Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Alkohol w Rosji. Nie będzie liberalizacji przepisów

0
Podziel się:

Rosyjscy kierowcy muszą zapomnieć o małym piwku za kółkiem. Większość posłów w Dumie Państwowej nie chce zapisu dopuszczającego 0,2 promila alkoholu we krwi kierowcy.

Alkohol w Rosji. Nie będzie liberalizacji przepisów
(Anosmia/CC BY 2.0/Flickr)

Rosyjscy kierowcy muszą zapomnieć o _ małym piwku _ za kółkiem. Większość posłów w Dumie Państwowej sprzeciwia się wprowadzeniu do kodeksu drogowego zapisu dopuszczającego 0,2 promila alkoholu we krwi kierowcy.

Projekt taki złożył wiceprzewodniczący komisji konstytucyjnej z rządzącej partii Jedna Rosja Wiaczesław Łysakow. Koledzy partyjni powiedzieli Łysakowowi _ nie _. W ich ocenie, kierowca powinien być absolutnie trzeźwy, albo nie powinien prowadzić samochodu.

Z takim stanowiskiem zgadza się również Główny Lekarz Sanitarny Kraju. Giennadij Oniszczenko twierdzi, że wprowadzenie minimalnej dawki alkoholu negatywnie wpłynie na bezpieczeństwo na drogach. Podobną opinię wyrażają starsi mieszkańcy Moskwy. _ - Kierowca jest kierowcą i zanim wsiądzie do samochodu powinien być trzeźwy pod każdym względem i psychicznym, i fizycznym _ - twierdzi nauczycielka jednej z moskiewskich szkół.

Są jednak i zwolennicy minimalnej dawki alkoholu._ - Moim zdaniem można dopuścić 0,2 promila. Jeśli ktoś wypije kefir, albo sok to może coś tam mieć we krwi, więc całkowity zakaz jest niewłaściwy _ - przekonuje stołeczny taksówkarz. Zwolennicy liberalizacji przepisów drogowych przytaczają ekspertyzy medyczne, z których wynikać ma, że minimalna dawka alkoholu nie wpływa na reakcje kierowcy.

Czytaj więcej w Money.pl
Broni polskiej wódki. "Ma dobrą renomę" Rosja wprowadziła w piątek zakaz sprowadzania z Republiki Czeskiej wysokoprocentowego alkoholu w związku z licznymi przypadkami zatruć alkoholem metylowym.
Wprowadzili zakaz importu mocnych alkoholi Rosja wprowadziła zakaz sprowadzania z Republiki Czeskiej wysokoprocentowego alkoholu w związku z licznymi przypadkami zatruć
Akcja Policji na drogach. "Czosnek nie pomoże" Policja prowadzi wzmożone kontrole na drogach w ramach akcji Prędkość. Sprawdzani są również kierowcy stojący w korkach - ci muszą dmuchnąć w popularny balonik.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)