Notowania

wyrok
27.04.2013 12:45

Wyrok w sprawie Sawickiej. Metody CBA niezgodne z prawem?

Czy CBA może za wszelką cenę uciekać się do zastosowania prowokacji? Zdania na ten temat są podzielone.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Reporter Poland)

Politycy zgodnie potępiają czyn Beaty Sawickiej, która przyjęła łapówkę. Nie są jednak zgodni w ocenie metod, które Centralne Biuro Antykorupcyjne zastosowało wobec byłej posłanki PO.

Katarzyna Piekarska z SLD uważa, że sąd pokazał nieprawidłowości w działaniach służb specjalnych:

- _ Ten wyrok jest także bardzo ważnym sygnałem, co wolno służbom specjalnym. Jednoznacznie sąd stwierdził, że dowody, które zostały zdobyte, były zdobyte z naruszeniem prawa, czyli po prostu były sprzeczne z prawem, a to oznacza, że służby specjalne prawo złamały. Co w demokratycznym państwie jest rzeczą niezwykle niebezpieczną _ - uważa Katarzyna Piekarska.

Arkadiusz Mularczyk z Solidarnej Polski mówi, że orzeczenie sądu jest diametralnie różne od poprzednich rozstrzygnięć w tej sprawie dokonywanych przez prokuratury, sądy i komisje sejmowe:

- _ Wyrok w tej sprawie jest po prostu kuriozalny. Nagle po wielu latach, rozstrzygnięć wielu sądu, wielu prokuratur, sędzie Rysiński, który wcześniej wydawał kontrowersyjne rozstrzygnięcia w sądzie lustracyjnym między innymi uniewinniając Lecha Wałęsę, stwierdza nagle, że wprawdzie Sawicka jest winna, ale nie popełniła przestępstwa, bo akcja CBA była nielegalna _ - komentuje Arkadiusz Mularczyk.

Henryk Wujec z Kancelarii Prezydenta przekonuje, że reguły dopuszczalnej prowokacji muszą być przestrzegane:

- _ Z punktu widzenia moralnego, powinniśmy potępić Sawicką i to co się stało i potępiamy. Ale prawo powinno stosować dokładne reguły, bo po to jest prawo, żeby można było sprawiedliwie osądzić, żeby nie było własnej woli, żeby nie było wskaźników politycznych _ - podkreśla Henryk Wujec.

Szef klubu PO Rafał Grupiński mówi, że czyn Beaty Sawickiej był zły, ale metody CBA są nie do przyjęcia:

- _ Pani poseł Beata Sawicka, postąpiła w sposób niezwykle naganny moralnie i w istocie gdyby zastosowano wobec niej wszystkie dopuszczalne prawnie metody, byłaby osobą skazaną. Natomiast ponieważ zastosowano wobec nie aparat przemocy, przez wiele miesięcy wpływając na nią i namawiając ją do przestępstwa do którego ona w końcu dała się skłonić, wobec tego sąd uznał, że tego rodzaju metoda, czyli nakłanianie do przestępstwa obywateli przez instytucje państwowej jakimi są służby specjalne jest niedopuszczalne _ - uważa Rafał Grupiński.

W opinii Joachima Brudzińskiego wyrok sądu jest oburzający, gdyż posłanki nie spotkała kara:

- _ W poczuciu elementarnej sprawiedliwości, to ta sprawiedliwość uzasadnieniem do wyroku, została podeptana. Dzisiaj można powiedzieć, że urządzenie do produkcji lodów o którym wspominała Pani Sawicka, miało homologację, natomiast kamera CBA takiej homologacji nie miała _ - twierdzi Joachim Brudziński.

Jarosław Kalinowski z PSL uważa, że obywatele nie mogą być obiektem polowań służb specjalnych:

- _ Wyrok jest w oczywisty. Ta odpowiedzialność moralno-etyczna została jednoznacznie wskazana, natomiast takich błędów i takiej prowokacji nie można testować na każdym obywatelu. Nie można sprawdzać, czy jest podatny czy nie i namawiać do przestępstwa _ - podkreśla Jarosław Kalinowski.

Podobnego zdania jest Andrzej Rozenek. Poseł Ruchu Palikota zwrócił uwagę, że orzeczenie w sprawie Sawickiej wywołało debatę o granicach działalności służb specjalnych:

- _ Wszyscy jesteśmy narażeni na tego typu działania, jedni z nas wytrzymają, bo mają twardszy charakter, inni nie wytrzymają. Trzeba zrozumieć, że tutaj nie chodzi o to, że Sawicka wzięła czy nie. Wzięła i zachowała się w sposób podły i niegodny. Chodzi o to, czy służby specjalne mogą się posuwać do tego typu metod. Moim zdaniem nie _ - twierdzi Andrzej Rozenek.

Sąd Apelacyjny w Warszawie uniewinnił byłą posłankę PO Beatę Sawicką i burmistrza Helu Mirosława Wądłowskiego. Wyroki sądu pierwszej instancji zostały w całości uchylone.

Sędzia Paweł Rysiński tłumaczył, że ustalenia sądu pierwszej instancji, który skazał byłą posłankę PO na trzy lata więzienia za korupcję, były prawidłowe, a Beata Sawicka ponosi odpowiedzialność moralną. Jednak ponieważ wobec byłej posłanki PO i burmistrza Helu CBA stosowało nielegalne techniki operacyjne, zostali oni uniewinnieni. Wyrok jest prawomocny.

Czytaj więcej w Money.pl
Nagrane rozmowy premiera wstrząsnęły krajem Zdaniem prokuratury były minister rolnictwa Mirosław Najdenow brał czynny udział w sprzeniewierzeniu funduszy unijnych.
Korupcja w Polsce ma otwarte wszystkie drzwi Antykorupcyjna Koalicja Organizacji Pozarządowych powstała w 2001 roku.
Była posłanka PO jednak niewinna. Skandal? Sędzia Paweł Rysiński tłumaczył, że wobec byłej posłanki PO i byłego burmistrza Helu CBA stosowało nielegalne techniki operacyjne.
Tagi: wyrok, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz