Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
zamach w burgas
22.07.2012 19:50

Zamach w Burgas. Wspólnik jest nadal na wolności?

Na recepcji legitymował się fałszywym amerykańskim prawem jazdy, które znaleziono po zamachu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Bułgarscy eksperci nie wykluczają, że wspólnik zamachowca, który wysadził w Burgas autobus z izraelskimi turystami zabijając 6 osób, jest nadal w Bułgarii. Na istnienie wspólnika wskazuje opis podejrzanego przez świadków, różny od wyniku sekcji zwłok.

Według lekarki Galiny Milewej, która uczestniczyła w sekcji, zamachowiec samobójca miał _ białą twarz i niebieskie oczy _, podczas gdy świadkowie wskazują, że podejrzany miał _ arabskie rysy _ i czarne oczy. Może to oznaczać, że było dwóch organizatorów zamachu - pisze gazeta _ 24 czasa _ w wydaniu internetowym.

Wersję o wspólniku popierają bułgarscy eksperci ds. bezpieczeństwa, według których ładunek wybuchowy zdetonował wspólnik za pomocą telefonu komórkowego.

Dziennik _ Standart _, powołując się na anonimowych pracowników kontrwywiadu, pisze nawet o trzech osobach. Jeden miał zastąpić zamachowca w razie niepowodzenia, a trzeci kontrolował ich obu.

Szef MSW Cwetan Cwetanow jeszcze przedwczoraj nie wykluczał, że _ zamachowiec miał wspólnika _. _ - Nie jest wykluczone, że ten wspólnik nadal jest w kraju _ - powiedział w niedzielę w wywiadzie dla telewizji BTV szef służb operacyjnych resortu Kalin Georgijew.

Wczoraj opublikowano portret pamięciowy domniemanego wspólnika. Według BTV pokazywany jest on administratorom w hotelach na wybrzeżu czarnomorskim.

Według najnowszych danych zamachowiec, którego tożsamości wciąż nie udało się ustalić, kilka dni przed atakiem przebywał w hotelu w Warnie. Na recepcji legitymował się fałszywym amerykańskim prawem jazdy, które znaleziono po zamachu.

Policja bułgarska we współpracy z izraelskimi i amerykańskimi służbami specjalnymi prowadzi dochodzenie w sprawie zamachu, skupiając się przede wszystkim na ustaleniu jego tożsamości.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu o zorganizowanie ataku oskarżył libański Hezbollah, który miał działać na zlecenie władz Iranu. Wczoraj izraelska strona internetowa ynetnews.com podała, że odpowiedzialność za zamach wzięła na siebie nieznana organizacja Kaidat al-Dżihad. Rzeczniczka MSZ Weseła Czernewa zdementowała jednak te doniesienia.

Bułgarskie władze wstrzymują się od wskazywania odpowiedzialnych za zamach przed zakończeniem dochodzenia, obawiając się dyplomatycznych komplikacji i dalszych aktów terrorystycznych. Eksperci ds. bezpieczeństwa skłonni są przypisywać atak Al-Kaidzie, a nie Hezbollahowi.

Szef bułgarskiej dyplomacji Nikołaj Mładenow powiedział jednak, że _ Bułgaria nie będzie wskazywać na potencjalnych organizatorów zamachu, dopóki nie zakończy się dochodzenie _.

_ - Na razie żaden z naszych partnerów z UE i NATO, w tym Stany Zjednoczone, nie śpieszą się ze wskazywaniem organizatora tego zamachu _ - zaznaczył w wywiadzie dla radia publicznego.

Czytaj więcej w Money.pl
Kto stoi za zamachem w Burgas? Są oskarżenia Premier Izraela Benjamin Netanjahu oskarżył libański Hezbollah o to, że stoi za zamachem bombowym przeprowadzonym dzień wcześniej w bułgarskim mieście Burgas na autobus z izraelskimi turystami.
Mamy zdjęcie zamachowca z Burgas To człowiek z długimi włosami w wieku około 36 lat, który przebywał w Bułgarii od 4 do 7 dni.
To prawdziwe przyczyny zamachu w Bułgarii Należy się spodziewać szybkiej reakcji Tel Awiwu na zamach na izraelskich turystów w Bułgarii - twierdzi doktor Jan Bury.
Tagi: zamach w burgas, bułgaria, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz