Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Wyrok SN - II CKN 1399/00
Izba:Izba Cywilna
Sygnatura:II CKN 1399/00
Typ:Wyrok SN
Opis:Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna 2004/4/62
Data wydania:2003-01-23
Wyrok z dnia 23 stycznia 2003 r., II CKN 1399/00

Dokonanie tłumaczenia warstwy słownej utworu audiowizualnego nie
stanowi jego opracowania jako całości.

Sędzia SN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)
Sędzia SN Mirosław Bączyk
Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa ,,B.P.", spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością w W. przeciwko ,,T." Krystyna T., Wojciech T., spółce jawnej w
W. o zapłatę, i z powództwa wzajemnego ,,T." Krystyna T., Wojciech T., spółki
jawnej w W. przeciwko ,,B.P.", spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. o
zapłatę, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 23 stycznia 2003 r. na rozprawie
kasacji pozwanej (powódki wzajemnej) od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z
dnia 28 kwietnia 2000 r.
oddalił kasację i zasądził od pozwanej (powódki wzajemnej) na rzecz powódki
(pozwanej wzajemnej) kwotę 3000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania
kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 7 czerwca 1999 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu zasądził od
pozwanej ,,T." - Krystyny T. i Wojciecha T. - spółki jawnej w P. na rzecz ,,B.P.",
spółki z o.o. w W. kwotę 200 798,31 zł z ustawowymi odsetkami od kwot i dat w
wyroku tym określonych, umorzył postępowanie z powództwa głównego w
pozostałej części, oddalił powództwo wzajemne.
Rozstrzygnięcie to oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych. W
okresie od dnia 23 lutego 1997 r. do dnia 10 lipca 1997 r. pozwana kupiła i odebrała
od powódki, będącej dystrybutorem francuskiej spółki ,,C.", materiały biurowe, w tym
1 000 000 sztuk ołówków "E.", produkowanych przez ,,C.". Za towary te, które
pozwana sprzedawała odbiorcom detalicznym, nie zapłaciła powódce należności w
kwocie 200 789, 31 zł. W odpowiedzi na pozew zareklamowała wady fizyczne
ołówków i zażądała obniżenia ceny o 95%. Takie same ołówki, różniące się jedynie
kształtem i kolorem, pozwana poprzednio kupowała bezpośrednio od spółki ,,C.".
W okresie bezpośredniej współpracy pomiędzy pozwaną a ,,C.", spółka ta
przekazała pozwanej kasetę video, na której nagrany był animowany film
reklamujący ołówki "E.", w celu ułatwienia pozwanej promocji w kraju. Na filmie
zobrazowana była fantastyczna postać o dużych zębach, określona w wersji
oryginalnej jako ,,mordiosaure". W dosłownym tłumaczeniu na język polski tekst
użyty w tym filmie brzmiał: ,,C. przedstawia nowe, niedrewniane kredki "E.". "E." -
odporne na wszystkie zęby, nawet na zęby mordiosaure [tekst oryginalny]. Kredki
>>E.C.<< - talent w koniuszkach palców". ,,C." ustnie upoważniła pozwaną do
korzystania z utworu i sporządzenia jego polskojęzycznej wersji.
Pozwana przetłumaczyła tekst scenariusza i zleciła jego wykonanie w polskiej
wersji językowej aktorowi Zbigniewowi G. Tekst przygotowany przez pozwaną
brzmiał: ,,E." odporne na działanie wszystkich zębów, nawet zębów >>Zębozaurusa<<.
Kredki >>E.C.<< - talent w twoich rękach". W drugiej wersji zamiast słowa
,,Zębozaurus" użyto słowa ,,Młotozaurus". Reklamówkę tę pozwana trzykrotnie
wyemitowała w telewizji poznańskiej, po czym zwróciła kasetę z wersją
polskojęzyczną spółce ,,C.".
W 1997 r. powódka otrzymała od spółki ,,C." tę kasetę do wykorzystania na
terenie Polski i wyemitowała tę reklamę w pierwszym i drugim programie telewizji.
Pozwana pismem z dnia 3 października 1997 r. wezwała powódkę do
zaniechania wykorzystywania reklamy, powołując się na przysługujące jej autorskie
prawa majątkowe.
Sąd Okręgowy uznał za zasadne powództwo główne o zapłatę ceny za nabyty
towar. W ocenie tego Sądu, pozwana znała stan ołówków już w dacie kupna,
wówczas też wiedziała o istnieniu ewentualnych wad fizycznych. W tej sytuacji,
wobec treści art. 567 § 2 k.c., nie przysługuje jej roszczenie z tytułu rękojmi za wady
fizyczne.
Sąd Okręgowy uznał za niezasadne powództwo wzajemne o zasądzenie kwoty
200 000 zł tytułem naprawienia szkody wyrządzonej naruszeniem autorskich praw
majątkowych do filmu reklamowego oraz o zasądzenie 400 000 zł na rzecz
Funduszu Promocji Twórczości. Pozwana dokonała jedynie tłumaczenia wersji
francuskojęzycznej na język polski z wykorzystaniem oryginalnego scenariusza, nie
było to tłumaczenie twórcze. Dokonanie tego tłumaczenia, nawet gdyby je uznać za
twórcze (tej cechy jednak Sąd odmówił), nie czyni z pozwanej producenta czy też
współproducenta w rozumieniu art. 70 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie
autorskim i prawach pokrewnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 80, poz. 904 -
dalej: "Pr.aut.").
Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2000 r. oddalił apelację
pozwanej od powyższego wyroku, przyjmując za własne dokonane ustalenia
faktyczne. Uznał, że roszczenie z tytułu rękojmi za wady fizyczne ołówków wygasło,
nie zostało bowiem zgłoszone w rocznym terminie określonym w art. 568 § 1 k.c.
Pozwana nie wykazała też, by powódka podstępnie zataiła wadę (art. 568 § 2 k.c.).
W ocenie tego Sądu, dokonane przez pozwaną tłumaczenie wersji francuskiej na
polską nie korzysta z ochrony określonej w art. 2 Pr.aut., było bowiem dosłowne i
jedynie przenosiło nieprzetłumaczalny idiom z jednego języka na drugi, wiernie
oddając sens zdań. Było to odtworzenie istniejącego już kształtu artystycznego, a
nie jego opracowanie, nie było więc podstaw do uznania pozwanej za współtwórcę
utworu audiowizualnego, ze względu na brak wkładu twórczego w powstanie dzieła
w rozumieniu art. 69 Pr.aut. Nie można też, zdaniem Sądu, uznać pozwanej za
producenta lub współproducenta tego utworu. Niezależnie od tego, pozwana nie
wykazała faktu poniesienia szkody, co również przemawia za bezzasadnością jej
roszczenia.
Wyrok powyższy zaskarżyła kasacją pozwana, zarzucając naruszenie prawa
materialnego, to jest art. 69 oraz 70 ust. 1 i 2 Pr.aut., polegające na nieprzyznaniu
pozwanej jako współtwórcy i producentowi utworu audiowizualnego ochrony
autorskich praw majątkowych z tytułu naruszenia tych praw przez powódkę.
Zarzucała także naruszenie art. 2 ust. 1, art. 69 i 70 ust. 1 w związku z art. 79 ust. 1
i 2 Pr.aut. polegające na nieprzyznaniu ochrony pozwanej jako współtwórcy utworu
prawa zależnego oraz producenta utworu zależnego, a ponadto naruszenie art. 568
w związku z art. 117 k.c. przez uznanie, że uprawnienia pozwanej z tytułu rękojmi
wygasły. W konkluzji wnosiła o zmianę wyroku oraz uwzględnienie apelacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarżąca kwestionowała odmowę przyznania jej statusu bądź współtwórcy i
producenta utworu audiowizualnego, bądź też współtwórcy utworu zależnego i
producenta utworu zależnego. Już taka konstrukcja tytułu, z którego wynikają, w
ocenie skarżącej, autorskie prawa majątkowe, jest niekonsekwentna, skarżąca
powinna bowiem jasno sprecyzować, czy uważa się za współtwórcę i producenta
utworu oryginalnego, czy też za współtwórcę i producenta utworu stanowiącego
opracowanie. Utwór oryginalny i jego opracowanie nie są tożsame i inny jest zakres
ochrony autorskich prawa majątkowych.
Przystępując do rozważenia podniesionych zarzutów, należy zwrócić uwagę, że
skarżąca nie sformułowała w kasacji żadnych zarzutów procesowych. Oznacza to
związanie Sądu Najwyższego podstawą faktyczną ustaloną w sprawie i
bezskuteczność uzasadniania zarzutu naruszenia prawa materialnego wadliwością
ustaleń faktycznych. Za ustalone zatem należy przyjąć - wbrew stanowisku
wyrażonemu w uzasadnieniu kasacji - że producentem oryginalnego utworu jest
francuska spółka "C." Z dokonanych w sprawie ustaleń wynika ponadto, że utwór
ten stanowi animowany film reklamowy, składający się z zarejestrowanego na
taśmie magnetowidowej obrazu i warstwy słownej, stanowiącej krótki tekst
reklamujący ołówki "E.". Ustalono także, że tekst ten został przez jednego ze
wspólników skarżącej spółki przetłumaczony, na jej zlecenie nagrano polską wersję
językową i w tej wersji film wyemitowano. Skarżąca zdaje się przyjmować, że
powstały dwa odrębne filmy reklamowe. Odrzucając to twierdzenie, należy zwrócić
uwagę na następujące kwestie.
Nie może budzić wątpliwości, że krótki film reklamowy jest utworem
audiowizualnym w rozumieniu art. 1 ust. 1 pkt 9 Pr.aut. Utwór taki składa się z
warstwy wizualnej i audialnej i stanowi z reguły dzieło zbiorowe. Współtwórcami
takiego utworu są osoby, które wniosły wkład twórczy w jego powstanie, w
szczególności wymienione w art. 69 Pr.aut., jak reżyser, autor scenariusza,
operator obrazu, twórca utworu muzycznego, twórca animacji oraz artyści
wykonawcy. Do żadnej z tych kategorii nie należy pozwana. Nie jest w
szczególności twórcą oryginalnego scenariusza, skoro nie jest kwestionowane, że
istniał scenariusz oryginalny, stworzony w języku francuskim. Przypisywanie sobie
zatem przymiotu współtwórcy utworu oryginalnego nie ma żadnych podstaw.
Za współautora uważa się również producenta, jeżeli jego działalność ma
charakter twórczy, nawet jednak gdy nie można mu roli twórczej przypisać, jego rola
w procesie powstania utworu audiowizualnego jest szczególna. Pojęcie producenta
nie zostało zdefiniowane w ustawie. W literaturze przedmiotu na ogół przyjmuje się,
że producent organizuje i ponosi odpowiedzialność za produkcję filmu, z reguły ją
finansuje i zawiera umowy z twórcami utworu. W art. 70 ust. 1 Pr.aut. ustanowiono
domniemanie nabycia przez producenta - na podstawie umowy o stworzenie
utworu albo umowy o wykorzystanie już istniejącego utworu - wyłącznego prawa
majątkowego do eksploatacji tych utworów w ramach utworu audiowizualnego jako
całości. Skarżąca nie wykazała, by zawierała jakiekolwiek umowy z twórcami
utworu oryginalnego, by organizowała jego produkcję i by można jej było przypisać
jakiekolwiek funkcje właściwe dla producenta takiego utworu.
W dalszej kolejności rozważyć należy zarzut, że może być traktowana co
najmniej jako współtwórca i producent utworu zależnego, a więc zarzut naruszenia
art. 2 ust. 1 w związku z art. 69 i art. 70 Pr.aut. W ocenie Sądu Najwyższego, w
ogóle nie może być mowy o istnieniu opracowania w rozumieniu art. 2 ust. 1 Pr.aut.
Zgodnie z tym przepisem, opracowanie cudzego utworu, w szczególności
tłumaczenie, przeróbka lub adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego, bez
uszczerbku dla prawa pierwotnego. Opracowanie musi mieć charakter twórczy;
rozporządzanie nim i rozpowszechnianie zależy od zezwolenia twórcy utworu
pierwotnego, dlatego prawo to określane jest w ustawie jako zależne (art. 2 ust. 2).
W przypadku utworu audiowizualnego zezwolenia takiego, w granicach określonych
w art. 70 Pr.aut., udziela producent. Z ustaleń dokonanych w sprawie wynika, ze
producent zezwolił jedynie na opracowanie polskojęzycznej wersji scenariusza i
wykorzystanie jej w połączeniu z istniejącym obrazem przez skarżącą. Nie zawarto
w formie pisemnej umowy licencyjnej, zatem już z tego względu po stronie
skarżącej nie powstały autorskie prawa majątkowe do utworu (art. 66 i 67 Pr.aut.).
Prawa autorskie, osobiste i majątkowe, do utworu w postaci opracowania utworu
oryginalnego skarżąca wywodzi z faktu przetłumaczenia scenariusza i zlecenia
nagrania warstwy słownej lektorowi oraz połączenia tak stworzonej warstwy słownej
z obrazem. Oba Sądy odmówiły przyznania tłumaczeniu scenariusza przymiotu
twórczego. Ustalenie w tym zakresie oparte zostało na opinii biegłego sądowego z
dziedziny językoznawstwa, zgodnie z którą tłumaczenie to stanowi jedynie
poprawne odtworzenie w języku polskim wersji francuskojęzycznej. Jak
wspomniano wyżej, skarżąca nie podnosiła w kasacji żadnych zarzutów
procesowych, w szczególności zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c., polegającego na
rażąco wadliwej, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oceny dowodów.
Należy w tej sytuacji podzielić ustalenie, że tłumaczenie nie zawiera elementu
twórczego.
Nawet gdyby jednak uznać tłumaczenie scenariusza za twórcze, uwzględniając
fakt przeniesienia na język polski nieprzetłumaczalnego idiomu ,,mordiosaure",
modyfikacji sloganu reklamowego czy też okoliczność, że oryginalna wersja dotyczy
kredek ,,E.", podczas gdy przetłumaczona dotyczy ołówków o tej nazwie, to i tak nie
można mówić o powstaniu utworu będącego opracowaniem oryginalnego utworu
audiowizualnego. Skarżąca pomija istnienie i znaczenie art. 71 Pr.aut., dotyczącego
tłumaczeń utworu audiowizualnego na różne wersje językowe i przyznającego
prawo do dokonywania tłumaczeń producentowi, bez potrzeby uzyskiwania zgody
twórców utworu. Z treści tego przepisu wynika zatem, że producentowi przysługuje
prawo dokonywania tłumaczenia warstwy słownej utworu bez względu na to, czy
chodzi o listę dialogową, czy komentarz słowny i czy tłumaczenie przyjmuje formę
napisów, dubbingu czy też wersji lektorskiej. Uprawnienie to jest jednym z
uprawnień wchodzących w zakres normalnej eksploatacji utworu audiowizualnego.
Wątpliwości co do tego, czy dokonanie tłumaczenia warstwy słownej utworu
audiowizualnego jest jego opracowaniem i czy wobec tego wymagana jest zgoda
twórcy scenariusza na wykonywanie autorskich praw zależnych do takiego utworu,
pojawiały się na gruncie nie obowiązującej już ustawy z dnia 10 lipca 1952 r. o
prawie autorskim (Dz.U. Nr 34, poz. 234 ze zm.), która kwestii tej nie regulowała
wyraźnie, a w szczególności nie zawierała odpowiednika art. 71 Pr.aut. Jednak i
wówczas przyjmowano, że łączne zezwolenie producenta i twórców filmu na
opracowanie utworu potrzebne było tylko wtedy, gdy chodziło o przekształcenie
filmu, prowadzące do powstania nowego dzieła, producent zachowywał natomiast
wyłączne prawo udzielania zezwoleń na dokonywanie w filmie takich zmian, które
są konieczne do normalnej eksploatacji filmu, ale nie zmieniają w sposób
zasadniczy jego istoty. Wskazywano, że producent mógł np. zezwolić na dubbing,
na pewną przeróbkę filmu dla celów telewizji, na nieistotne zmiany (np. pewne
skróty) podyktowane gustami publiczności itp. Takie uprawnienia producenta
wynikały z przysługującego mu prawa autorskiego do zwykłej eksploatacji filmu
(por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19
lutego 1968 r., III CZP 40/67, OSNC 1969, nr 4, poz. 59). Dubbing ma na celu
umożliwienie przyswojenia utworu publiczności nie znającej języka oryginału, a więc
zakłada przetłumaczenie wersji słownej. Obecnie obowiązująca ustawa w art. 71
nie pozostawia już wątpliwości odnośnie do tego, że dokonanie tłumaczenia
warstwy słownej utworu audiowizualnego nie stanowi jego opracowania jako
całości. Taki pogląd przyjmowany też jest powszechnie w doktrynie.
W konsekwencji powyższych rozważań nie można podzielić zarzutu naruszenia
art. 2 ust. 1 w związku z art. 69 i 70 Pr.aut., skarżąca nie może być więc traktowana
jako współtwórca czy producent opracowania utworu audiowizualnego, skoro
takiego opracowania w ogóle nie ma. Autorskie prawa majątkowe do utworu w
wersji polskojęzycznej zachował producent, czyli spółka "C.", skarżąca zatem nie
ma żadnego tytułu do domagania się odszkodowania za naruszenie nie
przysługujących jej autorskich praw majątkowych. Poza zakresem rozważań
pozostają ewentualne roszczenia skarżącej z tytułu zapłaty za tłumaczenie i
nagranie polskiej wersji językowej, kierowane do producenta, rozpoznawana
bowiem sprawa ich nie dotyczy.
Za nieporozumienie należy uznać zarzut naruszenia art. 568 k.c. w związku z art.
117 k.c., polegającego na uznaniu, że uprawnienia przysługujące skarżącej z tytułu
wad fizycznych kupionych od powoda ołówków wygasły wskutek niezachowania
aktów staranności, ewentualnie polegające na nieuwzględnieniu wniosku o uznanie,
że uprawnienia te nie wygasły pomimo upływu terminu określonego w art. 568 § 1
k.c. W sprawie ustalono, że skarżąca nie zawiadomiła sprzedawcy o istnieniu wad
nabytego towaru, nie zachowała więc aktów staranności o jakich mowa w art. 568 §
3 k.c. Nie może zatem z tej przyczyny podnosić roszczeń z tytułu rękojmi po
upływie rocznego terminu, o jakim mowa w § 1 powołanego przepisu. Termin ten
ma charakter prekluzyjny, co oznacza, że po jego upływie roszczenie wygasa i nie
można go dochodzić. Artykuł 117 k.c. dotyczący terminów przedawnienia, w ogóle
nie ma więc zastosowania.
Z powyższych względów orzeczono, jak w sentencji na podstawie art. 39312
k.p.c.


Izba Cywilna - inne orzeczenia:
dokumentdata wyd.
[IC] II CKN 440/01   Wyrok SN
Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna 2002/7-8/99
2001-11-14 
[IC] II CKN 419/01   Wyrok SN
Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna 2004/10/165
2003-09-03 
[IC] II CKN 415/01   Wyrok SN
Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna 2004/10/163
2003-09-03 
[IC] II CKN 329/01   Wyrok SN
Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna 2003/12/165
2002-09-19 
[IC] II CKN 269/01   Wyrok SN
Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna 2004/9/142
2003-06-18 
Najnowsze wiadomości
  • Adres publikacyjny: