Notowania

szwecja
24.05.2013 08:27

Zamieszki w Szwecji. Wciąż jest niespokojnie

Najnowsze akty przemocy wywołały w Szwecji debatę na temat integracji imigrantów, którzy stanowią około 15 proc. ludności.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA/FREDRIK SANDBERG)

W czasie piątej nocy zamieszek na przedmieściach Sztokholmu, zamieszkanych między innymi przez imigrantów, podpalono dziewięć samochodów, a także dwie szkoły i komisariat policji. Zatrzymano osiem osób, nikt nie został ranny - podała szwedzka policja.

Niespokojnie było między innymi na przedmieściu Rinkeby, gdzie od początku tygodnia odnotowano wiele incydentów. Wokół stojących w ogniu samochodów zgromadziło się 300-500 osób. Strażacy szybko ugasili ogień w budynkach dwóch szkół, na przedmieściu Tensta oraz w pobliżu Husby, gdzie wybuchły zamieszki. Poprzedniej nocy strażacy informowali, że byli wezwani do ok. 90 różnych pożarów.

Najnowsze akty przemocy wywołały w Szwecji debatę na temat integracji imigrantów, którzy stanowią ok. 15 proc. ludności. Bezrobocie w tej grupie, mieszkającej głównie na ubogich przedmieściach, jest znacznie wyższe i np. w Husby w 2012 sięgało niemal 9 proc., podczas gdy w samym Sztokholmie - 3,6 proc.

Najnowsze niepokoje rozpoczęły się po zastrzeleniu przez policję 69-letniego mężczyzny w Husby. Policja twierdzi, że mężczyzna był uzbrojony i strzelała w obronie koniecznej. Według przedstawicieli lokalnych społeczności, uczestnicy zajść zarzucają siłom bezpieczeństwa, że obrzucają ich rasistowskimi obelgami.

Za sprawą liberalnej polityki imigracyjnej Szwecja stała się w ostatnich dziesięcioleciach jednym z pierwszych krajów docelowych dla imigrantów w Europie, w tym z Iraku, Afganistanu, Somalii, Bałkanów, a ostatnio z Syrii.

Podobne incydenty wydarzyły się m.in. w 2008 roku w Malmoe na południu Szwecji, gdzie zamknięto islamski ośrodek kulturalny.

Czytaj więcej o sytuacji w Szwecji w Money.pl
Czwarta noc zamieszek w Sztokholmie To już czwarta noc zamieszek w południowej części Sztokholmu. Tak jak podczas trzech poprzednich młodzi ludzie podpalali samochody i obrzucali policjantów kamieniami.
Zamieszki w Szwecji. Przez zabójstwo Grupy młodzieży zaatakowały policjantów w dzielnicy Husby na przedmieściu Sztokholmu, podpaliły również samochody i budynek parkingu.
Jeździmy tam głównie po bezrobocie To osoby, które przyjechały najczęściej z Europy Południowej lub Europy Wschodniej, nie są uzależnione od narkotyków, alkoholu ani nie mają kłopotów z prawem.
Tagi: szwecja, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz