Notowania

wypadek autokaru
19.07.2014 07:57

Wypadek polskiego autokaru pod Dreznem. Najnowszy bilans ofiar

Są już znane wyniki inspekcji przewoźnika. Niemiecka policja wszczęła dochodzenie przeciwko kierowcy polskiego autobusu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

1/6

fot: PAP/EPA

Dziesięć osób zginęło, a 43 są rannych po tym, jak polski autokar zderzył się z busem na autostradzie. Zidentyfikowano 6 ofiar śmiertelnych - to Polacy. Siódmy Polak zmarł w szpitalu

Aktualizacja 19:38

Ambasada RP w Berlinie potwierdziła, że w zdarzeniu uczestniczyły pojazdy z Polski, jednak oficjalnie na razie nie można potwierdzić ich liczby. W wypadku zginęło kilka osób, ale ich tożsamość, ani narodowość nie są znane - podała berlińska ambasada. Służby dyplomatyczne RP nie potwierdzają też liczby ofiar, którą podają lokalne media.

Według straży pożarnej wśród osób , które zginęły są dwie kobiety i czterech mężczyzn; tożsamości trzech osób jeszcze nie ustalono. Wśród 69 rannych jest 65 Polaków. 40 osób odniosło ciężkie obrażenia; 25 osób jest lekko rannych. Cztery osoby zostały już wypisane ze szpitali.

Szef straży pożarnej powiedział stacji telewizyjnej MDR, że w ciągu całej swej 36-letniej pracy nie widział tak tragicznego wypadku.

_ - Autostrada przypomina pobojowisko - na jezdni leżą części pojazdów, bagaż i osobiste przedmioty ofiar wypadku _ - powiedział.

Niemiecka policja podaje, że rannych przewieziono do trzech szpitali w Dreźnie oraz do klinik w Miśni i Pirnie. Niemiecka policja wszczęła dochodzenie przeciwko kierowcy polskiego autobusu, który minionej nocy brał udział w tragicznym wypadku na autostradzie A4 niedaleko Drezna.

Doniesienia medialne przedstawiają się następująco: autokar z Polski najechał na tył jadącego w tym samym kierunku autobusu z Ukrainy. Pojazd wpadł w poślizg i zderzył się czołowo z mikrobusem, nadjeżdżającym z przeciwka. Siedem ofiar śmiertelnych to właśnie pasażerowie tego pojazdu. - _ Zarówno tożsamość jak i narodowość ofiar nie jest jeszcze dokładnie znana _- mówił wicekonsul w BerlinieMichał Bolewski Informacyjnej Agencji Radiowej.

Niemieckie media informują, że do wypadku doszło około godz. 2. Na miejscu przeprowadzono akcję ratunkową i rozpoczęto procedurę wyjaśniania przyczyn zdarzenia. Autostrada na odcinku od Dresden-Altstadt do Neustadt jest zamknięta w obu kierunkach. W związku z blokadą w okolicy występują poważne utrudnienia drogowe.

Szef straży pożarnej powiedział stacji telewizyjnej MDR, że w ciągu całej swej 36-letniej pracy nie widział tak tragicznego wypadku. - _ Autostrada przypomina pobojowisko - na jezdni leżą części pojazdów, bagaż i osobiste przedmioty ofiar wypadku _ - powiedział.

[ @PLinDeutschland ]( https://twitter.com/PLinDeutschland ) wypadek pod [ #Drezno ]( https://twitter.com/hashtag/Drezno?src=hash ) - kontakt do [ #konsul ]( https://twitter.com/hashtag/konsul?src=hash ) dla rodzin osób poszkodowanych: +491637887676

-- Polak za granicą (@PolakZaGranica) [ lipiec 19, 2014 ]( https://twitter.com/PolakZaGranica/statuses/490395413825196032 )

MSZ uruchomiło numer dla rodzin osób, które mogły zostać poszkodowane w wypadku pod Dreznem. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marcin Wojciechowski zapewnił na Twitterze, że polscy dyplomaci są na miejscu. Kontakt dla poszkodowanych i rodzin pod numerem +49 163 788 76 76. Firma przewozowa również uruchomiła infolinię, która udziela informacji dot. wypadku. Informacje można uzyskać pod numerami telefonów: 801 22 33 44 oraz +48 77 443 44 44.

Wyniki kontroli przewoźnika

Firma Sindbad, której autokar uległ wypadkowi w Niemczech, była wielokrotnie kontrolowana pod względem sprawności pojazdów, wykryto jedynie drobne naruszenia - podała Inspekcja Transportu Drogowego. - _ Firma Sindbad była kontrolowana 99 razy w okresie ostatnich 2,5 roku i jedynie w ośmiu przypadkach były nałażone mandaty karne za drobne naruszenia, jedna decyzja administracyjna nałożona na przewoźnika _ - powiedział Alvin Gajadhur z Inspekcji Transportu Drogowego.

Poinformował, że w 2014 r. inspekcja kontrolowała autokary firmy Sindbad 26 razy. _ - Nie wykryliśmy ani jednego naruszenia, żadna kontrola nie skończyła się decyzją administracyjną ani mandatem nałożonym na kierowców _ - podkreślił Gajadhur. Przypomniał też, że w 2013 r. inspekcja przeprowadziła 43 kontrole przedsiębiorstwa Sindbad, a w 2012 r. - 30 kontroli.

_ - Z naszych kontroli wynika, że jest to dobra firma, bo mandaty czy decyzje administracyjne są rzadkością. Ten autokar, który uległ tragicznemu wypadkowi na przestrzeni kilku lat był kontrolowany przez Inspekcję Transportu Drogowego trzy razy _ - dodał Gajadhur. Zaznaczył też, że w okresie sześciu miesięcy 2014 r. Inspekcja Transportu Drogowego sprawdziła ponad 16 tysięcy autokarów i busów.

Czytaj więcej w Money.pl
Dźwig runął na supermarket. Są ofiary Budynek częściowo się zawalił. Według policji, może być wielu rannych.
Rośnie napięcie między Niemcami a USA Berlin opuścił najwyższy rangą przedstawiciel służb wywiadowczych USA.
Merkel do Obamy: Szpiegowanie to... To pierwsza rozmowa przywódców państw od wybuchu skandalu szpiegowskiego.
Tagi: wypadek autokaru, wypadek na autostradzie, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz