Notowania

panama
30.10.2012 06:10

Zamieszki w Panamie. Prezydent anuluje bulwersujące przepisy

Po tygodniu zamieszek, w których życie straciły cztery osoby, prezydent Panamy Ricardo Martinelli wydał dekret anulujący ustawę zezwalającą na sprzedaż ziemi w strefie wolnego handlu Colon.

Podziel się
Dodaj komentarz
(webdata/iStockphoto)

Po tygodniu zamieszek, w których życie straciły cztery osoby, prezydent Panamy Ricardo Martinelli wydał dekret anulujący ustawę zezwalającą na sprzedaż ziemi w strefie wolnego handlu Colon. Decyzja uspokoiła wzburzonych mieszkańców.

Zaraz po podpisaniu dekretu Martinelli, który w trybie pilnym wrócił w niedzielę rano do kraju z podróży do Japonii i Wietnamu, w krótkim, pięciominutowym wystąpieniu telewizyjnym uspokajał wzburzone społeczeństwo. Przyznał się do popełnienia błędu (ustawa była projektem jego rządu) i tłumaczył, że był przekonany, iż w tej sprawie osiągnięto konsensus. _ - Jedynym celem tej propozycji było zarobienie dodatkowych pieniędzy dla Colon _ - zapewniał.

Prezydencki dekret ukazał się już w poniedziałek w Dzienniku Ustaw. Oznacza to przywrócenie ustawy z 1948 r. o utworzeniu strefy wolnego handlu Colon, czego domagali się protestujący.

Niezadowoleni z forsowanego przez rząd nowego prawa mieszkańcy regionu Colon wyszli w zeszłym tygodniu na ulice, domagając się dla siebie większych korzyści z planowanej reformy. W starciach z policją zginęły cztery osoby, kilkadziesiąt odniosło obrażenia, setki aresztowano. W zamęcie dochodziło do grabieży, aktów wandalizmu i przemocy.

Po ogłoszeniu decyzji o anulowaniu ustawy uspokoiła się sytuacja w Colon oraz w stolicy kraju, gdzie również doszło do protestów, m.in. przed siedzibą Zgromadzenia Narodowego.

Panamskie Zgromadzenie Narodowe powołało komisję ds. zbadania aktów przemocy, do których doszło w czasie protestów, oraz zapowiedziało publikację raportu w tej sprawie w ciągu 60 dni.

Opozycja obarcza rząd odpowiedzialnością za doprowadzenie do wybuchu zamieszek sprowokowanych ostrą reakcją policji, wymknięcie się sytuacji spod kontroli oraz za zbyt późne wycofanie się z pomysłu sprzedaży ziemi. W odpowiedzi prezydent Martinelli oskarżył partie opozycyjne o _ podsycanie niestabilności _ i o brak współpracy przy tworzeniu klimatu pokoju potrzebnego do rozwoju kraju.

_ Rząd zawsze stara się zrzucić winę na opozycję _ - podsumował jego wystąpienie przedstawiciel opozycyjnej Partii Rewolucyjno-Demokratycznej Mitchell Doens.

W wywiadzie dla miejscowego radia RPC prezes Stowarzyszenia Użytkowników Wolnej Strefy Colon, Surse Pierpoint, oszacował straty spowodowane zamieszkami na 600-800 mln dolarów. Podkreślał przy tym, że październik jest miesiącem, w którym zwyczajowo notuje się duże obroty handlowe.

Strefa wolnego handlu Colon, utworzona w 1948 r., jest położona na karaibskim wybrzeżu Panamy, przy Kanale Panamskim. Stanowi ważne centrum finansowe i handlu międzynarodowego w regionie. Na jej terenie działa około dwóch tysięcy firm zwolnionych z opłat celnych i podatków. Import pochodzi głównie z Hongkongu, Japonii i USA, a jego odbiorcami są państwa Ameryki Łacińskiej (głównie Kolumbia i Wenezuela).

Czytaj więcej w Money.pl
Kolejny kraj chce zakazu zasłaniania twarzy Dotyczy ono osób, które biorą udział w demonstracjach i zamieszkach.
Uchronią się przed dziedziczeniem długów? W komediach romantycznych dziedziczy się winnice, w polskiej rzeczywistości można niechcący odziedziczyć same długi.
Tajny plan rewolucji? Na początek Kaliningrad Koordynator radykalnego Frontu Lewicy Siergiej Udalcow jest podejrzany o planowanie masowych rozruchów.
Tagi: panama, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz