Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Wybory prezydenckie w Mali. Kto stworzy nowy rząd?

W porządkowaniu kraju pomoże Malijczykom 12,5 tys. żołnierzy wojsk pokojowych ONZ.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

W Mali zakończyła się wczoraj wieczorem druga tura wyborów prezydenckich. Zmierzyli się w niej: zwycięzca pierwszej, były premier Ibrahim Boubacar Keita, oraz były minister finansów Soumaila Cisse.

Zdecydowanym faworytem jest 68-letni Keita, reprezentujący Stowarzyszenie na rzecz Mali (RPM), który w pierwszej turze, dwa tygodnie temu, zdobył blisko 40 proc. głosów, zaś jego rywal, 63-letni Soumaila Cisse ze Związku na Rzecz Republiki i Demokracji (URD) - o połowę mniej.

Druga tura wyborów trwała 10 godzin i miała spokojny przebieg. Dzięki zaostrzonym środkom bezpieczeństwa nie doszło do żadnych poważniejszych incydentów. Obserwatorzy uważają, ze względu na ulewny deszcz frekwencja może być gorsza niż przed dwoma tygodniami, kiedy do urn poszło blisko 50 proc. wyborców.

Innego zdania jest Ibrahim Boubacar Keita. - _ Jestem przekonany, że mimo tych trudności frekwencja będzie nawet wyższa niż w pierwszej turze _ - powiedział były premier Mali.

Wynik drugiej tury znany będzie najwcześniej w środę. Obaj kandydaci zapewnili zgodnie, że nie będą go kwestionować w przypadku porażki. - _ Kocham mój kraj i szanuję jego instytucje. Dlatego też w pełni zaakceptuję wynik wyborów _ - oświadczył Soumaila Cisse.

Wybory mają wyłonić władze, które ciesząc się poparciem Malijczyków i społeczności międzynarodowej, zaprowadzą porządek w kraju. Na nowy rząd czekają już 4 mld dol. pomocy, jaką obiecał Zachód, a w porządkowaniu kraju pomoże Malijczykom 12,5 tys. żołnierzy wojsk pokojowych ONZ.

Kryzys polityczny i gospodarczy w Mali to wynik ostatnich konfliktów zbrojnych. W styczniu 2012 roku doszło do rebelii Tuaregów na północy kraju, a w marcu malijskie wojsko obaliło prezydenta Amadou Toumaniego Toure. W styczniu tego roku Francja dokonała zbrojnej inwazji na Mali, by rozgromić pustynny kalifat Al-Kaidy.

Czytaj więcej w Money.pl
Wybory w Mali. Będzie druga tura? Po przeliczeniu jednej trzeciej głosów Keita ma wyraźną przewagę nad głównym rywalem, którym jest były minister finansów i były szef Zachodnioafrykańskiej Unii Gospodarczej i Monetarnej (UEMOA) 63-letni Soumaila Cisse.
Kandydaci na prezydenta liczą na głosy kobiet Kampania prezydencka zaczęła się bardzo spokojnie, a wielu Malijczyków nie do końca rozumiało potrzebę głosowania. W kraju tym wybory nigdy nie cieszyły się popularnością.
Umowa pokojowa w Mali, ale nie na długo Umowa pokojowa zawarta przez rząd Mali z tuareskimi separatystami umożliwi przeprowadzenie w lipcu wyborów na całym obszarze malijskiego państwa, ale wcale nie gwarantuje mu jeszcze pokoju.
Tagi: wybory prezydenckie w mali, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz