Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
04.12.2013 16:26

Zabójstwo noworodków w Lubawie. Odpowie mąż?

Mężczyzna jest oskarżony o psychiczne i fizycznie znęcanie się nad swoją żoną Lucyną D.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Reporter)

Przed Sądem Rejonowym w Iławie rozpoczął się proces Janusza D. oskarżonego o znęcanie się nad swoją żoną - matką trójki dzieci, których ciała znaleziono w zamrażalniku w domu w Lubawie. Kobieta przebywa w areszcie pod zarzutem zabójstwa noworodków.

Jak poinformował prokurator rejonowy Jan Wierzbicki, mężczyzna jest oskarżony o psychiczne i fizycznie znęcanie się nad swoją żoną Lucyną D. Miał to robić od 1993 roku do wiosny 2013 roku - wtedy w zamrażalniku w domu małżeństwa D. policja znalazła ciała trójki dzieci.

Proces Janusza D. będzie się toczył za zamkniętymi drzwiami. Sąd wyłączył jawność ze względu na dobro pokrzywdzonej i małoletnich dzieci małżeństwa D. Jak poinformowała Prokuratura Rejonowa w Iławie, mężczyzna przed sądem przyznał się do winy i zaproponował karę 1 roku i 3 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata.

Sąd odroczył sprawę do 10 stycznia - wtedy na rozprawę ma przyjechać z aresztu Lucyna D., którą sąd ma zapytać, czy jako pokrzywdzona zgodzi się na taki wymiar kary dla męża.

Jak powiedział prokurator Wierzbicki, w postępowaniu dotyczącym znęcania się śledczy nie zajmowali się kwestią, czy mogło mieć ono związek z zabójstwem noworodków, o które jest oskarżona Lucyna D. Za znęcanie się psychiczne i fizyczne grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Postępowanie w sprawie zabójstwo noworodków przeciw Lucynie D. prowadzi Prokuratura Okręgowa w Elblągu. Ostatnio biegli badający kobietę w zakładzie zamkniętym ocenili, że była ona poczytalna.

Sprawa zabójstw wyszła na jaw wiosną tego roku; policja znalazła w domu małżeństwa D. w zamrażalniku lodówki ciała noworodków. O tym, że Lucyna D. była w ciąży, a nie jest, poinformowała w kwietniu policję z Lubawy (warmińsko-mazurskie) anonimowa osoba. Początkowo sądzono, że kobieta mogła sprzedać niemowlę, ale podczas przeszukania domu rodziny D. policja w zamrażalniku lodówki, z której na co dzień korzystała rodzina D., odnalazła ciała nie jednego, ale trzech noworodków. Pod zarzutem zabójstwa dzieci aresztowano ich matkę Lucynę D. Ojciec dzieci, mąż Lucyny D., nie usłyszał w tej sprawie zarzutów (badania DNA wykazały, że to on był ojcem zmarłych dzieci).

W toku śledztwa ustalono, że dzieci urodziły się żywe. Postępowanie przedłużono do 9 stycznia przyszłego roku. Na mocy decyzji Sądu Rejonowego w Iławie w czerwcu zmarłym dzieciom nadano imiona Andrzej, Hubert i Antoni, i wystawiono akty urodzenia oraz zgonu, co umożliwiło pochówek chłopców.

Małżeństwo D. ma jeszcze czwórkę dzieci w wieku 22, 19 oraz 15 i 6 lat, które są pod opieką kuratora. Sąd w Iławie zdecydował o zawieszeniu władzy rodzicielskiej Lucyny D. i ograniczył władzę rodzicielską jej mężowi.

Czytaj więcej w Money.pl
Położna nie widziała obrażeń na ciele Nadii Prokuratura przesłuchała położną, która sprawowała nadzór na zdrowiem dziecka oraz pielęgniarkę rodzinną. Obie kobiety zeznały, że nie widziały niepokojących sygnałów czy poważniejszych obrażeń na ciele dziecka.
Ruszył proces morderców z Pucka. Grozi im... Małżonkom, prowadzącym rodzinę zastępczą, prokuratura zarzuciła znęcanie się nad dziećmi oraz pobicie ze skutkiem śmiertelnym 3-letniego Kacpra.
25 lat więzienia za zabójstwo aplikantki Sąd uznał oskarżonego za winnego i wymierzył mu karę 25 lat więzienia.
Tagi: wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz