Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Wybory na Ukrainie. Na listach wyborczych opozycji nie będzie Tymoszenko

Centralna Komisja Wyborcza odmówiła zarejestrowania kandydatury w jesiennych wyborach parlamentarnych z ramienia jej partii Batkiwszczyna (Ojczyzna).

Podziel się
Dodaj komentarz
(ec.europa.eu)

Nazwisko byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko, której Centralna Komisja Wyborcza odmówiła zarejestrowania kandydatury w jesiennych wyborach parlamentarnych z ramienia jej partii Batkiwszczyna (Ojczyzna), nie może widnieć na listach wyborczych tego ugrupowania.

Taką decyzję podjął w poniedziałek Administracyjny Sąd Apelacyjny w Kijowie w odpowiedzi na pozew Batkiwszczyny, która domagała się, by CKW wstrzymała drukowanie list jej kandydatów bez nazwisk Tymoszenko i byłego szefa MSW w jej rządzie Jurija Łucenki.

_ Kolegium sędziowskie uważa, że CKW działała w ramach swych kompetencji i w sposób przewidziany konstytucją, a zatem nie ma podstaw do uwzględnienia pozwu (adwokatów Batkiwszczyny) _ - czytamy w orzeczeniu sądu.

Batkiwszczyna wystąpiła do Administracyjnego Sądu Apelacyjnego w sprawie wpisania odbywających kary więzienia Tymoszenko i Łucenki na partyjne listy wyborcze, argumentując, że zgodnie z prawem umieszcza się na nich nazwiska pięciu pierwszych kandydatów zatwierdzonych przez zjazd partii.

Choć wcześniej CKW nie zgodziła się na zarejestrowanie Tymoszenko i Łucenki jako kandydatów, zdaniem Batkiwszczyny _ odmowa rejestracji nie jest podstawą do wyłączenia ich z list wyborczych _.

CKW odmówiła zarejestrowania kandydatur obojga polityków na listach wyborczych w sierpniu. Wyjaśniała, że ukraińskie prawo nie pozwala osobom karanym na kandydowanie w wyborach.

Jeden z przywódców ukraińskiej Zjednoczonej Opozycji Arsenij Jaceniuk oświadczył wówczas, że zgodnie z konstytucją osoba skazana wyrokiem sądowym nie może być wybierana w wyborach, ale _ być wybranym i być zarejestrowanym to dwa różne terminy prawne _.

Jaceniuk wyraził wtedy przekonanie, że w najbliższym czasie sprawa wyroku siedmiu lat więzienia dla Julii Tymoszenko zostanie rozpatrzona przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu i jeśli była premier zostanie tam uniewinniona, _ nie tylko będzie mogła uczestniczyć w wyborach, ale także zostać wybrana _.

Julię Tymoszenko skazano w ub.r. na siedem lat więzienia za nadużycie władzy przy zawieraniu umów gazowych z Rosją w 2009 r. Jej współpracownik Łucenko w lutym usłyszał wyrok czterech lat więzienia za sprzeniewierzenie pieniędzy państwowych.

Zarówno była premier, jak i były szef MSW poinformowali w swych prośbach do CKW o rejestrację, że zostali skazani _ z przyczyn politycznych _.

Wybory do Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy odbędą się 28 października. Najważniejszymi konkurentami będą w nich opozycyjna Batkiwszczyna oraz rządząca prezydencka Partia Regionów Ukrainy.

Udziału Tymoszenko i Łucenki w wyborach domaga się Unia Europejska, która uważa, że ci politycy stali się ofiarami wybiórczego stosowania prawa na Ukrainie. Bruksela ostrzegała wcześniej, że jeśli Łucenko i Tymoszenko nie będą uczestniczyć w wyborach, nie dojdzie do podpisania i ratyfikacji parafowanej w marcu umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE.

Czytaj więcej o sytuacji na Ukrainie w Money.pl
Już kupują głosy na Ukrainie. Przed wyborami Kandydaci rozdają dorosłym zestawy produktów spożywczych, a dzieciom rozdają zeszyty i piłki, remontują drogi i place zabaw.
Oto priorytet Kijowa. Szczera deklaracja? -_ Integracja europejska nadal pozostaje najważniejszym kierunkiem ukraińskiej polityki zagranicznej _- oświadczył szef MSZ Ukrainy Kostiantyn Hryszczenko.
Sąd zdecydował, co dalej z Tymoszenko Kijowski Najwyższy Sąd nie uchylił wyroku skazującego byłą premier Ukrainy na 7 lat więzienia.
Tagi: wybory na ukrainie, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz