Notowania

konflikt na ukrainie
11.07.2014 17:56

Wojna na Ukrainie. Petro Poroszenko grozi separatystom

W dzisiejszym nalocie zginęło co najmniej 23 ukraińskich żołnierzy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA/ROBERT GHEMENT)

Prezydent Ukrainy powiedział dzisiaj, że Kijów znajdzie i zniszczy odpowiedzialnych za dzisiejszy atak z użyciem rosyjskich pocisków rakietowych Grad na siły ukraińskie. Dodał, ze za życie każdego żołnierza bojówkarze zapłacą po stokroć.

Poroszenko przeprowadził naradę z przedstawicielami resortów siłowych w związku z użyciem przez nielegalne ugrupowania zbrojne we wschodniej Ukrainie systemów rakietowych Grad produkcji rosyjskiej, w następstwie czego w zginęło co najmniej 23 ukraińskich żołnierzy i pograniczników.

Rzecznik ukraińskich sił zbrojnych Władysław Selezniow powiadomił w piątek, że informacje o wielkich stratach ukraińskich są nieprawdziwe i że minionej doby zginęło 23 żołnierzy sił zbrojnych i Straży Granicznej, a 93 żołnierzy zostało rannych. Wcześniej doradca ministra spraw wewnętrznych Zorian Szkyriak mówił o co najmniej 30 zabitych w miejscowości Zełenopilja w obwodzie ługańskim, gdzie doszło do ostrzału z użyciem pocisków rakietowych Grad.

_ - Za każde życie naszych żołnierzy bojówkarze zapłacą dziesiątkami i setkami swoich. Żaden terrorysta nie uniknie odpowiedzialności. Każdy dostanie to, na co zasłużył _ - podkreślił prezydent Ukrainy.

Poroszenko nazwał tych, którzy _ bronią granicy, lotnisk Doniecka, Ługańska i innych ostrzeliwanych miejsc, ryzykując co chwila życiem, bohaterami, w których wierzy cała Ukraina _.

Poroszenko wysoko ocenił też pracę jednostek inżynieryjno-saperskich, które w ostatnim czasie unieszkodliwiły ponad 100 min i prowizorycznych ładunków wybuchowych.

**Wielka ewakuacja do Rosji?**

Prorosyjscy separatyści, którzy w Doniecku szykują się do decydującej rozgrywki z ukraińską armią, ujawnili, że zamierzają ewakuować cywilów z tego liczącego około 1 mln mieszkańców największego miasta na wschodzie Ukrainy - doniósł _ Financial Times _.

_ Minister obrony _ separatystów, Igor Striełkow (Girkin), zapewnił, że nie oddadzą oni Doniecka, w którym schronili się w tym tygodniu, uciekając przed ukraińskimi siłami rządowymi ze swego poprzedniego bastionu, Słowiańska.

Striełkow wziął udział we wspólnej konferencji prasowej z Aleksandrem Borodajem, który jest premierem samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej (DRL), utworzonej po majowym tzw. referendum na wschodzie Ukrainy.

Borodaj powiedział, że konieczne są plany _ ewakuacji kilkudziesięciu tysięcy _ mieszkańców Doniecka do Rosji, gdyż w mieście może dojść do katastrofy humanitarnej. Według Borodaja Donieck już opuściło około 70 tys. ludzi.

Striełkow, który w Rosji stał się bohaterem, powiedział dziennikarzom, że był agentem rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), ale odszedł z niej niedawno, najpewniej przed zaognieniem się kryzysu na Ukrainie. Jego przyznanie się do związków z FSB uwiarygodnia oskarżenia płynące z Kijowa i Zachodu dotyczące zaangażowania Rosji w działania separatystów - podkreśla _ FT _.

Borodaj twierdzi, że zna Striełkowa od lat 90. i że poznali się w Naddniestrzu, które odłączyło się od Mołdawii i gdzie Rosja utrzymuje obecność wojskową. Striełkow twierdzi, że brał udział w tym konflikcie oraz że walczył na Bałkanach i w Czeczenii.

Czytaj więcej w Money.pl
Putin i Poroszenko zgodzili się na współpracę Rosja i Ukraina ustanowi efektywną kontrolę na granicy obu krajów - poinformował Pałac Elizejski.
Angela Merkel grozi Rosji sankcjami Kanclerz Niemiec domaga się od Rosji dalszych pozytywnych sygnałów, aby można było rozpocząć trwałe rozmowy.
Kreml nie wierzy w intencje Poroszenki "To nie jest zaproszenie do rozmów, lecz ultimatum"
Tagi: konflikt na ukrainie, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz