Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Tragiczny bilans wybuchu pieca w Czestochowie

0
Podziel się:

Policja nie wyklucza, że eksplodował nie tylko piec, ale i niewybuchy, które mogły znajdować się na tej posesji.

Tragiczny bilans wybuchu pieca w Czestochowie
(Bartek Chochołowski)

Jedna osoba zginęła, a druga jest ciężko ranna po wybuchu pieca centralnego ogrzewania; do wypadku doszło po południu w domu jednorodzinnym w Częstochowie. Policja nie wyklucza, że eksplodował nie tylko piec, ale i niewybuchy, które mogły znajdować się na tej posesji.

_ W związku z podejrzeniem, że w pobliżu mogły znajdować się niewybuchy, na miejsce został wezwany patrol saperski. Na razie nie można jeszcze potwierdzić, czy faktycznie były tam takie materiały i na ile przyczyniły się do tego zdarzenia _ - powiedziała rzeczniczka częstochowskiej policji podinsp. Joanna Lazar.

Jak ocenił rzecznik śląskiej straży pożarnej Jarosław Wojtasik, siła eksplozji była bardzo duża. Kotłownia jest doszczętnie zniszczona, a ofiara wybuchu została odrzucona na dużą odległość. Mężczyzna zginął na miejscu. Drugi mężczyzna w bardzo ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. W karetce trwała jego reanimacja.

Do wybuchu doszło poza śródmieściem Częstochowy, przy ulicy Kucelin Łąki. Hipoteza, że w miejscu eksplozji mogły znajdować się pochodzące z okresu II wojny światowej niewybuchy, wynika m.in. z historii tego obszaru. W czasie wojny działała tam szkoła, w której szkolono pilotów myśliwców; były tam też baterie przeciwlotnicze.

Ze wstępnych oględzin wynika, że mimo zniszczenia kotłowni konstrukcja budynku nie została naruszona. Ostatecznie ma potwierdzić to inspektor nadzoru budowlanego.

Czytaj więcej w Money.pl
Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla Do tragedii doszło w Siemianowicach Śląskich.
Już wiadomo, co wywołało pożar w kopalni Do nadzoru górniczego, docierają sygnały, że dwaj górnicy, którzy w wyniku zapalenia metanu w kopalni Sośnicy zostali niegroźnie poparzeni, mogli palić pod ziemią papierosy.
Nocna ewakuacja. Jedna osoba spłonęła Trzydzieści osób ewakuowano, sześć osób zostało rannych wskutek pożaru, który w nocy wybuchł na warszawskich Bielanach.
wiadomości
wiadmomości
kraj
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)