Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
fotoradar
23.04.2008 09:17

Nowy fotoradar nie robi wrażnia na motocyklistach

Nowy fotoradar działa od kilku tygodni w Szczecinie. Jednak nie wszyscy kierowcy boją się rejestrowania tego, że przekraczają dozwoloną prędkość.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Jerzy Paszkowski)

*Nowy fotoradar działa od kilku tygodni w Szczecinie. Jednak nie wszyscy kierowcy boją się rejestrowania tego, że przekraczają dozwoloną prędkość. Fotoradar zupełnie nie robi wrażenia na motocyklistach. *
Nawet jeżeli motocykl będzie pędził ulicami miasta z zawrotną prędkością, a fotoradar zrobi czytelne zdjęcie, to i tak pójdzie ono do kosza. Zgodnie z przepisami Straż Miejska wzywając do zapłaty za wykroczenie musi dysponować fotografią pojazdu z numerem rejestracyjnym. W motocyklach tablice są z tyłu, a zdjęcia wykonywane są od przodu.

Inspektor Grzegorz Kromski zapewnia jednak, że motocykliści, którzy przekraczają dozwolone prędkości nie mogą czuć się bezkarni. Policja posiada bowiem też wideoradary, które poruszają się w pojazdach nieoznakowanych. Również kierujący jednośladami mogą się więc spodziewać pociągnięcia do odpowiedzialności za przekroczenie prędkości.

Natomiast nowy fotoradar może robić zdjęcia z tyłu, ale wtedy nie widać twarzy kierowcy. Jeżeli zaś ustawiony będzie na opcję uchwycenia pojazdu jednocześnie z tyłu i z przodu, to również kierowcy nikt nie rozliczy, bo twarz w kasku jest nierozpoznawalna.

Tagi: fotoradar, prawo na lewo
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz