Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
stosunki rosja-ukraina
30.04.2014 18:15

Władimir Putin i premier Włoch jednym głosem o Ukrainie

Od zawarcia 17 kwietnia porozumienia w Genewie w sprawie Ukrainy, nie odnotowano żadnych postępów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AP/FOTOLINK/East News)

Prezydent Rosji i premier Włoch Matteo Renzi zgodzili się w rozmowie telefonicznej, że wszystkie strony ukraińskiego kryzysu muszą stosować się do porozumienia z Genewy, mającego na celu uregulowanie napiętej sytuacji - podał Kreml.

Od zawarcia 17 kwietnia porozumienia w Genewie w sprawie Ukrainy, w którym szefowie dyplomacji Rosji, Ukrainy, USA i UE zobowiązali się do deeskalacji kryzysu, nie odnotowano żadnych postępów.

Zdaniem USA Rosja nie tylko nie wywiązuje się z podjętych zobowiązań, ale wręcz nasila kryzys, angażując się w akty przemocy we wschodniej Ukrainie. Z kolei Moskwa oskarża tymczasowe władze Ukrainy o nierespektowanie genewskiego porozumienia, a USA o potajemne kierowanie wydarzeniami w tym kraju.

Tymczasem prorosyjscy separatyści w okupowanym mieście Słowiańsk od piątku przetrzymują sześciu obserwatorów OBWE. Rosja została poproszona o zaangażowanie się na rzecz ich uwolnienia, twierdzi jednak, że nie jest w stanie wpływać na działania porywaczy. W poniedziałek USA i UE rozszerzyły sankcje wobec Rosji za jej rolę w ukraińskim kryzysie.

Nałożone przez USA zakaz wizowy i zamrożenie aktywów objęły kolejnych siedmiu Rosjan, w tym szefa rosyjskiego koncernu Rosnieft Igora Sieczyna i wicepremiera Dmitrija Kozaka. USA zamroziły też aktywa 17 rosyjskich firm. UE rozszerzyła sankcje wizowe i finansowe, obejmując nimi dalsze 15 osób, w tym wicepremiera Rosji Dmitrija Kozaka, szefa rosyjskiego sztabu generalnego Walerija Gierasimowa oraz przywódców prorosyjskich separatystów na wschodniej Ukrainie.

Czytaj więcej w Money.pl
Co z zakładnikami rosyjskich separatystów? Ukraińcy zostali uwięzieni po demonstracji zwolenników jedności kraju.
Rosja nie boi się sankcji? Minister uspokaja Odpowiadając na pytanie dziennikarzy, czy państwo pomoże branżom hi-tech, które ucierpią w wyniku sankcji, minister finansów Rosji Anton Siłuanow (na zdj.) odrzekł: _ Nie widzę, by jakiekolwiek firmy ucierpiały. _
Walki na Ukrainie. Rosja straszy interwencją Walczą z separatystami, a Moskwa zarządza wielkie manewry przy granicy. _ Ukraina stawi czoło Rosji. Będziemy bronić naszej ziemi _ - ostrzega Kijów.
Tagi: stosunki rosja-ukraina, kryzys na ukrainie, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz