Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
konflikt w iraku
17.08.2014 19:52

Wojna w Iraku. Kurdowie odbili część największej irackiej zapory wodnej

Kurdyjskie siły zbrojne natarcie w kierunku Mosulu rozpoczęły wczoraj i opanowały częściowo rejon zapory wodnej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Zoriah/Flickr)

Oddziały kurdyjskie wspomagane przez lotnictwo USA odbiły dzisiaj z rąk dżihadystów znaczną część zapory wodnej na Tygrysie koło Mosulu, największej w Iraku. Przywódcy Państwa Islamskiego, według _ "Time'a" _, rozważali jej zniszczenie w celu zalania Bagdadu. W wyniku ofensywy Państwa Islamskiego zginęło 80 mieszkańców.

Fala, która dotarłaby z północy do stolicy Iraku leżącej nad Tygrysem, miałaby kilka metrów wysokości. Zbiornik wodny pod Mosulem zaopatruje w wodę znaczną część Iraku, a elektrownia wodna na zaporze ma strategiczne znaczenie dla kraju.

Kurdyjskie siły zbrojne, peszmergowie, natarcie w kierunku Mosulu rozpoczęły wczoraj i opanowały dzisiaj we wczesnych godzinach rannych częściowo rejon zapory wodnej.

_ - Nasze oddziały posuwają się powoli naprzód, przeszkodą są bomby przydrożne _ - poinformował agencję AP jeden z dowódców peszmergów.

Wśród miejscowości odbitych w niedzielę przez Kurdów z rąk dżihadystów są dwie zamieszkane przez chrześcijan - Batnaja i Teleskof, położone 15 km na północ od Mosulu, w prowincji Niniwa.

Amerykańskie lotnictwo - myśliwce i samoloty bezzałogowe - dokonało w niedzielę _ z pomyślnym wynikiem _ 14 nalotów na pozycje dżihadystów w rejonie zapory - poinformował dowództwo wojskowe USA dla Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej.

Naloty na cele wojskowe Państwa Islamskiego Amerykanie rozpoczęli 8 sierpnia. Pozwoliły one oddziałom kurdyjskim na kontratak z kierunku Ibrilu, stolicy autonomicznego okręgu kurdyjskiego na północy Iraku, w którego rejonie schroniło się 200 000 irackich uchodźców uciekających przed dżihadystami. W większości są to jazydzi, niemuzułmańska grupa etniczna, wyznająca eklektyczną religię, mordowani i traktowani ze szczególnym okrucieństwem przez bojowników Państwa Islamskiego.

Dzisiaj oddziały Państwa Islamskiego zajęły wieś Kocho, 150 km na południowy zachód od Mosulu i zabiły tam od razu po wkroczeniu 80 mieszkańców, w większości jazydów.

W Syrii pozycje dżihadystów z Państwa Islamskiego atakowało w niedzielę w rejonie ich twierdzy na północy kraju, w Rakka, syryjskie lotnictwo rządowe, zabijając 31 islamistów i raniąc około 40.

Czytaj więcej w Money.pl
Tutaj dżihadyści rekrutowali żołnierzy Parlament Kosowa ma wkrótce przyjąć ustawę zabraniającą obywatelom tego państwa, pod karą 15 lat więzienia, udziału w wojnach i powstaniach toczących się za granicą.
USA decydują się na kolejną pomoc dla Kurdów Barack Obama wyjaśnił, że Stany Zjednoczone były zmuszone do działania, ponieważ ofensywa Państwa Islamskiego posuwała się gwałtowniej w głąb Iraku, niż przewidywano.
Pół tysiąca jazydów zabitych. "Grzebani żywcem" Dżihadyści z Państwa Islamskiego już dwa dni temu grozili, że zabiją członków ponad 300 rodzin należących do mniejszości religijnej.

Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka lotnictwo reżimowe dokonało tego dnia 14 nalotów na miasto Rakka i 11 na pobliskie miasto Tabaka.

*Przeciwko powstaniu Państwa Islamskiego w Iraku protestują tysiące jazydów *

Tagi: konflikt w iraku, wojna w iraku, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz