Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Wojna z Państwem Islamskim. Jest film z egzekucją porwanego Francuza

0
Podziel się:

Na wideo widać klęczącego zakładnika z rękami za plecami, otoczonego przez czterech zamaskowanych i uzbrojonych mężczyzn.

Wojna z Państwem Islamskim. Jest film z egzekucją porwanego Francuza
(PAP/EPA)

Grupa Dżund al-Chalifa - Żołnierze Kalifatu - która w niedzielę uprowadziła na północy Algierii francuskiego turystę, pokazała film wideo z jego egzekucją poprzez ścięcie głowy - podała AFP. Nagranie nosi tytuł Krwawa wiadomość dla rządu francuskiego.

Aktualizacja, godz. 20.54

Prezydent Francji Francois Hollande potwierdził informację o zabiciu przez islamistów w Algierii porwanego w niedzielę Francuza. Wcześniej tego dnia grupa Dżund al-Chalifa (Żołnierze Kalifatu) pokazała wideo z egzekucją mężczyzny.

Francuski zakładnik Herve Gourdel _ został zamordowany w okrutny i nikczemny sposób _ - powiedział dziennikarzom Hollande, który przebywa w Nowym Jorku na dorocznej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Prezydent zapewnił, że francuskie operacje wojskowe wymierzone w dżihadystyczne ugrupowanie zbrojne Państwo Islamskie (IS) w Iraku będą kontynuowane, a Francja będzie wszędzie zwalczała terroryzm.

Wcześniej informację o egzekucji podała agencja AP oraz agencja Reutera, powołując się na amerykański ośrodek monitorujący działalność islamistów w internecie SITE.

Jak podaje AFP, nagranie wideo rozpoczyna się ujęciami pokazującymi prezydenta Francji Francois Hollande'a na konferencji prasowej, podczas której ogłosił on udział swego kraju w nalotach na dżihadystyczną organizację zbrojną Państwo Islamskie (IS) w Iraku. Następnie na filmie widać klęczącego zakładnika z rękami za plecami, otoczonego przez czterech uzbrojonych i zamaskowanych mężczyzn.

Jeden z porywaczy odczytuje wiadomość, w której potępia - jak to ujęto - interwencję _ francuskich krzyżowców-przestępców _ przeciwko muzułmanom w Algierii, Mali i Iraku.

W poniedziałek grupa określająca się jako Algierscy Żołnierze Kalifatu zagroziła, że zabije 55-letniego Herve Gourdela, jeśli Francja nie powstrzyma swej interwencji przeciw IS w Iraku.

Szef francuskiej dyplomacji Laurent Fabius oświadczył w poniedziałek, że Paryż nie ulegnie szantażowi i nie zmieni swego stanowiska wobec IS, mimo uprowadzenia przez terrorystów francuskiego zakładnika. Dzień później ultimatum porywaczy odrzucił prezydent Hollande.

Francuz został uprowadzony w niedzielę w Tizi Wuzu, 110 km na wschód od Algieru. Mężczyzna wspinał się w górzystej krainie Kabylia na północy Algierii, gdzie swoje kryjówki mają bojownicy Al-Kaidy Afryki Północnej.

Do porwania doszło kilka dni po wezwaniach dżihadystów z IS, by atakować obywateli świata zachodniego, zwłaszcza Francuzów i Amerykanów, których kraje tworzą koalicję przeciwko temu sunnickiemu ugrupowaniu zbrojnemu. W ostatnich miesiącach IS opanowało znaczne tereny w Iraku i Syrii.

Czytaj więcej w Money.pl
W Syrii i Iraku dużo dżihadystów z Europy Liczba dżihadystów z Europy, biorących udział w walkach w Syrii i Iraku, wzrosła w ostatnim czasie do _ około 3 tysięcy _ - poinformował unijny koordynator ds. zwalczania terroryzmu Gilles de Kerchove.
Dożywocie dla dżihadystów? Australia ostro - _ Jeżeli walczysz po stronie grupy terrorystycznej i planujesz wrócić do kraju, wiedz, że zostaniesz zatrzymany, osądzony i aresztowany na bardzo długi czas _ - zapowiedział premier.
Krwawe zamachy. Ponad 50 ofiar w Iraku Tak duża liczba ofiar śmiertelnych to skutek ostatniej serii zamachów dokonanych w kilku miastach Iraku przez siły Państwa Islamskiego.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)