Notowania

nato
27.08.2014 08:34

"Wszyscy członkowie NATO są równi"

Sekretarz generalny NATO wyraził nadzieję, że z przygotowywanego planu Readiness Action Plan, przewidującego podwyższenie gotowości Sojuszu do interwencji, będą zadowolenie także partnerzy z Europy Wschodniej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(World Economic Forum/CC/Flickr)

Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen zaprzeczył wczoraj w wywiadzie dla _ Sueddeutsche Zeitung _, że w Sojuszu są członkowie pierwszej i drugiej kategorii oraz zapewnił, że wszystkie kraje NATO traktowane są tak samo.

_ - Nie istnieje członkostwo pierwszej i drugiej kategorii. Wszystkie kraje należące do Sojuszu są równe _ - powiedział Rasmussen. Jak zapewnił, na mającym odbyć się na początku września szczycie NATO w Newport, w Walii, podjęte zostaną kroki gwarantujące każdemu krajowi członkowskiemu _ skuteczną obronę i ochronę _.

Sekretarz generalny NATO wyraził nadzieję, że z przygotowywanego planu Readiness Action Plan, przewidującego podwyższenie gotowości Sojuszu do interwencji, będą zadowolenie także partnerzy z Europy Wschodniej. _ - NATO stanie się bardziej widoczne na Wschodzie _ - zaznaczył odchodzący szef Sojuszu.

Rasmussen wyjaśnił, że celem planu jest stworzenie wewnątrz istniejących już sił szybkiego reagowania _ szpicy _ zdolnej, w przypadku zagrożenia, do reakcji _ w ciągu godzin _.

NATO zamierza też wyjść na przeciw oczekiwaniom krajów wschodnioeuropejskich, domagających się większej obecności Sojuszu na jego wschodnich rubieżach. Dla planowanej _ szpicy _ potrzebna będzie infrastruktura w tych krajach - wyjaśnił sekretarz generalny, dodając, że chodzi nie tylko o kwatery i wyposażenie, lecz także o żołnierzy.

_ - Każdy potencjalny agresor powinien wiedzieć: jeżeli wpadnie na pomysł, by zaatakować sojusznika z NATO, będzie miał do czynienia nie tylko z żołnierzami z danego kraju, lecz także z oddziałami NATO _ - podkreślił Rasmussen. Jego zdaniem takie postawienie sprawy rozwieje wątpliwości, czy artykuł 5 traktatu o NATO dotyczy w równym stopniu wszystkich członków.

Dziennik zaznacza natomiast, że nie dojdzie do znaczniejszego przesunięcia wojsk lądowych NATO na Wschód. Taka dyslokacja byłaby nie do pogodzenia z umową pomiędzy NATO a Rosją z 1997 oraz z deklaracją z Rzymu z 2002 roku. Rasmussen przyznał, że Rosja pogwałciła te porozumienia, naruszając terytorialną integralność Ukrainy, jednak NATO zamierza nadal przestrzegać ustaleń. _ Podejmowane przez nas kroki pozostają w zgodzie z umową z Rosją _ - zapewnił Rasmussen.

Zdaniem Rasmussena Kraje Bałtyckie nie są bezpośrednio zagrożone. _ Rosjanie wiedzą, że poważnie traktujemy zobowiązania wynikające z artykułu 5. traktatu o NATO _ - powiedział sekretarz generalny Sojuszu w rozmowie z _ Sueddeutsche Zeitung _.

Czytaj więcej w Money.pl
Na wschodzie Ukrainy spodziewają się szturmu W Ługańsku wokół jednostki ukraińskich wojsk pogranicza, gromadzą się dziesiątki dywersantów uzbrojonych w granatniki przeciwpancerne.
Szef NATO spotkał się z prezydentem -_ Polska będzie działała na rzecz pełnego powrotu NATO do wspólnej obrony _ - zapowiedział prezydent Bronisław Komorowski po spotkaniu z sekretarzem generalnym Sojuszu Andersem Foghem Rasmussenem.
NATO stoi ramię w ramię z Polską W związku z agresją Rosji na Ukrainę sojusz wzmacnia swoje wysiłki obronne.
Tagi: nato, sueddeutsche zeitung, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz