Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Wybuch w Częstochowie. Służby znalazły 300 niewypałów

0
Podziel się:

Wszystko wskazuje na to, że właśnie takie materiały eksplodowały wczoraj, zabijając dwie osoby.

Wybuch w Częstochowie. Służby znalazły 300 niewypałów
(PAP/Waldemar Deska)

Wczoraj, na jednej z posesji w Częstochowie, w wyniku eksplozji zginęły dwie osoby. Choć początkowo służby uważały, że do wybuchu doprowadziła awaria pieca, teraz wszystko wskazuje na to, że eksplodowały właśnie ukryte na posesji niewypały. Kolejne pociski zostały znalezione w miejscach zamieszkania ofiar - poinformowały dziś służby kryzysowe.

Prawdopodobnie przechowywał je tam 36-letni syn właścicielki domu i jego 52-letni znajomy. Obaj zginęli.

_ - Po przeprowadzeniu wizji terenu w przybudówce budynku wykryto ok. 300 sztuk niewybuchów _ - podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach.

Do czasu przyjazdu patrolu saperskiego zarządzono ewakuację w promieniu 200 metrów od znaleziska. Ewakuowanym zaproponowano lokum w Ośrodku Interwencji Kryzysowej w Częstochowie, mieszkańcy woleli jednak pójść do swoich rodzin.

Policjanci zdecydowali o przeszukaniu miejsc zamieszkania ofiar wybuchu. W obydwu miejscach - w piwnicy bloku przy al. Pokoju oraz w domu jednorodzinnym przy ul. Szkolnej - znaleziono kolejne pociski. Z bloku ewakuowano ok. 50 osób, które w sobotę wieczorem mogły już wrócić do swoich mieszkań. Dom drugiej ofiary, gdzie prawdopodobnie jest kilkadziesiąt pocisków, został zabezpieczony przez policję. Saperzy mają wywieźć znalezioną amunicję w niedzielę.

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego zdecydował o zakazie użytkowania domu jednorodzinnego, gdzie w sobotę doszło do wybuchu. Dziś teren wokół budynku będzie nadal przeszukiwany przez policjantów i saperów.

Czytaj więcej w Money.pl
Wybuch gazu. Sytuacja w końcu opanowana Pod Ostrowem Wielkopolskim eksplodował gazociąg wysokiego ciśnienia. Jest wiele ofiar.
Wielkie zniszczenia po eksplozji w Podlaskiem Jedna osoba ranna, nawet kilkanaście garaży uszkodzonych, co najmniej pięć zniszczonych samochodów - taki jest bilans eksplozji, do której doszło w Sokółce (Podlaskie).
Eksplozja w kopalni. Są poparzeni górnicy Do wybuchu doszło po zapaleniu się metanu w kopalni Sośnica w Gliwicach. W kopalni trwa akcja pożarowa 750 metrów pod ziemią.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)