Notowania

zamieszki na ukrainie
02.02.2014 20:14

Zamieszki na Ukrainie. Opozycjonista wyjechał na leczenie za granicę

Wyjazdowi Bułatowa sprzeciwiały się do ostatniej chwili ukraińska milicja i prokuratura, które próbowały wręczyć mu w szpitalu decyzję o aresztowaniu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA/MAKSIM MARUSENKO)

Przywódca ukraińskiego ruchu opozycyjnego Automajdan Dmytro Bułatow (na zdjęciu po lewej stronie) wyjechał na leczenie zagranicę - poinformował dziś unijny dyplomata. Opozycjonista został niedawno porwany i ciężko pobity przez nieznanych sprawców.

_ - Jego samolot właśnie wystartował. Bułatow leci do Rygi, a stamtąd pojedzie do Wilna _ - przekazał proszący o anonimowość rozmówca. Informację o wyjeździe na Łotwę potwierdził jeden z przywódców opozycji Witalij Kliczko.

Według relacji dyplomaty Bułatow mógł wyjechać dopiero po interwencjach dyplomatycznych, oraz mediacjach prowadzonych z ukraińskimi władzami przez jednego z polityków opozycyjnych Petra Poroszenkę. W ich wyniku sąd odmówił aresztowania działacza._ - Poroszenko powiedział, że uratowaliśmy mu życie _ - powiedziało źródło PAP.

Wyjazdowi Bułatowa sprzeciwiały się do ostatniej chwili ukraińska milicja i prokuratura, które próbowały wręczyć mu w szpitalu decyzję o aresztowaniu. W jego obronie stanęli politycy opozycji i zachodni dyplomaci.

Zezwolenia na wyjazd Bułatowa na leczenie zagranicę domagał się od władz Ukrainy szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier. W piątek, podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, rozmawiał on o tym z p.o. szefa ukraińskiego MSZ Leonidem Kożarą.

Steinmeier zażądał, by ciężko rannemu, najwyraźniej torturowanemu i z pewnością znajdującemu się w stanie szoku Bułatowowi nie przeszkadzać w wyjeździe na leczenie do Niemiec, jeśli będzie sobie tego życzył. Kożara się na to zgodził.

W sobotę wieczorem Kożara zaprzeczył w wywiadzie dla katarskiej telewizji Al-Dżazira doniesieniom, iż Bułatow był torturowany. _ Śledztwo jest w toku. Fizycznie ten mężczyzna jest w dobrej formie, ma jedynie zadrapanie na policzku _ - zapewnił szef dyplomacji ukraińskiej wypowiadając się w przerwie obrad Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Bułatow, jeden z organizatorów ruchu kierowców, który w ramach walki z władzami nękał najazdami samochodowymi domy wysokich urzędników państwowych, zaginął 22 stycznia. Odnalazł się w czwartek w jednej z podkijowskich wsi. Na jego ciele widniały ślady pobicia. Miał on obcięty fragment ucha oraz ślady po gwoździach w dłoniach.

Czytaj więcej w Money.pl
Majdan w Kijowie znów wypełniony. Przemówili liderzy opozycji Kiedy do mikrofonu podszedł Witalij Kliczko część demonstrantów zaczęło gwizdać. Gdy skończył przemawiać dostał jednak brawa.
Zabawa na Majdanie. Życie kulturalne kwitnie Demonstranci w Kijowie w jednym z zajętych budynków stworzyli bibliotekę i kino; ostatniej nocy niedzielę można było w nim też wysłuchać improwizowanego koncertu.
Siemoniak zadowolony z wizyty w Monachium _ - W dwugłosie sekretarza stanu i sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych wybrzmiało hasło odnowienia więzi transatlantyckich - _ powiedział szef resortu obrony.
Tagi: zamieszki na ukrainie, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz