Na skróty

Money.plPrawoAktualnościOkiem eksperta

Alimenty nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka

2008-10-27 12:40

Alimenty nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka

Kwestia alimentów, jakie należą się od byłego małżonka została uregulowana w art. 60 KRO. Zagadnienie to jest ściśle związane z wyrokiem rozwodowym w części w jakiej wyrok ten dotyczy winy małżonków za rozkład pożycia.

Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia można dochodzić od niego alimentów w najszerszym zakresie.  

Przesłanką jest tutaj istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego (art. 60 § 2 KRO). Co to oznacza? Rozważmy następujący przykład. Małżonkowie przed rozwodem żyją na bardzo wysokiej stopie życiowej, przekraczającej poziom życia zwykłej rodziny Kowalskich. Wynika to z faktu, iż żona jest prezesem dużej firmy. Mąż z kolei ma znacznie skromniejsze, ale przyzwoite, zarobki, które pozwalają samotnej osobie na prowadzenie życia na przeciętnym poziomie. Żona zostaje uznana wyłącznie winną rozkładu pożycia. Sąd przyznaje byłemu mężowi alimenty od eks-małżonki. Mają one pozwolić mu na utrzymanie wysokiej stopy życiowej również po rozwodzie. Alimenty należą się byłemu mężowi mimo, iż ich brak nie zmuszałby go do życia w niedostatku. Sąd orzekając alimenty powinien dokonać tutaj porównania między sytuacją, w jakiej niewinny małżonek znalazł się w sytuacji orzeczenia rozwodu, z sytuacją tegoż samego małżonka, gdyby pożycie małżeńskie nadal trwało.

Kwestia alimentów, jakie należą się od byłego małżonka została uregulowana w art. 60 KRO. Zagadnienie to jest ściśle związane z wyrokiem rozwodowym w części w jakiej wyrok ten dotyczy winy małżonków za rozkład pożycia.

Inaczej wygląda to, gdy żaden z małżonków nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia. W tej sytuacji małżonkowie mają w stosunku do siebie roszczenie alimentacyjne w sytuacji, gdy znajdują się w niedostatku. Wysokość alimentów zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego.

Jest to tzw. zwykły obowiązek alimentacyjny realizujący się dopiero, gdy jeden z małżonków miałby żyć na poziomie materialnym odbiegającym od jego usprawiedliwionych oczekiwań. Zgodnie z orzecznictwem sądowym były małżonek znajduje się w niedostatku, gdy własnymi siłami nie jest w stanie zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb w całości lub w części.

Warto zauważyć, iż małżonek uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, nie będzie miał w ogóle roszczeń alimentacyjnych. Jest do swoistego rodzaju sankcja za doprowadzenia do rozwodu poprzez zachowanie, które w świetle prawa uznaje się za naganne.

Kiedy wygasa obowiązek alimentacyjny?

Odpowiedź na to pytanie znajduje się w przepisie art. 60 § 3 KRO. Co do zasady obowiązek dostarczenia środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Dotyczy to zwykłego obowiązku alimentacyjnego, jak i obowiązku alimentacyjnego małżonka, który został uznany za wyłącznie winnego.

Natomiast fakt zawarcia nowego małżeństwa przez osobę zobowiązaną do wypłacania alimentów na ten obowiązek nie wpływa. Eks -małżonek, który zawarł nowy związek nadal musi się liczyć z obowiązkiem alimentacyjnym w stosunku do poprzedniego partnera, który pozostaje teraz w stanie wolnym.

ZOBACZ TAKŻE:

Obowiązek alimentacyjny wygasa również po upływie pięciu lat od orzeczenia rozwodu. Dotyczy to jednak tylko tzw. zwykłego obowiązku alimentacyjnego. Małżonek, który zostały uznany wyłącznie winnym nie może liczyć na to, iż po upływie 5 lat od orzeczenia rozwodu, obowiązek ten wygaśnie.

Jedynie w wyjątkowych okolicznościach, sąd na żądanie uprawnionego może ten pięcioletni okres przedłużyć. Jako wyjątkowe okoliczności można wskazać np. kalectwo jednego z małżonków, czy też potrzebę długotrwałego leczenia.
O alimenty sąd orzeka na żądanie małżonka, który ich dochodzi - a więc nie z urzędu. Z urzędu sąd orzeka w wyroku rozwodowym jedynie o alimentach na rzecz małoletnich wspólnych dzieci.

Eks -małżonek, który złośliwie uchyla się od płacenia alimentów podlega odpowiedzialności karnej z art. 209 KK. Ściganie następuje co do zasady na wniosek pokrzywdzonego. Dotyczy to jednak jedynie sytuacji, gdy uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego naraża uprawnionego na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych.

Autorka jest adwokatem z Kancelarii Adwokackiej M.Supera,
www.supera.pl



Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl


-1 spadek
2012-05-23 20:36:33 83.14.140.* | jamse
Re: Alimenty nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [0]
witam . jestem po rozwodzie i sam wychowuje corke, moja ex powinna placic na core alimenty 400zl . czego nie robi . niedawno wniosla o alimenty na siebie 1500 zl , czy ktos wie jakie ona ma szanse na to ze sad przyzna jej te alimenty.
2009-08-20 00:05:08 83.25.43.* | wieza
Re: Alimenty nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [2]
to nie prawo jest chore lecz ludzie!!!!!!!!!!!!!!!!
2009-08-20 00:12:54 83.25.43.* | zarowka
to fakt ludzie sami se takie problemy stwarzają ale jestem za tym prawem winny niech placi;)
2009-08-20 00:05:58 83.25.43.* | iksiks
zgadzam sie!!!
2009-08-20 00:03:43 83.25.43.* | pan iks
Re: Alimenty nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [0]
to nie prawo jest chore lecz ludzie!!!
2009-08-19 23:56:33 83.25.43.* | pani iks
Re: Alimenty nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [1]
bardzo dobrze nie po to ludzie sobie slubuja by pozniej jedno drugie w dupe kopna kto zawinil rozpadowi malzenstwa niech placi bez dwoch zdan
2009-08-20 00:08:17 83.25.43.* | majtki
popieram
2008-07-20 00:56:29 83.6.148.* | tata_tomek
Pierwsze zdanie artykułu jest mylące! [1]
Od _każdego_ byłego małżonka można dochodzić alimentów. Natomiast _nie_każdy_ małżonek może ich dochodzić! Patrz art 60. par. 1 (wyróżnienie moje):
***
Małżonek rozwiedziony, który
==nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku==
może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.
***
Czyli: jeżeli _obie_ strony zostały uznane za winne, to mogą dochodzić od siebie alimentów (czy sąd je przyzna, to inna sprawa, ale takie prawo mają). W tym sensie pierwsze zdanie artykułu jest mylące, bo wg niego tylko od wyłącznie winnego można dochodzić alimentów.
2008-12-03 18:28:41 83.21.35.* | Dorota35-2008
wiele zagadnień tu nie rozumię,ponieważ jedne przeczą drugim.Jestem rozwiedziona od 3 lat po 3 rozprawie odpuściłam ozekanie o winie i żyłam w przekonaniu że nie mogę swojego ex podać o alimenty,nawet chorobowe.Od lat leczyłam się na bezpłodność,staraliśmy się o dziecko i w efekcie po tych wszystkich zabiegach,kuracjach i staraniach zostałam rozwódką która obecnie jest na rencie chorobowej.Rok temu wykryto u mnie nowotwór-co prawda nie inwazyjny ale jednak!!Wnioskuję po przeczytaniu Państwa wypowiedzi,że jednak mogę starać się od ex małżonka alimentów!Proszę mi to wyjaśnić,jak stanowi prawo.
2008-10-28 05:22:00 83.25.149.* | acomitam
Re: Alimenty nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [0]
Jak się państwo za coś bierze, to od razu jest śmiesznie i durno.
2008-10-27 21:30:26 87.207.8.* | niedoszły żonkoś
Re: Alimenty nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [3]
W takiej sytuacji kicham na slub cywilny, wole zyć na kocią łapę bez zwiazku formalnego, po co ryzykować ? zawsze może coś nie wyjść
Chore to prawo, teraz pracujący partner bedzie utrzymywał ex po rozwodzie nawet jak ten ktoś specjalnie będzie pasożytował i nie pojdzie do pracy bo po co w końcu ma ex który pracuje i się jej lub jemu należy. TO JAkaś paranoja i czyste pasożytnictwo. Ale jaki rząd takie i stosunki w społeczeństwie , cholerne rządowe pasożyty.
2011-07-12 09:20:52 83.15.212.* | zdradzona
niedoszły żonkoś, boisz się swojej nieuczciwości ?? boisz się, że w razie gdy zdradzisz żonę bedziesz musiał płacić jej alimenty ? osoby, które zdradzają współmałżonka i są nieuczciwe powinny ponosić srogie konsekwencje. Nastały czasy braku szacunku do drugiej osoby i braku jakiegokolwiek szacunku dla małżeństwa i składanej uroczyście przy świadkach przysięgi i najgorsze jest to, że małżeństwa w 90 % rozpadają się z powodu zdrady !!! to jest okropne - zdrada drugiej osoby, zaufania !!!
2008-10-27 22:10:18 80.51.161.* | INA
Popieram NIE WARTO śLUBOWAć, lepiej i chyba tez bezpieczniej żyć na kartę rowerową, gdyż przynajmniej jest szacunek z obydwu stron w obawie przed odejściem drugiej strony. A po zaobrączkowaniu, jesteś moją własnością więc na mnie rób!!! Zapowiada sie fajnie, a kończy robotami przymusowymi, często ponad siły i jeszcze często bez zapłaty... bo np kolacja była na zimno a nie na gorąco...
2008-07-20 00:59:07 83.6.148.* | tata_tomek
No właśnie:

A po
zaobrączkowaniu, jesteś moją własnością więc na mnie rób!!!

A mężuś jeszcze dostanie po głowie "bo futro było za tanie"? :)
2008-10-27 20:49:04 Agit  [ Bywalec forum ]
Re: Alimenty nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [0]
Hohoho. Już widzę to pranie brudów przed sądem. Będzie wychodziło że mąż to pedofil a żona to dziwka nawet jeśli to nie prawda. Ludzie którzy żyli ze sobą dostatecznie długo zawsze znajdą jakieś "pseudo dowody" na drugą osobę. I wtedy będzie moje słowo przeciwko jej itd.

Masakra. Od razu odechciewa się brania ślubów. Możę intercyza przed tym broni? Powinno tak być.
2008-10-27 18:40:13 caray  [ Bywalec forum ]
Re: Alimenty nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [0]
miala byc polityka prorodzinna, ale socjalizm niszczy podstawy dla ktorych wogole ryzykowac zakladanie rodziny (oficjalnie)...
2008-10-27 15:48:05 mari007  [ Portfel ]  [ HARM ]
Re: Alimenty nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [0]
Ciekawy przykład. Mężczyzna w tej gorszej sytuacji hm. Życie jednak troszkę inne jest. Teraz to dopiero Panie się rozbujają. Jeden z drugim się do końca życia od dawania komuś datków nie uwolnią. Już to widzę "była" sobie z nowym faciem urzęduje a ty płać. Dobre. Jeszcze trochę i państwo długość fallusa będzie ustawowo regulować.
-1 spadek
2008-10-27 14:39:12 86.147.146.* | polityka prorodzinna
Re: Po rozwodzie alimnety nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [0]
panowie i panie czas skonczyc zabawy i alimenty czas zaczac placic...
2008-10-27 14:35:00 86.147.146.* | nie glupie
Re: Po rozwodzie alimnety nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [0]
coż panowie i panie zabawy sie skonczyly, alimenty czas zaczac placic...
2008-10-27 14:32:19 86.147.146.* | blondyna z klasa
Re: Po rozwodzie alimnety nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [0]
a wiec ludzie nie będą zawierać związków małżeńskich,bo po co stwarzać sobie potencjalne problemy albo związki będa zawierać wyłącznie ludzie o rownym sobie statusie, bo w związku z powyższym artykułem ,ze tak sie wyraże " mezalians" może nas zrujnować,a do tego zanim sie ożenisz czy wyjedzisz za maż, najlepiej zrób rentgena wybrance/wybrankowi.
Niech zyje polityka prorodzinna, państwo chce zrzucic obowiązek zasiłków,pomocy społecznej na obywatela. PO kiego bierzecie podatki???

chyba najlpiej być singlem albo samotna matka z jednym dzieckiem.
2008-10-27 13:58:28 KAP  [ Tysiącznik na forum ]
Re: Po rozwodzie alimnety nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [0]
jeszcze pare obostrzen i nikt przy zdrowych zmyslach legalizowac zwiazku nie bedzie. sa granice regulacji które wywoluja efekt odwrotny. na przyklad nadmierne wydluzanie urlopu macierzynskiego powoduje ze zmniejsza sie zatrudnianie kobiet (oczywiscie w czasach prosperity jest to widoczne mniej)
2008-10-27 13:53:59 jliber  [ Tysiącznik na forum ]
Re: Po rozwodzie alimnety nie tylko na dzieci. Także na eks-małżonka [3]
Jeszcze jeden powód aby nie brać ślubu.
2008-10-27 20:03:23 91.94.78.* | Lorunia
Poco te wszystkie dodatki rodzinne , mające dać przyszłej rodzinie zachętę do sformalizowanych związków ! i podniesienie procentów urodzeń . Zawsze któreś z małżonków jest trochę zamożniejsze i tu zaczyna się problem bo w chwili gdy sprawa opiera się o rozwód druga sprytniejsza strona staje się na zawołanie bardzo biedna aby dopiec partnerowi , to jest chore ! Tylko idiota mógł coś takiego wymyślić aby dogonić państwa zachodnie w życiu na kocią łapę . Przy takich związkach więcej dzieci na pewno się nie urodzi , a przecież mówi się , że robi się wszystko aby to zmienić.
2008-10-28 01:14:31 83.1.11.* | apd
Niezupełnie duszko...Wiadać, że niewiele wiesz o zyciu. ten przepis jest od lat i ma chronić miedzy innymi porzucone zony, czy ludzi którzy rozstali sie na przykład z bogatym psychopatą. Akurat rozwód nie zawsze jest praniem brudów.
2008-10-28 14:03:28 87.96.95.* | Lorunia
Wszystko to brzmi bardzo ładnie tylko , że życie idzie swoimi torami a procent bezkonfliktowych rozwodów jest marginalny . Wiele osób nie mających szerokiego dostępu do prawa , które obowiązuje już parę lat nie byli na tyle uświadomieni ,aby korzystać z tego przepisu , a teraz może to się zmienić w lawinowy sposób .Widzę już jak przyszłe pary , u których jest spora różnica majątkowa kalkulują czy aby to dobre rozwiązanie aby wejść w związek małżeński z tą czy tamtą osobą . Całe uczucie pójdzie gdzieś jak włączą się do tego ewentualni teściowie . Bo przecież intercyza tego nie załatwi .
Najnowsze wiadomości
Podobne artykuły