Notowania

marek sawicki
08.02.2013 14:43

Władysław Serafin się tłumaczy: Okradłem rodzinę by ratować związek

Szef kółek rolniczych twierdzi, że przelał część dotacji budżetowej na swoje konto, bo wcześniej - kiedy Krajowa Izba Rolnicza nie wypłaciła części dotacji - on ratował swój związek z własnych pieniędzy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Reporter Poland)

Szef kółek rolniczych Władysław Serafin zaprzecza doniesieniom medialnym jakoby wykorzystał dotacje budżetową niezgodnie z prawem. Jego zdaniem, informacje _ Pulsu Biznesu _ są poparte fałszywymi dokumentami.

W rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową Serafin przyznał, że przelał część dotacji na swoje konto, bo wcześniej - kiedy Krajowa Izba Rolnicza nie wypłaciła części dotacji - on ratował swój związek z własnych pieniędzy.

- _ Krajowa Izba nie wypłaciła nam ponad 1,5 miliona złotych dotacji w 2006, 2007 i 2008 roku, a zobowiązania musieliśmy regulować. Zatem uruchomiłem własne pieniądze. Okradłem dom i rodzinę by ratować swój związek _ - powiedział Władysław Serafin. - _ Mogłem państwo, wybrałem rodzinę _ - dodał.

Polskie organizacje rolnicze są reprezentowane Unii Europejskiej dzięki corocznym dotacjom z budżetu państwa. Środki te wydawane są na wymagane składki, funkcjonowanie biur, opłacenie pracowników, przelotów i hoteli. Ale zanim trafią do poszczególnych organizacji najpierw trafiają na konta Krajowej Rady Izb Rolniczych, a ona podpisuje umowy na dofinansowanie z poszczególnymi organizacjami.

Serafin zapewnia, że ówczesny minister rolnictwa Marek Sawicki wiedział, że dotacje w jego przypadku często są wykorzystywane na pokrycie wcześniej zaciągniętych długów. - _ Za każdym razem przez ostatnie sześć lat wypłacone pieniądze z dotacji uzupełniałem pożyczką. Jak przyszła dotacja oddawałem i tak w kółko. I wszyscy w tym kraju łącznie z ministrem Sawickim o tym wiedzieli, bo przyjmowali i podpisywali sprawozdania _ - tłumaczy w rozmowie z IAR Serafin.

Były minister rolnictwa Marek Sawicki nie chciał z nami o tej sprawie rozmawiać. Jedyne zdanie które wypowiedział brzmiało: _ Nie mam nic wspólnego z panem Serafinem _.
Ministerstwo Rolnictwa sprawy komentować nie chce do momentu ogłoszenia wyników kontroli przeprowadzonej w resorcie. Jednak jak nieoficjalnie dowiedziała się IAR, na początku przyszłego tygodnia z Władysławem Serafinem ma się spotkać wicepremier, prezes PSL Janusz Piechociński.

Czytaj więcej w Money.pl
Unijny kłopot Serafina. Za późno rozliczył... Są wątpliwości co do tego, czy Władysław Serafin właściwie wykorzystał dotację budżetową.
Serafin nie może mówić o spisku ciemnych sił - _ Tłumaczenia Władysława Serafina to zabawna sytuacja. To pójście w zaparte _ - mówi były premier Józef Oleksy o aferze taśmowej w PSL.
Znany polityk opuści partię? Jest wniosek Prezes PSL Janusz Piechociński poinformował, że do rzecznika dyscyplinarnego PSL wpłynął wniosek o usunięcie z partii Władysława Serafina.
Tagi: marek sawicki, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz