Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Wrocław sprawdzi żłobki. Przez głośną aferę

0
Podziel się:

Wrocławski magistrat sprawdzi, ile w mieście jest prywatnych,
niezarejestrowanych żłobków, i czy działają one legalnie.

Wrocław sprawdzi żłobki. Przez głośną aferę
(damircudic/iStockphoto)

Wrocławski magistrat sprawdzi, ile w mieście jest prywatnych, niezarejestrowanych żłobków, i czy działają one legalnie. Kontrola ta związana jest z nieprawidłowościami w jednym z niezarejestrowanych żłobków, którego opiekunki miały znęcać się nad dziećmi.

Chodzi o prywatny punkt żłobkowo-przedszkolny przy ul. Lipowej. W poniedziałek wrocławska prokuratura poinformowała, że dwie opiekunki tej placówki usłyszały zarzuty psychicznego i fizycznego znęcania się nad dziewięciorgiem dzieci w wieku od sześciu miesięcy do dwóch lat.

Wrocławski magistrat chce ustalić liczbę niezarejestrowanych żłobków przy pomocy rad osiedli. - _ Zwrócimy się do nich z prośbą o przesłanie informacji o działających w ich okolicach żłobkach, punktach żłobkowo-przedszkolnych i innych miejscach opieki nad dziećmi _ - powiedziała Anna Bytońska z biura prasowego wrocławskiego magistratu.

Te informacje będą weryfikowane z liczbą zarejestrowanych na terenie miasta żłobków. Obecnie w rejestrze znajduje się 46 takich placówek, 15 miejskich i 31 prywatnych. _ Żłobki, które powstały po 4 kwietnia 2011 r., powinny być zarejestrowane w urzędzie miasta. Jeżeli nie będzie ich w rejestrze, będziemy powiadamiać prokuraturę _ - powiedziała Bytońska.

Żłobki, które powstały przed wejściem w życie nowej ustawy o opiece nad dzieckiem poniżej trzeciego roku życia z 2011 r., mają czas na rejestrację do początku kwietnia 2014 r. _ - W przypadku tych placówek możemy jedynie apelować do rodziców, aby monitorowali co się dzieje w tych placówkach i zgłaszali wszelkie nieprawidłowości na policję i do innych służb oraz aby naciskali na właścicieli, żeby dokonali takiej rejestracji _ - powiedziała Bytońska.

Poinformowała też, że w zarejestrowanych żłobkach magistrat przeprowadza co najmniej raz w roku kontrolę, podczas której sprawdzane są m.in. warunki sanitarne i bezpieczeństwa.

Dzisiaj, w związku z wydarzeniami w punkcie żłobkowo-przedszkolnym przy ul. Lipowej we Wrocławiu, list do rodziców i opiekunów dzieci wystosował rzecznik praw dziecka Marek Michalak. Rzecznik apeluje do rodziców i opiekunów, aby _ dokładnie sprawdzali żłobek, klubik dziecięcy czy dziennego opiekuna, pod opiekę których zamierzamy oddać nasz dziecko _.

Michalak przypomina, że żłobki, klubiki dziecięce lub inne formy opieki nad małym dzieckiem, które powstały po 4 kwietnia 2011 r., muszą być rejestrowane w jednostkach samorządu. Apeluje, aby zwracać uwagę na stosunek właścicieli punktów opieki na dziećmi do rodziców. _ - Traktowanie rodzica dowodzi, że placówka prowadzi swoją działalność jak najbardziej jawnie. Pamiętajmy - rodzic ma prawo o każdej porze dnia wejść na teren placówki i skontrolować, jak jest sprawowana opieka nad jego dzieckiem _ - napisał rzecznik.

Zarzuty, które postawiła wrocławska prokuratura dwóm opiekunkom z punktu żłobkowo-przedszkolnego przy ul. Lipowej, dotyczą okresu od 3 września do 12 października. Według prokuratury opiekunki miały m.in. krępować dzieci becikiem i pieluszkami, tak aby nie mogły się ruszać. Opiekunki miały również kłaść dzieci w łóżeczka bez materacy bezpośrednio na szczebelkach oraz na siłę karmić.

Wczoraj rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Małgorzata Klaus poinformowała, że punkt żłobkowy nie był zarejestrowany w urzędzie miasta, co oznacza, że nie miał pozwolenia na prowadzenie placówki opiekuńczej. Punkt żłobkowo-przedszkolny miał jedynie pozwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej.

O znęcaniu się opiekunek nad dziećmi w tym żłobku poinformował prokuraturę w zeszłym tygodniu jeden z rodziców. - _ Rodzic dowiedział się o sytuacji w punkcie żłobkowo-przedszkolnym od innej z opiekunek, która pokazała mu film oraz zdjęcia, na których widać m.in. jak jedno z dzieci jest przetrzymywane za nóżki, ręce, i na siłę karmione _ - powiedziała Klaus.

Wobec opiekunek, które usłyszały zarzuty, w tym kobiety - żony właściciela punktu żłobkowo-przedszkolnego - prokurator zastosował dozór policyjny i zakazał im wykonywania zawodu. Kobietom grozi do pięciu lat więzienia.

Czytaj więcej w Money.pl
Afera we wrocławskim żłobku. Apelują o... Rodzice powinni sprawdzać żłobki i klubiki dziecięce, którym zamierzają powierzyć maluchy i informować służby, gdy dostrzegą przejawy złego traktowania - apeluje Marek Michalak.
Te zmiany dotkną kieszeni milionów Polaków Zgodnie z projektowaną przez MEN ustawą, już od 2013 roku zwiększą się dotacje z budżetu, przekazywane samorządom na przedszkola i żłobki.
Miliardy dla rodzin, nowy czas pracy. Są szczegóły Władysław Kosiniak-Kamysz ujawnia, na czym polegać wsparcie dla matek i ojców.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)