Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
smoleńsk
05.04.2011 19:36

Wrak Tupolewa pomnikiem ofiar katastrofy?

Tu-154M, który 10 kwietnia 2010 roku rozbił się pod Smoleńskiem nadal znajduje się na terytorium Rosji. Trwa dyskusja, co z nim zrobić po zakończeniu śledztwa.

Podziel się
Dodaj komentarz
(kprm.gov.pl)

Premier Donald Tusk powiedział, że prezydent Bronisław Komorowski chce, aby wrak samolotu Tu-154M, po powrocie do Polski, stał się kluczowym elementem _ monumentu, który będzie upamiętniał ofiary katastrofy _.

_ - Mam nadzieję, że 10 kwietnia nie przejdzie do historii jako dzień takiej narodowej złości tylko jako dzień pamięci po ofiarach (...) Prezydent myśli o tym, aby wrak po powrocie do Polski stał się kluczowym elementem takiego monumentu, który będzie upamiętniał ofiary katastrofy _ - powiedział Tusk w Polsat News.

Wrak Tu-154M, który 10 kwietnia 2010 roku rozbił się pod Smoleńskiem nadal znajduje się na terytorium Rosji. Szczątki samolotu są dowodem w śledztwach prowadzonych przez rosyjską i polską prokuratury. Trwa też dyskusja, co zrobić z wrakiem po zakończeniu tych śledztw.

O zwrot wraku polska prokuratura wystąpiła już w pierwszym wniosku o pomoc prawną, skierowanym do strony rosyjskiej wkrótce po katastrofie. W końcu stycznia tego roku wniosek ten został ponowiony. _ - Chcemy sprowadzić do kraju ten samolot w całości, łącznie z ostatnią śrubką _ - mówił w styczniu prokurator generalny Andrzej Seremet.

Przez wiele miesięcy wrak Tu-154M pozostawał w dyspozycji Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK), który przygotowywał własny raport dotyczący okoliczności i przyczyn katastrofy smoleńskiej. Ustalenia MAK zostały zaprezentowane w pierwszej połowie stycznia. Wówczas też dowody rzeczowe będące w gestii Komitetu, m.in. wrak samolotu, zostały przekazane rosyjskiej prokuraturze.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/43/t95531.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/kaczynski;bedziemy;czcic;poki;zyjemy,132,0,803972.html) Kaczyński: Będziemy czcić, póki żyjemy
Strona rosyjska pod koniec ubiegłego roku, jeszcze przed zakończeniem prac przez MAK, informowała Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie, że planuje przeprowadzić własne badania i ekspertyzy dotyczące wraku. Szczątki samolotu będą więc mogły zostać przekazane do Polski dopiero po zakończeniu pracy przez rosyjską prokuraturę.

Wrak będzie musiała zbadać w kraju także polska prokuratura. _ - Instytucją, którą jest odpowiedzialna z oczywistych względów za ściągnięcie szczątków samolotu do Polski, jest prokuratura. Nie na zasadzie obowiązku, ale prokuratura musi mieć pierwszeństwo w dysponowaniu szczątkami. To przedsięwzięcie trudne pod każdym względem, ale nie mamy wątpliwości z prokuratorem Seremetem, że - po pierwsze - wrak sprowadzimy tak szybko, jak to możliwe, po drugie - prokuratura będzie prowadziła badania wraku tak szybko, jak to możliwe, żeby nie przeciągać tego przedsięwzięcia _ - mówił w grudniu premier.

Tusk mówił w grudniu, że rząd zapewni wszystkie niezbędne warunki finansowe, organizacyjne, logistyczne, żeby przeniesienie wraku do Polski odbyło się sprawnie i godnie. Szef rządu zaznaczał wtedy, że chciałby, aby wrak Tu-154M znalazł się w Polsce jeszcze przed rocznicą 10 kwietnia.

Na początku grudnia minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski wskazywał, że najlepszą lokalizacją dla wraku po jego sprowadzeniu byłaby Cytadela Warszawska. _ - Tam ma być Muzeum Wojska Polskiego przeniesione z Muzeum Narodowego, tam ma być Muzeum Katyńskie i jest tam bardzo dużo miejsca, aby taką lokalizację wyznaczyć. Ale docierają do mnie jeszcze inne propozycje i nie chcę ich w tej chwili ani odrzucać, ani weryfikować _ - mówił wtedy Zdrojewski.

O tym, że Cytadela mogłaby być najwłaściwszym miejscem upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej i umieszczenia wraku mówił też szef MON Bogdan Klich. Przypomniał, że dowództwo wojsk lądowych zostanie z Cytadeli wyprowadzone w 2012, a znajdzie się tam wojskowe Centrum Edukacji Obywatelskiej.

Wśród bliskich rodzin kwestia ta wywołuje podzielone opinie. Według Beaty Gosiewskiej, wdowy po Przemysławie Gosiewskim wrak TU-154 powinien stać się eksponatem w miejscu upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej.

Izabella Sariusz-Skąpska, córka Andrzeja Sariusz-Skąpskiego, prezesa Federacji Rodzin Katyńskich, mówiła z kolei, że wrak samolotu nie powinien być wystawiany na widok publiczny, tylko powinien być przetopiony. _ - Tragedia smoleńska jest strasznym wydarzeniem. Nie wyobrażam sobie tego jako eksponatu _ - zaznaczała.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/10/t112138.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/doniesienie;na;rosjan;za;pociecie;wraku;tupolewa,46,0,704814.html) Doniesienie na Rosjan za pocięcie wraku Tupolewa Pełnomocnik rodzin ofiar katastrofy uważa, że niszczone są dowody.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/195/t94403.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/rok;po;tragedii;obeliski;tablice;ulice,66,0,804418.html) Rok po tragedii. Obeliski, tablice, ulice Obeliskami i tablicami pamiątkowymi, a także nadawaniem imienia Lecha i Marii Kaczyńskich ulicom, skwerom czy parkom uczczono w kraju i zagranicą pamięć pary prezydenckie tragicznie zmarłej w katastrofie pod Smoleńskiem.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/125/t95101.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/polacy;pytaja;o;defragmentacje;wraku;tu-154m,127,0,771967.html) Polacy pytają o "defragmentację" wraku Tu-154M Trwa śledztwo w sprawie niszczenia dowodów ws. katastrofy smoleńskiej.
Tagi: smoleńsk, kraj, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz