Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
porady
18.06.2007 00:00

Żądanie rozwodu przez pozwanego i alimenty

Pytanie: Moja żona złożyła pozew o separację z mojej winy (nie będę się rozpisywał na temat winy, bo to sąd będzie sam oceniał). W pozwie podniosła całkowity rozpad małżeństwa, zażądała alimentów na...

Podziel się
Dodaj komentarz

Pytanie: Moja żona złożyła pozew o separację z mojej winy (nie będę się rozpisywał na temat winy, bo to sąd będzie sam oceniał). W pozwie podniosła całkowity rozpad małżeństwa, zażądała alimentów na małoletniego syna (co i tak robię, tj. płacę na niego alimenty) oraz alimenty na siebie, argumentując, że ma na utrzymaniu uczącą się córkę. Na koniec dodała, że nie ma nic przeciwko rozwodowi. Chcę wnieść pozew/wniosek o rozpatrywanie rozwodu z winy żony (przedstawię odpowiednie dokumenty sądowi) i chciałbym dokładnie wiedzieć, jak najlepiej to zrobić. Czy powinienem wysłać teraz odpowiedni dokument (jeśli tak, w jakiej formie), czy mogę moje stanowisko przedstawić to na pierwszej rozprawie (w jakiej formie)? Druga sprawa dotyczy ukrywania przez moją żonę dochodów (będzie to potwierdzone odpowiednimi dokumentami). Na chwilę obecną moja żona ma o wiele lepszą sytuację finansową niż moja, dodatkowo jest w posiadaniu całego naszego dorobku i osiąga korzyści z czynnego gospodarstwa rolnego (o czym nie wspomniała
ani słowem w pozwie, bo starała sie o zmniejszenie opłaty za pozew, co zresztą sad jej przyznał; myślę że dlatego, iż wykazała, że jej jedynym źródłem utrzymania jest praca w sklepie). Co miesiąc dostaje również ode mnie 800 zł alimentów (na dwoje dzieci - posiadam dowody przelewów). Jednak zażądała alimentów na siebie, uzasadniając, że ma na utrzymaniu uczącą się córkę. Nasza córka ma 21 lat i niestety nie lubi ani nauki, ani pracy. Dwukrotnie nie otrzymała promocji do II klasy liceum (po prostu nie chodziła do szkoły, co można tam potwierdzić, a moja niepracująca wtedy żona nie interesowała sie co córka całymi dniami robi, nie fatygowała sie też na zebrania, do czego się zobowiązała sama). Na chwilę obecną córka ma ukończoną szkołę podstawową i nie pracuje. Podjęła naukę w zaocznym liceum dla dorosłych, gdzie zajęcia odbywają się co drugi weekend. Bez problemu mogłaby podjąć pracę (jej matka ma również ukończoną szkołę podstawową i pracuje w sklepie). Czy na takiej podstawie sąd może przyznać matce
alimenty? Jeśli moja żona nie dostanie tych alimentów, to czy córka może żądać alimentów na siebie w tej sytuacji? Dla mnie jest to niemoralne, że młoda, zdrowa osoba, która od lat mnie oszukiwała (popierana i kryta przez matkę), teraz wymusiła na mnie płacenie alimentów wyrokiem sadowym. Dodam, że na razie płacę alimenty na małoletniego syna (500 zł) oraz na córkę (300 zł) jako pomoc i będę na córkę płacił jeszcze przez 2 semestry, bo tyle jej podobno zostało nauki. Niestety nie wiem tego na pewno, tyle dowiedziałem się od syna, bo córka nie rozmawia ze mną. Miesiąc temu rozmawiałem z nią tylko dlatego, że zawiadomiła mnie, jako wyznaczony przez sąd kurator, o terminie rozprawy. Gdy zapytałem, czemu nie odpowiada na maile, odpowiedziała, że nie ma czasu.

Odpowiedź: Gdy jeden z małżonków pozywa drugiego w sprawie o separację, pozwany małżonek może również żądać separacji albo rozwodu (art. 439 § 2 kodeksu postępowania...

Tagi: porady, prawo rodzinne, prawo
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz