Na skróty

Money.plPrawoAktualnościWiadomości

Za zakaz konkurencji płaci pracodawca

2008-04-04 11:15

Za zakaz konkurencji płaci pracodawca

Pracodawca może zakazać pracownikowi działania konkurencyjnego nie tylko podczas trwania umowy, ale także po jej zakończeniu. Może też dochodzić odszkodowania za złamanie tego zakazu. Za zakaz konkurencji pracodawca może też płacić pracownikowi.

Możliwość zobowiązania się pracownika do powstrzymywania się od działania w sposób konkurencyjny wobec pracodawcy regulują przede wszystkim przepisy ustawy Kodeks pracy z dnia 26 czerwca 1974 r. (tekst jednolity: Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94) (zwany dalej Kp), w art. 1011 do art. 1014 Kp.

Pracodawca może umówić się z pracownikiem, że w zakresie określonym w odrębnej umowie, pracownik nie będzie prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy, ani też świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność.

Zakaz konkurencji zapisujemy w umowie

Zakaz taki może obowiązywać w czasie trwania umowy o pracę, po ustaniu umowy o pracę, albo też w obu tych przypadkach. Strony muszą w tym celu zawrzeć odrębną pisemną umowę zawierającą indywidualny zakaz konkurencji, albo zapisać taką klauzulę umowną jako odrębny punkt umowy o pracę. Tryb pisemny umowy jest warunkiem ważności takiego zakazu.

Możliwość zobowiązania się pracownika do powstrzymywania się od działania w sposób konkurencyjny wobec pracodawcy regulują przede wszystkim przepisy ustawy Kodeks pracy z dnia 26 czerwca 1974 r. (tekst jednolity: Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94) (zwany dalej Kp), w art. 1011 do art. 1014 Kp. Możliwe jest również, aby w jednej umowie zawrzeć postanowienia o zakazie konkurencji obowiązujące w czasie trwania stosunku pracy, jak i po jego ustaniu.

W celu wyjaśnienia pojęcia zakazu konkurencji wspomnieć należy, iż będzie to przede wszystkim prowadzenie (nawet jednorazowe) przez pracownika we własnym imieniu lub za pośrednictwem osoby trzeciej działalności mieszczącej się w przedmiocie działania pracodawcy, bez względu na jego rodzaj i bez względu na to, czy jest ona podejmowana w celach zarobkowych, czy bezpłatnie.

Poza tym konkurencją dla pracodawcy mogą być również działania (nawet częściowe) pracownika o takim charakterze kierowane do tego samego kręgu odbiorców, a także prowadzenie przedsiębiorstwa na rachunek innej osoby, występowanie w charakterze jej pełnomocnika, prokurenta, pośrednika lub doradcy.

Analizując charakter działalności pracownika i wprowadzając zakaz powinno się w zasadzie kierować zakresem rzeczywiście (a nie tylko potencjalnie - co może wynikać ze zwykle bardzo szeroko ujmowanego przez pracodawcę zakresu jego działalności) prowadzonej przez pracodawcę działalności.

Zakaz konkurencji w trakcie trwania umowy - art. 1011 Kp

W przypadku zawarcia umowy o zakazie konkurencji na czas trwania umowy, pracodawca, który poniósł szkodę wskutek naruszenia tego zobowiązania, może dochodzić od pracownika wyrównania szkody zgodnie z zasadami dotyczącymi odpowiedzialności pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy (art. 114 - art. 122 Kp).

Odpowiedzialność pracownika za wyrządzoną szkodę mieści się w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę i dotyczy tylko normalnych następstw działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda, ale odszkodowanie nie może przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody.

Jeżeli jednak pracownik umyślnie wyrządził szkodę, zobowiązany jest do jej naprawienia w pełnej wysokości, jeżeli tylko pracodawca będzie w stanie wykazać okoliczności uzasadniające odpowiedzialność pracownika oraz wysokość powstałej szkody.

Roszczenie pracodawcy o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika przedawnia się z upływem roku od dnia, w którym pracodawca dowiedział się o wyrządzeniu przez pracownika szkody, nie później jednak niż z upływem 3 lat od jej wyrządzenia.

Odszkodowanie nie może przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody. Należy jednak pamiętać, że każdorazowe naruszenie zakazu konkurencji spełnia przesłanki zastosowania art. 52 § 1 pkt 1 Kp, czyli rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych.

Interesujące jest również, że zgodnie z orzecznictwem sądów (Wyrok SN, sygn. akt I PKN 560/01), umowa zakazująca pracownikowi prowadzenia działalności konkurencyjnej w czasie trwania zatrudnienia może być odpłatna, pomimo że Kp wprowadza obowiązek odpłatności (jako odszkodowania) tylko w przypadku zawarcia zakazu na czas po ustaniu zatrudnienia.

Zakaz konkurencji a brak umowy, odmowa jej zawarcia

W przypadku braku umowy o zakazie konkurencji pracodawca może w przypadku konkurencyjnego zachowania się pracownika, skutecznie wypowiedzieć umowę o pracę, zarzucając pracownikowi naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych wynikających z art. 100 § 2 pkt 4 i 5 Kp. Zgodnie z nimi, pracownik jest zobowiązany w szczególności dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę oraz przestrzegać tajemnicy określonej w odrębnych przepisach.

Jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, zobowiązany jest do jej naprawienia w pełnej wysokości, jeżeli tylko pracodawca będzie w stanie wykazać okoliczności uzasadniające odpowiedzialność pracownika oraz wysokość powstałej szkody. Natomiast w sytuacji, kiedy pracownik odmawia zawarcia klauzuli o zakazie konkurencji, to tym samym daje on pracodawcy potencjalną podstawę uzasadniającą dokonanie wypowiedzenia umowy o pracę ze względu na interes pracodawcy. Podobnie, samo podjęcie pracy na rzecz podmiotu, który prowadzi działalność konkurencyjną, może być podstawą rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem.

Zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy - art. 101 (2) § 1 Kp

Omówiony powyżej przepis art. 1011 § 1 Kp stosuje się odpowiednio, gdy pracodawca i pracownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę.

Strony mają możliwość zawarcia umowy o zakazie konkurencji obowiązującej po ustaniu stosunku pracy. Umowa winna być pisemna i zawierać jako elementy konieczne: okres obowiązywania zakazu konkurencji oraz wysokość odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy, brak tych warunków skutkuje nieważnością umowy. Ponadto, umowa taka dla swej ważności i skuteczności powinna być zawarta w czasie trwania stosunku pracy (także podczas biegnącego okresu wypowiedzenia).

Umowa zakazująca pracownikowi prowadzenia działalności konkurencyjnej w czasie trwania zatrudnienia może być odpłatna.

Zakaz konkurencji przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta umowa w razie: ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz, niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania, zwolnienia (byłego) pracownika przez pracodawcę z obowiązku przestrzegania zakazu konkurencji (w drodze oświadczenia woli pracodawcy w formie powiadomienia byłego pracownika na piśmie).

Odszkodowanie

Odszkodowanie wynikające z art. 1012 § 1 Kp nie może być niższe od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji. Może być wypłacone jednorazowo lub w miesięcznych ratach.

Roszczenia pracodawcy

Kodeks pracy nie określa jakie roszczenia przysługują pracodawcy w przypadku naruszenia umowy przez byłego pracownika. Pracodawca powinien więc działać na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących odpowiedzialności kontraktowej w celu uzyskania naprawienia szkody i zaprzestania dalszego prowadzenia działalności konkurencyjnej.

Tym samym, w razie braku korzystniejszych postanowień zawartych w umowie, były pracownik odpowie do pełnej wysokości szkody wyrządzonej byłemu pracodawcy, bez żadnych ograniczeń odpowiedzialności, jakie przewidują przepisy Kodeksu pracy.

Na koniec warto dodać, iż w przypadku, gdy postępowanie pracownika narusza zakaz konkurencji przewidziany w innych przepisach niż Kp, ponosi on również odpowiedzialność na ich podstawie, np. w przypadku wyrządzenia szkody czynem nieuczciwej konkurencji pracownik odpowiada na podstawie przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Autorka jest aplikantką radcowską w Kancelarii Siwek, Gaczyński, Kałkusiński

tagi

pracownik, prawo pracy, pracodwaca, zakaz konkurencji

Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl


2010-12-14 22:44:13 89.77.111.* | P.D.
Re: Za zakaz konkurencji płaci pracodawca [0]
Witam, ja prowadze działalność gospodarczą i mam podpisana umowę dystrybucyjna z jedną firma, dla której swiadcze usługę jako przedstawiciel handlowy. Firma ta kazała mi podpisać pismo o zakazie konkurencji po zakończeniu umowy przez 12 miesięcy, za które nie przewiduje żadnego odszkodowania. Kodeks pracy nie działa bo mam działalność. Czy to zgodne z prawem że czegoś wymagają nie płacąc odszkodowania? Czy faktyczniemusze powstrzymać się od działań konkurencyjnych po zakończeniu współpracy mimo braku odszkodowania?
2008-06-17 12:48:36 213.158.196.* | Jacek 1231212
Re: Za zakaz konkurencji płaci pracodawca [2]
A jak to jest z byłymi pracownikami. Czy faktycznie musza płacić odszkodowanie gdy złamią zasadę i pójda do pracy do firmy, która działa podobnie?
czy to nie jest przypadkiem tak, iż w sądzie były pracodawca musi !!! udowodnić szkodę na jaką naraził go były pracownik pracujący u nowego pracodawcy ??
Czy za ktoś może jakieś rozstrzygnięcie sądu?
2008-12-02 23:30:50 korpolady
hmm, tez podpisalam cos takiego, ale szczerze mowiac zapis w umowie byl dosc enigmatyczny i mimo wszystko wydawal sie zapisem standardowym... nie planuje zadnego odejscia z firmy, ale mam nadzieje, ze nie bedzie z tym w razie czego problemow. wiem, ze pracodawca chce w ten sposob zabezpieczyc interesy firmy, ale zgadzam sie, ze powinien w jakis sposob wynagrodzic pracownikowi taki zapis i dbac o niego, zamiast zrzucac na niego obwarowania prawne
2010-02-02 12:07:40 77.113.84.* | Magdalena Kowalczyk
Spotkałam się z "dziwnym" zapisem w umowie-zleceniu. Umowa-zlecenie jest zawierana na okres 1 miesiąca (luty 2010) a umowa ta zawiera zapisy, że podejmujący zlecenie po ustaniu umowy nie podejmie pracy w żadnej firmie konkurującej przez okres 3 lat. Czyli: 1 miesiąc pracy (były słowne obietnice że "na dłużej", ale formalnie umowa jest na luty 2010), a potem 3 lata zakazu pracy u konkurencji. Dodam że dotyczy to alpinistów przemysłowych z doświadczeniem i uprawnieniami pedagogicznymi. Co Państwo o tym myślą?
2008-04-11 11:34:41 192.193.245.* | AMIGOz
Re: Za zakaz konkurencji płaci pracodawca [0]
A ja jestem ciekawy, czy Pani aplikantka zmieniała pracę... Bo wynika z tego, że każda zmiana pracodawcy w ramach tej samej branży może podchodzić pod te przepisy...
2008-04-08 11:20:05 nicholai  [ Portfel ]
Re: Za zakaz konkurencji płaci pracodawca [0]
czy takie same zasady obowiazuja np. w przypadku kontraktu albo umowy zlecenia?
2008-04-04 13:16:26 man13  [ Tysiącznik na forum ]
Re: Zakaz konkurencji [9]
Bardzo ciekawe rozwiazanie! Jak widac prawnikom pali sie pod nogami by sfera pracy stala sie jak najmniej normalna. Od tysiecy lat KONKURENCJA pchala ludzi do przodu zanim nie dostrzegli tego UKLADACZE PRAWA
2008-04-22 16:21:45 217.11.139.* | podatnik
Prawdziwa konkurencja to nie kradzież cudzych kontaktów i rozwiązań.
To prawo jest komunistyczne , popierające nie uczciwe zachowania i chroni nieudaczników ,ktorzy kariere robią dzieki cudzej pracy.
Znam takich co uwazaja,ze pracownik nie powinien zbyt duzo wiedziec i byc zbyt madry - sklaniam sie do tego aby przyznac im racje
-3 spadek
2009-07-31 21:41:08 83.19.144.* | Sławcio
Całkowita racja, nasze prawo nie chroni ludzi, którzy ciężką wieloletnią pracą do czegoś doszli. Pracownik, którego się wyszkoli, naprawi mnóstwo błędów popełnionych zanim doszedł do jakiegoś poziomu - rości sobie po pewnym czasie prawo do części firmy i chciałby zarabiać tyle co właściciel. Jak nie otrzyma tego co chce idzie do konkurencji albo na swoje i korzysta z całego know-how budowanego przez lata - całkowicie za darmo i nie podlega żadnej karze. Ręce opadają.
2008-04-07 11:07:01 83.27.26.* | piiter
Ciekawe, czy majac własna firme , i pracownika , który właśnie sie zwolnił i poszedł do konkurencji z wszystkimi danymi z Twojej firmy (lista klientów,upusty , terminy płatności, wiarygodnośc Twoich odbiorców potwierdzona kilkuletnią współpracą) ,byłbys w stanie zaakceptować nagły spadek Twoich obrotów , mając na uwadze , ze zatrudniasz innych pracowników , których trzeba utrzymać , bez względu na wyniki finasowe Twojej firmy?
2008-04-17 07:50:03 153.19.35.* | gość
To zapewnij mu takie warunki jakie daje konkurencja- wtedy nie odejdzie
2008-04-22 16:18:40 217.11.139.* | podatnik
Ciekawe czy konkurencja by mu dala te warunki , jak by przyszedł z ulicy , bez wiedzy od poprzedniego pracodawcy
2008-09-26 09:35:19 83.11.16.* | kss
a nie przyszło ci do głowy, że to właśnie za przyczyną umiejętności i zdolności utrzymywania kontaktów przez pracownika firma mogła się rozwinąć? I skoro pracodawca tego nie potrafił docenić, to myślę, że jakieś prawo musi przysługiwać też pracownikowi. Skoro jesteś w czymś dobry, to powinieneś mieć prawo to wykorzystać.
2008-12-02 22:59:28 83.20.187.* | otton
zgadzam się w 100% kss ja mam taki przykład na sobie :P pracodawca mnie nie docenia obiecuje kase za prowizje za znalezione sklepy ale nic nie daje i ja nie mam zamiaru go puszczać z torbami bo polubiłem ludzi na firmie i szkoda żeby stracili prace i żeby firma upadła bo ludzie tracą prace... Nic z nim nie podpisywałem o zakazie konkurencji ale jak odejde to kto wie...
2009-10-21 10:21:42 89.239.121.* | kutek
Uważam , że co innego jak pracownik sam dochodzi na swoim stanowisku do czegoś, dzięki długiej i solidnej pracy. Co innego jeśli pracownik zatrudnił się specjalnie, tylko po to żeby wykraść kontakty i zapoznać się z branżą . Potem- po pól roku pracy - jak już się czegoś nauczył okazuje się że powstaje firma obok twojej mająca ten sam zakres usług lub ten sam towar. Mało tego taki pracownik kożysta ze wszystkich twoich kontaktów - numerów telefonów do klientów i dostawców i znając twoje ceny proponuje twoim klientom , których zdobyłeś przez lata -te same usługi za nieco niższe kwoty. CO WTEDY ?
Dodam , że pracownicy moim zdaniem zarabiają u mnie dobrze - jak ktoś jest dobry w tym co robi zarabia godziwe- prawie tak jak ja , ale problem powstaje gdy ja dokładam do firmy . Jak nie ma klientów pracownicy dalej chcą zarabiać , ale już nie tak, jak pracodawca ? Dlaczego ? Więc dojdźmy do porozumienia , albo zarabiamy zawsze określoną niższą od pracodawcy kwotę , albo raz lepiej raz gorzej . Ba jeśli chcemy zarabiać jak pracodawca zatrudniając się zainwestujmy np. połowę wartości firmy . i zarobki dzielmy na pół. - proste .
2011-11-29 22:27:34 109.173.138.* | yossi
konkurencja jest motorem rynku i mechanizmem regulującym marże na korzyść klientów ,a tych nie traci się przez byłego pracownika, ale wysokie marże , niekonkurencyjne produktyi złe decyzje handlowe i marazm. Wielu firmom wydaje się ,ze wolna amerykanka prawna dotycząca takich umów dozwolona w tym kraju uratuje firmy które i tak ledwo dychają, Powyższe posty mówiące o utracie połowy dochodów z powodu byłego pracownika to mity i bajki dla naiwnych.
Najnowsze wiadomości
Podobne artykuły