Notowania

wybory na węgrzech
29.10.2012 20:49

Wybory na Węgrzech. Bez rejestracji nie zagłosują

Deputowani rządzącej partii Fidesz przegłosowali dzisiaj poprawkę do konstytucji, umożliwiającą zmianę ordynacji wyborczej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Neilhooting/CC/Flickr)

Deputowani rządzącej partii Fidesz przegłosowali dzisiaj poprawkę do konstytucji, umożliwiającą zmianę ordynacji wyborczej; 8 mln Węgrów uprawnionych do głosowania w wyborach parlamentarnych w r. 2014 będzie musiało dokonać obowiązkowej rejestracji.

W najbliższych wyborach parlamentarnych w 2014 roku będą mogli brać udział tylko ci obywatele, którzy zarejestrują się z co najmniej 15-dniowym wyprzedzeniem w rejestrze wyborców sporządzonym przez państwową administrację. Rejestracja obowiązuje również 100 tysięcy Węgrów mieszkających poza granicami kraju, którym rząd premiera Viktora Orbana przyznał węgierskie obywatelstwo.

Do tej pory rejestry uprawnionych do głosowania prowadziła Komisja Wyborcza. Wcześniejsza rejestracja nie była konieczna. Za zmianą konstytucji głosowało 262 deputowanych, 84 było przeciwnych._ - To umocnienie demokracji przez zwiększenie odpowiedzialności za losy kraju _ - uzasadniał konieczność poprawki konstytucyjnej premier Viktor Orban.

Rządzący Fidesz zainicjował zmiany w ordynacji wyborczej w grudniu ubiegłego roku. Po wyborach w roku 2014 liczba parlamentarzystów zostanie ograniczona z 389 do 199. 106 deputowanych będzie wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, a 93 z krajowych list partyjnych. Zmieniono lokalizację okręgów tradycyjne głosujących na lewicę, łącząc je z okręgami zwolenników prawicy.

Fidesz liczy na stały elektorat, którzy z pewnością pójdzie do urn, natomiast obawia się niezdecydowanych. Tych ostatnich - według najnowszych sondaży - jest aż 52 procent. Z wcześniejszych analiz wyborczych na Węgrzech wynika, że obywatele, którzy decydują się iść do urn w ostatniej chwili, zagłosują przeciw rządowi.

Lewicowa opozycja twierdzi, że rejestracja _ utrudni mobilizację niezdecydowanych i tych, którzy nie są zainteresowani polityką _. Z głosowania mogą również zrezygnować Romowie, tradycyjne wybierający lewicę. W 10-milionowych Węgrzech żyje około 800 tysięcy Romów.

Obowiązkową rejestrację skrytykował również były prezydent Laszlo Solyom - były doradca premiera Orbana, profesor prawa międzynarodowego, który ostrzegł, że proponowane zmiany ordynacji wyborczej mogą być niezgodne z konstytucją i Europejską Konwencją Praw Człowieka.

W proteście przeciw zatwierdzeniu kontrowersyjnej ordynacji były szef lewicowego rządu Ferenc Gyurcsany, który obecnie przewodzi niewielkiemu opozycyjnemu ugrupowaniu Koalicja Demokratyczna (DK), przeprowadził tygodniową głodówkę w namiocie rozstawionym na placu Kossutha przed parlamentem. 15 września na apel lewicy odpowiedzieli mieszkańcy Budapesztu, którzy protestowali, domagając się _ wolnych i sprawiedliwych wyborów w roku 2014 _. Kolejna demonstracja odbyła się w węgierskiej stolicy 23 października podczas obchodów rocznicy wybuchu antysowieckiego powstania 1956 roku.

Czytaj więcej w Money.pl
Zmieniają konstytucję tuż przed wyborami Problemem dla armii jest między innymi możliwość znalezienia się pod nadzorem cywilnego prezydenta, a co więcej - islamisty.
Bojkot wyborów. Mimo to zdecydowali Nowy prezydent został wybrany wyłącznie głosami rządzącej centroprawicowej koalicji.
Życzy Węgrom wyjścia z kryzysu. Gani metody Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek podczas wizyty w Parmie we Włoszech wyraził zaniepokojenie metodami, które rząd węgierski wybrał do walki z kryzysem gospodarczym.
Tagi: wybory na węgrzech, węgry, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz