Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
afera podsłuchowa
21.06.2014 07:08

Afera taśmowa. "Wprost" przekazuje nagrania prokuraturze

Na liście podsłuchiwanych osób są jeszcze m.in. Radosław Sikorski, Jacek Rostowski i Włodzimierz Karpiński.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Jacek Turczyk)
Mecenas Jacek Kondracki

- _ Po zmianach dużo lepiej się współpracuje z ABW, zupełnie inny klimat. Już nie ma szukania, chodzenia knucia, szczucia _ - miał mówić w rozmowie z ministrem Grasiem Jacek Krawiec, prezes PKN Orlen. W ten sposób Michał Majewski, dziennikarz śledczy tygodnika Wprost, zapowiada najnowszą publikację.

[Aktualizacja godzina 18:20]

We fragmencie zamieszczonym przez dziennikarza na Twitterze możemy przeczytać nie tylko o ABW. Były rzecznik rzadu Paweł Graś odnosi się także do skutków rozdzielenia funkcji ministra sprawiedliwości i Prokuratora generalnego.

Dzisiejsza _ Gazeta Wyborcza _ informuje, że _ Wprost _ ma kolejne nagrania rozmów, m.in. byłego rzecznika rządu Pawła Grasia, szefa MSZ Radosława Sikorskiego, byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego i ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego. Nie wiadomo, czego mogły dotyczyć rozmowy i kiedy zostały zarejestrowane.

Nagrania trafiły już do prokuratury

_ Wprost _przekazał śledczym nagrania polityków, które opublikował w ostatnim tygodniu. Przed godz. 10.00 nośniki z nagraniami złożył w siedzibie Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga pełnomocnik tygodnika mecenas Jacek Kondracki.

Po wyjściu z prokuratury mec. Kondracki powiedział dziennikarzom, że nie zna zawartości nośnika, który w piątek otrzymał z redakcji tygodnika, a który w sobotę po godz. 10 przekazał śledczym. Dodał, że nie wie też, ile nagrań się na nim znalazło.

_ - Ja rozumiem, że zostały przekazane wszystkie nagrania, które znalazły się w posiadaniu redakcji (...). Żądano wydania określonych nagrań i to zostało zrealizowane, a czy jeszcze są inne nagrania - nie wiem _ - powiedział.

Wyjaśnił, że teraz prokuratura musi zbadać, czy nie doszło do sfałszowania nagrań. _ - Domyślam się, że nośnik będzie badany przez prokuratorów co do jego zawartości, a po drugie - autentyczności, w sensie naruszenia lub nie jego substancji, przerywania, montowania i tak dalej _ - powiedział.

Dopytywany, czy nagrania mogą doprowadzić do ich autora, stwierdził, że zdecydowanie nie. _ Pod tym kątem zawartość tego nośnika była badana _ - zapewnił. Dodał, że w efekcie sprawa złamania tajemnicy dziennikarskiej _ już nie nurtuje _ redaktora naczelnego _ Wprost _ Sylwestra Latkowskiego.

_ - Redaktor Latkowski poinformował mnie, że nie ma tam treści, które miałyby być chronione tajemnicą dziennikarską. Zarówno tajemnicą informatora, jak i dziennikarską _ - mówił. Wyjaśnił, że oznacza to, iż prokurator będzie od razu mógł zapoznać się z nagraniami - bez zgody sądu.

Pytany, czy redakcja spodziewa się kolejnych wizyt prokuratorów i funkcjonariuszy ABW, mec. Kondracki powiedział: _ Nie dostrzegam powodu, żeby mieli nas odwiedzać . _

_ Wprost _ opublikował nagrania rozmów szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza (z lipca 2013 roku) oraz byłego ministra transportu Sławomira Nowaka i byłego wiceministra finansów Andrzeja Parafianowicza (z lutego tego roku).

Kim jest Sylwester Latkowski?

  • fot: PAP/Radek Pietruszka
  • fot: PAP/Radek Pietruszka
  • fot: PAP/Radek Pietruszka [ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif align=absmiddle ) ] zobacz całą galerię(http://manager.money.pl/galerie/kim-jest-sylwester-latkowski-g721571.html) Prokuratura wszczęła dochodzenie w dwóch sprawach. Jedną z nich jest nielegalne nagrywanie polityków. W związku z tym w środę doszło do przeszukania w siedzibie _ Wprost _, gdzie śledczy usiłowali uzyskać nośniki z nagraniami. Wcześniej Sylwester Latkowski zapowiadał, że dziś osobiście przekaże nagrania śledczym.

Minister sprawiedliwości krytykuje ABW, Agencja odpowiada

Wczoraj o działaniach śledczych i ABW krytycznie wypowiedział się minister sprawiedliwości Marek Biernacki. Określił je jako nieadekwatne, zbyt daleko idące i mogły budzić uzasadnioną obawę naruszenia tajemnicy dziennikarskiej.

Rzecznik ABW odpowiedział dziś na zarzuty ministra sprawiedliwości. Podpułkownik Maciej Karczyński twierdzi, że wbrew temu, co mówił minister, wszelkie działania służby są wcześniej konsultowane.

- _ Zawsze są uzgodnione, wszelkiego tego rodzaju działania są oczywiście uzgadniane. Natomiast my poszliśmy do redakcji, spotkaliśmy się z taką reakcją, mieliśmy wydanie postanowienia dobrowolnego rzeczy. Redakcja stanęła na stanowisku, że nie. I myśmy stamtąd wyszli. I bardzo proszę w ten sposób oceniać nasze działania _ - tłumaczył Karczyński.

Agenci ABW, którzy pojawili się w redakcji tygodnika _ Wprost _, zostawili w niej teczkę. Maciej Karczyński jest wdzięczny dziennikarzom, którzy przekazali ją później funkcjonariuszom. Rzecznik Agencji tłumaczył, co się z nią teraz stanie.

- _ Skoro już dostała takiej rangi i jest taka popularna, to stwierdziliśmy, że może faktycznie niech będzie symbolem wspólnej pracy na rzecz bezpieczeństwa, ale też i pomocy. W tym przypadku pomocy charytatywnej na cel, który wskażą nam dziennikarze _ - zapowiedział Karczyński.

Z kolei prokurator generalny Andrzej Seremet zadeklarował, że gotów jest złożyć dymisję, jeśli to uspokoi atmosferę.

Czytaj więcej w Money.pl
Seremet punktuje Biernackiego. Zaostrza się spór między prokuraturą a resortem - _ Minister ma moją komórkę. Dlaczego nie zadzwonił _ - pyta prokurator generalny.
_ Spadła reputacja międzynarodowa Polski _ Tak skutki zajść w tygodniku Wprost skomentował europoseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej Bogusław Liberadzki.
Szef PSL mówi o _ korygowaniu decyzji _ Tuska Lider koalicyjnego PSL powiedział, że jego partia od razu się dystansowała od decyzji premiera, który pozostawił Sienkiewicza na stanowisku.
Tagi: afera podsłuchowa, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz