneksja Krymu. "Nie można jej uznać"

Doradca prezydenta przekonuje, że nie można dopuścić, by na jakiejkolwiek mapie Półwysep Krymski został zaznaczony jako terytorium rosyjskie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Michał Józefaciuk/Senat Rzeczypospolitej Polskiej/CC BY-SA 3.0/wikimedia)

Społeczność międzynarodowa nie może uznać zawłaszczenia Krymu przez Rosję - mówi doradca prezydenta Henryk Wujec.

- _ W polityce i dyplomacji bardzo ważne jest nieuznawanie czegoś, co zostało zrobione gwałtem i przemocą, jak aneksja Krymu. To w ogóle jest pierwszy fakt po drugiej wojnie światowej, że jakieś państwo przyłącza sobie kawałek innego terytorium. To jest rzecz tak szokująca, że ważne jest, żeby tego nie uznawać. Na żadnej mapie nie powinno być napisane, że to jest terytorium rosyjskie. Na razie tylko tyle można zrobić _- mówił w radiowej Jedynce Wujec.

Doradca prezydenta zwrócił uwagę, że Ukraina nie podpisała z NATO żadnej umowy o współpracy wojskowej, zgodnie z którą Sojusz miałby bronić jej granic, gdyby została zaatakowana.

Zdaniem Wujca , jest ważne, by powrócić do realizacji postanowień genewskich z zeszłego tygodnia.

- _ Przede wszystkim trzeba dążyć do tego, żeby na Ukrainie zaczęły panować normalne warunki. Żeby wycofali się ci wszyscy, którzy są uzbrojeni, a którzy nie mają do tego prawa. Jak człowiek uzbrojony może zajmować jakiś urząd i mówić: "ja tutaj rządzę"? To są z punktu widzenia władz ukraińskich rzeczywiście w pewnym sensie terroryści _- tłumaczy.

Władze Ukrainy zapowiadają kontynuowanie operacji antyterrorystycznej na terenie obwodu donieckiego. Najtrudniejsza sytuacja panuje w Słowiańsku, gdzie w nocy nie prowadzono jednak działań przeciwko prorosyjskim separatystom. W operacji w Donbasie udział biorą głównie siły bezpieczeństwa z terenu centralnej Ukrainy.

Czytaj więcej w Money.pl
Kerry: Kończy się czas Rosji na zmianę polityki wobec Ukrainy Czy to ostatnie ostrzeżenie dla Kremla przed nałożeniem nowych, bardziej dotkliwych sankcji?
Ashton ostro o zamieszkach na Ukrainie Szefowa unijnej dyplomacji chce natychmiastowego uwolnienia osób, które są przetrzymywane przez prorosyjskich separatystów.
Ukraina. Chcą broni za uwolninie milicjanta MSW uznaje żądania separatystów za szantaż, który narusza porozumienia genewskie.
Tagi: aneksja krymu, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz