Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Jarosław Junko
|

Ukraina poprosiła Rosję o zezwolenie na lot obserwacyjny

0
Podziel się:

Na odpowiedź, zgodnie z podpisanym przez oba kraje porozumieniem o otwartym niebie, Rosja ma 24 godziny.

Separatyści na wschodzie Ukrainy
Separatyści na wschodzie Ukrainy (PAP/EPA/ROMAN PILIPEY)

_ __ Strona ukraińska wyraża nadzieję, że Federacja Rosyjska potwierdzi gotowość przyjęcia misji obserwacyjnej Ukrainy. Jej celem jest m.in. sprawdzenie informacji o ogłoszonym przez kierownictwo rosyjskie wycofaniu jednostek wojskowych FR znad granic Ukrainy _ - czytamy w komunikacie kijowskiego MSZ.

Na odpowiedź na prośbę Ukrainy, zgodnie z podpisanym przez oba kraje porozumieniem o otwartym niebie, Rosja ma 24 godziny - oświadczyła ukraińska dyplomacja.

MSZ przypomniało, że w marcu Ukraina przeprowadziła jeden lot obserwacyjny nad Rosją, w trakcie którego sprawdzała, jakie siły zgromadzili Rosjanie przy ukraińskich granicach.

W poniedziałek służba prasowa Kremla poinformowała, że prezydent Putin nakazał wycofanie do miejsc stałej dyslokacji wojsk, które uczestniczyły w ćwiczeniach w trzech obwodach graniczących z Ukrainą - rostowskim, biełgorodzkim i briańskim. Ani strona ukraińska, ani NATO nie potwierdzają, by wojska rosyjskie rzeczywiście odeszły w głąb kraju.

Czytaj więcej w Money.pl
Jaceniuk o dwustronnych rozmowach z Rosją Premier oświadczył, że w ostatnim czasie sytuacja w objętych protestami prorosyjskich separatystów obwodach donieckim i ługańskim zmienia się na lepsze.
Ukraina podjęła decyzję ws. przedpłat za gaz Rosja nie przejawia gotowości do uregulowania sprawy dostaw gazu na Ukrainę i do państw UE, odmawia, m.in. rozmowy o cenach - powiadomił Jaceniuk w liście do Komisji Europejskiej i liderów państw UE.
Ostrzejsze sankcje wobec Rosji? Unii i nam to się nie opłaca Zdaniem ekspertów, Putin pozostanie bezkarny. _ Amerykańskie sankcje są dla Rosji dużo bardziej odczuwalne niż symboliczne, europejskie _.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)