Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Sejm zalegalizował fotoradary straży miejskiej

Sejm zalegalizował fotoradary straży miejskiej

Strażnicy miejscy będą mogli karać kierowców mandatem, jeśli dowodem jest zdjęcie z fotoradaru - czytamy w „Rzeczpospolitej".

Sejm zmienił wczoraj prawo o ruchu drogowym. W noweli zapisano, że strażnicy miejscy mają prawo do używania fotoradarów. Będą mogli ich używać, a więc i wystawiać mandaty na podstawie zdjęć przez nie zarejestrowanych.

Cała sprawa miała wcześniej finał w Trybunale Konstytucyjnym. Na podstawie dotychczasowych przepisów (rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych) strażnicy używali fotoradarów i nakładali mandaty za prędkość Trybunał zakwestionował te przepisy, które teraz poprawił Sejm- podaje dziennik.

Są też inne zmiany. Badanie krwi lub moczu w razie podejrzenia o jazdę pod wpływem środka czy substancji działającej podobnie jak alkohol nie będzie wymagało zgody kierowcy - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Ustawa trafi teraz do Senatu.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Adam S.
83.22.162.* 2009-05-12 13:28
Niedawno dostałem fleszem po oczach ( pierwszy raz) Czy ktoś zastanowił się jakie zagrożenie na drodze niesie nagłe oślepienie kierowcy. Po pierwsze wystraszyłem się , po drugie zostałem na chwilę oślepiony, jeden niefortunny ruch w tym momencie mógł doprowadzić do tragedii. Owszem jechałem około 20km/h więcej niż dopuszcza ograniczenie ale jechałem świadomie z pełną kontrolą nad pojazdem , ponadto na tej drodze jak i na wielu innych ograniczenie do 50km/h jest bezsensownie zaniżone. Ograniczenia są nieadekwatne do dróg w wielu miejscach. Gdyby jeszcze policja namieżała mnie suszarką to bym był spokojnie zatrzymany i ukarany ale nie byłbym wystraszony i oślepiony przez fotoradar straży miejskiej. Pozatym fotoradar jako urządzenie posiada atest ale czy moc lampy błyskowej posiada go również? Moim zdaniem błysk takiej lampy wprowadza większe zagrożenie na drodze niż świadome przekroczenie prędkości. Już nie wiem czy obserwować drogę przed sobą i prowadzić pojazd świadomie czy patrzeć na licznik i wypatrywać fotoradarów straży miejskiej.
Czytałem wypowiedzi niektórych forumowiczów iż w niektórych krajach są dużo większe kary i restrykcje niż w Polsce i zgodzę się z nimi ale żeby załapać tam mandat trzeba być naprawdę piratem drogowym. Zjeżdziłem pół europy i nie dostałem nigdzie mandatu ponieważ tam są ograniczenia dopasowane do dróg.
W Polsce straż miejska została powołana do innych celów ale gminy już zapomniały do jakich ponieważ wystawienie strażników z fotoradarami okazało się być nieskończonym źródłem dochodu dla gmin. Ostatnio będąc z dziećmi w parku zamiast straży miejskiej park patrolowała policja a na drodze nieopodał dwoje strażników miejskich z fotoradarem i laptopem cykało zdjęcia kierowcą. Czy ten nasz kraj jest normalny.Dążenie do poprawy życia to fikcja przysłonięta wyszukiwaniem sposobów do wydojenia obywatela .
ewa.k.
77.113.73.* 2009-03-25 15:35
Straż miejska, jak sama nazwa głosi, to straż działająca w mieście, a nie poza miastem. Powinna zatem zakres działania ograniczyć do terenu miasta. Poza jego granicami działa przecież policja. A w miastach jest czasem naprawdę sporo pracy.
zyges
83.4.146.* 2008-11-26 08:56
tak tak! dajcie jeszcze więcej uprawnień tym imbecylom.
Zobacz więcej komentarzy (17)