Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wojsko
12.09.2013 06:51

Zmiany w armii. Ten projekt ustawy poparły wszystkie kluby

Możliwość awansu bez zmiany stanowiska, odejście od kadencyjności dla podoficerów i urlopy ojcowskie dla żołnierzy - to zakłada nowy projekt ustawy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Piotr Blawicki/East News)

Możliwość awansu bez zmiany stanowiska, odejście od kadencyjności dla podoficerów i urlopy ojcowskie dla żołnierzy - wszystkie kluby w Sejmie poparły projekt zmian w ustawie o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, który przewiduje takie rozwiązania.

Projekt, zawierający ponad 70 zmian w tzw. ustawie pragmatycznej, przygotował resort obrony. Podczas środowej debaty nie zgłoszono poprawek. Głosowanie nad ustawą najprawdopodobniej w piątek.

Jak podkreśla MON, główną intencją zmian w ustawie jest usunięcie barier w przebiegu służby, uczynienie jej bardziej atrakcyjną i ustabilizowanie sytuacji wśród kadry.

Projekt przewiduje odejście od zasady tożsamości stopnia ze stanowiskiem, co będzie oznaczać, że szeregowi, podoficerowie i oficerowie młodsi - do stopnia kapitana - będą mogli awansować bez zmiany stanowiska.

Zniesiona ma zostać też zasada kadencyjności u podoficerów, a dla oficerów ma zostać wprowadzona możliwość wielokrotnego powtarzania kadencji na tym samym stanowisku; to ostatnie nie będzie dotyczyć najwyższych dowódców powoływanych przez prezydenta - dla nich pozostanie ograniczenie do dwóch kadencji. Oficerem będzie mógł zostać tylko posiadacz dyplomu magistra - dotychczas warunkiem był licencjat.

Projekt daje żołnierzom prawo do urlopu ojcowskiego w takim samym wymiarze, jaki przysługuje cywilom (dwa tygodnie). Natomiast żołnierki w ciąży nie będą musiały co trzy miesiące stawiać się na komisję lekarską. Projekt ma wprowadzić możliwość wyznaczenia żołnierza na niższe stanowisko służbowe za jego zgodą.

Jak tłumaczy MON, dzięki temu w razie likwidacji jednostki lub redukcji etatów pojawi się możliwość zatrzymania żołnierza w służbie. Najkrótszy kontrakt z żołnierzem ma zostać wydłużony z półtora roku do dwóch lat.

Projekt zmierza ponadto do zniesienia zasady automatycznego zwolnienia ze służby w razie dwukrotnego niezaliczenia egzaminu z sprawności fizycznej lub niezłożenia w terminie oświadczenia majątkowego. Teraz te braki będzie można uzupełnić.

Zmieniają się zasady opiniowania żołnierzy. Do tej pory dowódca musiał oceniać żołnierza na minimum pół roku przed zakończeniem kadencji trwającej od półtora roku do trzech lat. Teraz opiniowanie - od którego zależy dalsza kariera żołnierza - będzie dokonywane co roku. Dwukrotna zła opinia będzie oznaczać zwolnienie - zakłada projekt.

W trakcie prac w komisji projekt uzupełniono o przepis, który umożliwia szefowi MON awansowanie na wyższe stopnie za życia żołnierzy, którzy z narażeniem życia i zdrowia dokonali czynów bohaterskich. Obecnie taki awans jest możliwy jedynie pośmiertnie.

Zarówno żołnierze służby czynnej, jak i w rezerwie i w stanie spoczynku, jeśli nadal noszą stopnie obecnie formalnie niewystępujące w wojsku (np. starszego plutonowego lub sierżanta sztabowego), zostaną automatycznie awansowani na najbliższe w hierarchii stopnie. W rezerwie i stanie spoczynku jest ok. 19 tys. żołnierzy, którzy nadal noszą _ martwe _ stopnie, w służbie czynnej - ok. 5 tys.

Czytaj więcej w Money.pl
Polska wybiera system antyrakietowy W czerwcu w Inspektoracie Uzbrojenia MON rozpoczął się dialog techniczny, który ma dać resortowi wiedzę niezbędną do przygotowania zakupu systemu przeciwlotniczego i przeciwrakietowego średniego zasięgu.
Zredukują budżet MON-u. O ile? Resort poinformował, że większość oszczędności w MON-ie obejmie wydatki majątkowe.
Będzie raport o samobójstwach w wojsku Skala samobójstw w wojsku stała się głośna w połowie ub.r., gdy media opisały trzy takie przypadki, które miały miejsce w jednostce w Szczecinie. MON zapowiedział wówczas, że zbada ten problem.
Tagi: wojsko, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz