Notowania

trybunał
01.03.2011 19:43

Trybunał za kombatantami walki z komuną

Sędziowie: ograniczenie zadośćuczynień za działalność opozycyjną narusza konstytucję.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Khz/Dreamstime)

Ustawowe ograniczenie do 25 tys. zł zadośćuczynienia za działalność opozycyjną w PRL po 1957 r. narusza konstytucję - orzekł Trybunał Konstytucyjny, uchylając ten przepis i otwierając drogę do wznowienia postępowań w takich sprawach.

Możliwość dochodzenia odszkodowań i zadośćuczynień za działalność na rzecz _ niepodległego bytu Państwa Polskiego _, także za działalność z okresu od 1957 do 1989 r., wprowadził Sejm, nowelizując we wrześniu 2007 r. ustawę z 1991 r. Był to poselski projekt nowelizacji.

W związku z nadchodzącymi wtedy do Sejmu informacjami o możliwości zagrożenia dla równowagi budżetowej przez lawinowo wpływające pozwy dawnych opozycjonistów wprowadzono ograniczenie, że maksymalna kwota odszkodowań i zadośćuczynień może wynieść 25 tys. zł (za prześladowania w okresie 1944-56 takiego ograniczenia nie przewidziano).

Ustawa zakłada też, że podstawa prawna wniosku opozycjonisty może być tylko jedna: albo odszkodowanie za areszt, albo za niesłuszne skazanie, albo za internowanie - choćby nawet podsądnego spotkały wszystkie te trzy sytuacje.

Z ministerialnych statystyk wynika, że w okresie 1957-89 sądy pozbawiały wolności za działalność opozycyjną około 30 tysięcy razy, było też około 10 tysięcy internowań w stanie wojennym. Tymczasem w 2008 r. o odszkodowanie ubiegało się 5379 osób, w 2009 - 1784 obywateli, a w pierwszym półroczu 2010 r. - 475 osób.
Przepisy do TK zaskarżył Sąd Okręgowy w Opolu. _ U osób wielokrotnie represjonowanych, które doznały szkód i krzywd w rozmiarach przekraczających wartość 25 tys. zł. może powstać przekonanie, że ustawodawca nie realizuje m.in. zasady sprawiedliwości społecznej, a także prawa do sądowego dochodzenia naruszenia praw i wolności _ - podkreślał pytający sąd.

Za uznaniem niekonstytucyjności przepisów opowiedzieli się w Trybunale także przedstawiciel Sejmu Jerzy Kozdroń, który przyznał, że to nie ustawodawca, ale sądy są od miarkowania wysokości odszkodowań, jak i prok. Jerzy Łabuda z Prokuratury Generalnej, który przyznawał, że nie ma uzasadnienia, aby opozycjonistę pozbawiać możliwości dochodzenia odszkodowań i zadośćuczynień z tytułu wszystkich z osobna represji, jakich doznał.

TK stwierdził, że zaskarżone przepisy są niekonstytucyjne, bo pozbawiają osoby represjonowane po 1956 r. prawa dochodzenia odszkodowania i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a ograniczając maksymalną kwotę dopuszczalnego roszczenia, nieproporcjonalnie ograniczono prawa majątkowe obywateli.

Jak mówił prezes Trybunału prof. Andrzej Rzepliński w ustnym uzasadnieniu wyroku, ustawodawca powinien brać pod uwagę ograniczenia budżetowe, ale dokonując ograniczeń w dostępie do roszczeń majątkowych dla obywateli, powinien należycie uzasadnić to ograniczenie. _ A tu była tylko informacja z resortu sprawiedliwości o hipotetycznym zagrożeniu równowagi budżetowej, na podstawie wyliczenia liczby ewentualnych uprawnionych do takich roszczeń _ - mówił.

Orzeczenie TK spowoduje, że opozycjoniści, którzy doświadczyli więcej niż jednej represji (aresztowanie, niesłuszne skazanie, internowanie, zatrzymanie, wydalenie za granicę) będą mogli złożyć do sądu wniosek o wznowienie postępowania w swojej sprawie i domagać się odszkodowań oraz zadośćuczynień za każdą represję z osobna. Nie będzie też górnego ograniczenia 25 tysięcy zł, więc jeśli nawet opozycjonista miał tylko jeden tytuł prawny do swych roszczeń i sąd zasądził mu maksymalną kwotę - będzie mógł otrzymać więcej.

Przewodnicząca wtorkowej rozprawie w TK prof. Sławomira Wronkowska zauważyła, że istnieje różnica między represjami z okresu stalinowskiego, które zazwyczaj miały surowszy charakter niż te z późniejszego okresu, ale zarazem nie można jednoznacznie twierdzić, iż te późniejsze w niektórych przypadkach nie miały drastycznego przebiegu. _ Dlatego to sąd powinien mieć prawo miarkować wysokość tych świadczeń _ - podkreśliła.

Nad nowelizacją przepisów ustawy z 1991 r. pracuje obecnie Sejm. Nie wiadomo, czy posłowie zdecydują się wprowadzić jakieś inne ograniczenia dla chcących składać takie wnioski.

Czytaj w Money.pl

Tagi: trybunał, kraj, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz