Notowania

Przejdź na
pseudokibice
26.09.2013 17:05

Walka z kibolami. MSW: problem pseudokibiców nierozwiązany

- Celem MSW jest ochrona kibiców i dbanie, by można było przeżywać widowiska sportowe - zadeklarował Marcin Jabłoński, wiceminister MSW

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)

Mimo wysiłków kwestia pseudokibiców nie została do końca rozwiązana, znów mamy problem z kibolstwem i chuligaństwem - ocenili dziś przedstawiciele MSW i policji. Receptą ma być standaryzowanie działań policji i oceny organizatorów meczów.

_ Mimo ogromnych wysiłków, wielkich doświadczeń, jakich nabyliśmy podczas Euro 2012, problem nie został do końca rozwiązany, wciąż jest aktualny i nabrzmiały _ - powiedział na konferencji prasowej, zorganizowanej przez MSW wiceminister Marcin Jabłoński, który w resorcie odpowiada m.in. za policję.

Zadeklarował on, że celem MSW jest ochrona kibiców i dbanie, by można było przeżywać widowiska sportowe, natomiast resort chce skutecznie ograniczyć wszelkie zjawiska patologiczne i formy agresji i przemocy. _ Chcemy wspierać kibiców, a przeciwdziałać przestępcom _ - podkreślił. Wskazał, że walka z pseudokibicami to nie walka z patriotami, tylko z przebierańcami, którzy w istocie są przestępcami.

Jabłoński poinformował, że wśród rekomendacji przygotowanych przez zespół w MSW opracowujący propozycje zmian ograniczających przestępczość pseudokibiców, są m.in. dwie listy kontrolne. Pierwsza dotyczy podmiotów zewnętrznych - ma służyć do oceny, jak podmioty (np. organizatorzy spotkań) wywiązują się ze swych obowiązków. Druga dotyczy działań policji. _ To ma być taka lista, która będzie standaryzowała działania policji, m.in. po to, żeby do takich sytuacji, jak w Gdyni nie dochodziło _ - wyjaśnił komendant główny policji nadinsp. Marek Działoszyński.

Jabłoński zaznaczył, że MSW rozważało też zmiany w ustawach, ale poszukiwało przede wszystkim narzędzi, które szybko przyniosą efekty. Dlatego wypracowano standardy jednolitego interpretowania prawa przez policję, wojewodów i kluby.

Działoszyński wskazał, że liczba ekscesów na stadionach spadła, lecz chuligani przenieśli się w inne miejsca. _ Mamy znaczące problemy z przejazdami zorganizowanych grup kibicowskich, za które właściwie nikt nie chce wziąć odpowiedzialności. Właściwie zostajemy z tym problemem jako policja sami _ - powiedział.

Podkreślił, że bezpieczeństwo wymaga współdziałania wielu podmiotów - administracji państwowej, klubów piłkarskich, organizatorów rozgrywek. Tymczasem aktualnie obowiązuje 1887 zakazów stadionowych wydanych przez sądy i prokuratury na wniosek policji i tylko 103 zakazy wydane przez kluby. Z kolei z 27 wystąpień, jakie od połowy lipca policja skierowała do ekstraklasy, PZPN, wojewodów i innych podmiotów, by wyciągnęły konsekwencje wobec organizatorów, kary orzeczono tylko w ośmiu przypadkach. Jabłoński ocenił, że ze stanowczymi działaniami policji nie idą w parze takie same działania klubów piłkarskich i ekstraklasy.

Jabłoński i Działoszyński apelowali o współpracę na rzecz bezpieczeństwa. _ Mam nadzieję, że to wspólne zaangażowanie przyniesie widoczne rezultaty i stanowczo zmniejszymy w ten sposób wszelkie przejawy przemocy, agresji na polskich stadionach tak, by każde widowisko sportowe kojarzyło nam się z radością, przyjemnościami, a nie było toczącą się walką o przeżycie _ - powiedział Jabłoński.

Według szefa policji odsetek incydentów na meczach piłkarskich jest zdecydowanie wyższy niż w czasie innego typu imprez masowych. Jak powiedział, na 661 meczów ligowych, które odbyły się w pierwszej połowie tego roku, 133 spotkania uznawano za mecze podwyższonego ryzyka i doszło na nich do 136 różnego typu incydentów, polegających na popełnianiu przestępstw lub wykroczeń. Dla porównania podczas 1065 imprezach masowych innego typu, z czego 10 imprez uznawano za te o podwyższonym ryzyku, incydenty zaistniały tylko w 17 przypadkach.

Nawiązując do bójki, do której doszło w połowie sierpnia na plaży w Gdyni, w której wzięło udział kilkadziesiąt osób, m.in. pseudokibice Ruchu Chorzów i marynarze z meksykańskiego żaglowca, Działoszyński ocenił, że nie sprawdził się człowiek (odwołany już zastępca komendanta miejskiego), zaś plan, procedury oraz siły i środki były wystarczające. Szef policji dodał, że przekazał komendantom wojewódzkim, że potrzebne są aktywne działania, a ich niepodejmowanie będzie bardzo negatywnie oceniane, także personalnie.

Czytaj więcej w Money.pl
"Zamykanie stadionów to nie jest dobra kara" - _ Zamykanie stadionów nie powinno być karą. To środek prewencji, który ma służyć zabezpieczeniu kolejnego meczu _ - uważa Marcin Animucki.
Dostali zakaz wstępu na imprezy masowe Siedem osób usłyszało wyroki za zakłócanie porządku publicznego o charakterze chuligańskim. Sąd orzekł wobec nich kary grzywny oraz dwuletnie zakazy wstępu na imprezy masowe.
Pseudokibice wpadli. Odpowiedzą za ustawkę 15 pseudokibiców Zagłębia Sosnowiec i Korony Kielce odpowie za udział w tzw. ustawce sprzed ponad czterech latach.
Tagi: pseudokibice, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz