Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
porady
08.05.2006 00:00

Umowa komisu a rękojmia

Pytanie: Witam, w dniu 19 kwietnia zakupiłem samochód Ford Fiesta (zakup dokonany był za pośrednictwem autokomisu, pojazd nie był własnością komisu - był tam wstawiony przez osobę fizyczną, fakturę...

Podziel się
Dodaj komentarz

Pytanie: Witam, w dniu 19 kwietnia zakupiłem samochód Ford Fiesta (zakup dokonany był za pośrednictwem autokomisu, pojazd nie był własnością komisu - był tam wstawiony przez osobę fizyczną, fakturę jednak wystawił mi komis). Auto było w zeszłym roku sprowadzone z Francji jako samochód powypadkowy, sprzedawca (komis) zapewniał mnie jednak, że uszkodzona była jedynie maska oraz jeden z reflektorów. Auto prezentuje się bardzo ładnie, wg zapewnień sprzedającego jest w idealnym stanie, w momencie zakupu ma przejechane jedynie 5 tys km, dodatkowo sprzedający zwraca uwagę na bardzo bogate wyposażenie samochodu (rzadko spotykane w Polsce) m.in. klimatyzacja, komputer pokładowy, system kontroli trakcji, autoalarm itd. Cena samochodu jest sporo wyższa niż modeli z tego samego rocznika (2003). Jako że zależy mi na zakupie pojazdu (głównie ze względu na przebieg, oczywiście znaczenie ma też wyposażenie) dochodzimy do porozumienia na kwotę 34,5 tys (rocznik kosztuje maks ok. 32 tys). Samochód jest kupiony częściowo
na kredyt, bank jest współwłaścicielem pojazdu. Wpłacam, część kwoty (17 tys), otrzymuję dokumenty samochodu oraz jadę go przerejestrować. Następnego dnia przyjeżdżam po jego odbiór oraz podpisanie umowy kredytowej (wraz z małżonką), okazuje się wtedy, że samochód nie ma jednak komputera pokładowego, jako że auto jest już zarejestrowane na mnie decyduje się jednak podpisać umowę (sprzedający nie chce już negocjować ceny - zakładam, że sytuacja wyglądała by zupełnie inaczej, gdyby okazało się to dzień wcześniej, przed rejestracją i wpłaceniem części należności). Następnego dnia okazuje się, że samochód ma bardzo nieszczelną chłodnicę (podczas postoju robi się wręcz pod nim kałuża), decyduje się na naprawę chłodnicy (wymiana jest dość kosztowna), informuje o tym właściciela komisu - ten z wyraźnym "żalem" w głosie informuje mnie, że szkoda iż nie zadzwoniłem dwa dni wcześniej, teraz rozliczył się już z właścicielem samochodu, a jeżeli by wiedział "urwał" by mu na naprawę chłodnicy. Po mniej więcej tygodniu
jadę z autem do dealera Forda w celu dokonania przeglądu (wymiana oleju itd), tam dowiaduję się o konieczności wymiany/naprawy jeszcze kilku podzespołów - najpoważniejszymi (takimi które nie wynikają z normalnego zużycia pojazdu i na których istnienie nie wskazuje wyższa niż normalnie cena samochodu) są: wymiana pękniętej osłony przegubu, wymiana silniczka spryskiwaczy oraz właśnie naprawa chłodnicy - w sumie kosztuje mnie to dodatkowo ok 1200 zł. Jako że pojazd nie ma żadnej instrukcji obsługi, zamawiam taką w firmie Ford Polska. Po jej przestudiowaniu okazuje się także, że mój samochód nie posiada systemu kontroli trakcji oraz prawdopodobnie alarmu (jedynie centralny zamek) - a są to już znaczące braki w wyposażeniu, zwłaszcza system ESP, który to w przypadku nowego samochodu kosztuje ok 4,5 tys zł. Jestem w posiadaniu nagranej do pliku strony internetowej z ogłoszeniem o sprzedaży mojego samochodu oraz jego wyposażeniu (jako plus - sprzedawca opisał, że samochód ma jedną poduszkę powietrzną, natomiast ma
cztery), faktury za wykonane naprawy, oraz wykaz usterek otrzymany od dealera Forda na przeglądzie wykonanym po zakupie. Na fakturze zakupu jest taki zapis: "kupujący oświadcza, iż pojazd obejrzał i przyjmuje go w stanie technicznym w jakim aktualnie się znajduje oraz, że z tytułu ewentualnych ukrytych wad nie będzie roszczeń w stosunku do sprzedającego". Czy jest możliwe odzyskanie części pieniędzy (zmiany wartości umowy), samochód nie posiada wyposażenia, o którym zapewniał sprzedający (ok 5 tys zł - zatajone uszkodzenia oraz braki w wyposażeniu). Nie interesuje mnie raczej jego zwrot. Jakie kroki powinienem poczynić, aby polubownie załatwić tą sprawę? Domniemywam, iż właściciel komisu będzie twierdził, że nie on był właścicielem tego pojazdu. Na jakie przepisy prawa się powołać podczas rozmowy z nim (czy wysłać jakieś pisma?). Czy zwrotu części pieniędzy żądać od właściciela samochodu czy też komisu - jak zareagować w przypadku odmowy? Czy w sądzie mam szanse na wygraną, oraz czy Państwo możecie mi w tym
pomóc (jakie są koszty)?

Odpowiedź: Zgodnie z kodeksem cywilnym do umowy sprzedaży rzeczy ruchomej, zawartej przez komisanta z osobą fizyczną, która nabywa rzecz w celu niezwiązanym z jej działalnością...

Tagi: porady, prawo, prawo cywilne
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz