Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Strzelanina na premierze "Batmana". Oto relacje świadków

0
Podziel się:

12 osób zginęło, 38 jest rannych. Policja ma już podejrzanego. To 24-latek.

Strzelanina na premierze "Batmana". Oto relacje świadków
(PAP/EPA)

12 osób zginęło, a 38 odniosło obrażenia w nocnej strzelaninie w kinie pod Denver. Policja zatrzymała młodego mężczyznę, którego tożsamość już ustalono. Do tragedii doszło na pokazu nowego filmu o Batmanie. Prezydent jest zaszokowany.

Poprzedni bilans mówił o 14 zabitych i 50 rannych, ale policja później skorygowała obie te liczby w dół - poinformowała CNN.

Policja zidentyfikowała sprawcę - to 24-letni mężczyzna, niejaki James Holmes. Miał przy sobie kilka sztuk broni, w tym strzelbę, pistolet i nóż, nosił kamizelkę kuloodporną. Trwa ustalanie motywów, jakimi się kierował. FBI podało, że na razie nic nie wskazuje na to, że był to atak terrorystyczny.

Do strzelaniny doszło na nocnej premierze filmu _ Mroczny Rycerz powstaje _, w kinie w Aurorze, w aglomeracji Denver. Zajścia rozpoczęły się ok. godz. 00.30 czasu miejscowego (8.30 czasu polskiego). Policja otrzymała pierwszą informację ok. 10 minut później, zareagowała w ciągu kilku minut.

_ - Świadkowie podali, że sprawca otworzył pewnego rodzaju kanister. Rozległo się syczenie, w powietrzu pojawił się jakiś gaz, po czym napastnik zaczął strzelać _ - podał szef lokalnej policji Dan Oates. Świadkowie mówili także o kilku eksplozjach.

_ - Słyszeliśmy ok. 10-20 strzałów i odgłosy niewielkich wybuchów, a potem krzyki ludzi. Zaraz potem pracownicy kina zaczęli przez interkom kierować wszystkich do wyjścia _ - powiedział jeden ze świadków, cytowany przez CNN.

Według innego świadka napastnik szedł _ wolno po schodach, strzelając do przypadkowych ludzi _; pojawiły się również doniesienia, że mężczyzna rzucił również między widzów świecę dymną lub ładunek z gazem łzawiącym.

Prezydent Barack Obama oświadczył, że on i jego żona Michelle są _ zaszokowani i zasmuceni _ strzelaniną w Denver, którą określił mianem _ przerażającego i tragicznego _ zdarzenia. _ Moja administracja uczyni wszystko, żeby wspierać mieszkańców Aurory w tym wyjątkowo trudnym momencie _ - podkreślił.

Szef amerykańskiego państwa zapewnił, że władze _ zaangażowały się na rzecz doprowadzenia sprawcy przed oblicze wymiaru sprawiedliwości, zapewnienia bezpieczeństwa, a rannym opieki _.

_ - Tak jak zwykle to czynimy w trudnych i bolesnych chwilach, musimy teraz trwać razem jak jedna amerykańska rodzina. Wszyscy musimy myśleć o mieszkańcach Aurory i modlić się za tych, którzy muszą zmierzyć się z utratą rodziców, przyjaciół i sąsiadów. Musimy być solidarni z nimi w nadchodzących trudnych godzinach i dniach _ - oświadczył prezydent.

Według lokalnej stacji radiowej 850 KOA wielu widzów w kinie początkowo wzięło odgłosy strzelaniny za odgłosy filmu wyświetlanego w którejś z sąsiednich sal.

Policja nie potwierdziła informacji części mediów, które podawały, że sprawca strzelaniny nie działał sam, lecz miał wspólnika.

Napastnik został ujęty na parkingu na tyłach centrum handlowego, w którym znajduje się kino. Jak podała policja, nie stawiał oporu podczas zatrzymania, a po ujęciu powiedział, że w jego mieszkaniu znajduje się więcej ładunków wybuchowych. Policja ewakuowała cały budynek.

Spośród 14 ofiar śmiertelnych zajść 10 zginęło na miejscu, a cztery w szpitalu w wyniku odniesionych ran.

Obrażenia odniosło ok. 38 osób; co najmniej cztery z nich są w stanie krytycznym - podały źródła medyczne. Wszystkie okoliczne szpitale zostały postawione w stan najwyższej gotowości.

Na miejscu zdarzenia skierowano ok. 250 policjantów; policja ewakuowała okolice centrum handlowego i przeszukuje teren w poszukiwaniu dalszych ładunków.

Tak relacjonują to świadkowieWedług relacji świadków, około 30-40 minut po rozpoczęciu filmu napastnik wszedł na salę bocznym wejściem, stanął przed pierwszym rzędem foteli i otworzył ogień do widzów - opisywała obecna na feralnym seansie Pam. _ - Przeczołgałam się między siedzeniami do wyjścia, które szczęśliwie było niedaleko. Wciąż słyszałam strzały _ - mówiła.

Zdezorientowani widzowie na początku wzięli strzały za odgłosy filmowej strzelaniny, dlatego panika wśród kilkuset osób znajdujących się w kinie wybuchła dopiero trochę później.

_ - Przez dobrą chwilę po prostu oglądaliśmy film. Dopiero później, gdy wszyscy zdali sobie sprawę, że na sali jest człowiek strzelający z broni, zaczęła się panika _ - powiedział niejaki Jack.

_ - Powstał niebywały chaos _ - mówiła matka jednej z obecnych na sali osób.

Reakcja kinomanów była opóźniona z jeszcze jednego powodu: ubrany w kamizelkę kuloodporną, hełm i gogle napastnik łatwo wmieszał się w tłum fanów Batmana, którzy na premierę przybyli w różnorodnych przebraniach - wskazuje agencja AFP.

Gdy wreszcie stało się jasne, że w kinie obecny jest uzbrojony napastnik, ludzie zaczęli w panice wybiegać z kina. Amatorskie nagranie z telefonu komórkowego, do którego dotarła agencja AP, pokazuje tłum ludzi z krzykiem uciekających ku wyjściu; część z nich ma zakrwawione ubrania.

Wśród medialnych doniesień dominują przerażające historie naocznych świadków, takie jak relacja 19-letniej Saliny Jordan, która widziała, jak obecna na sali dziewczynka została postrzelona w policzek, a inna, około 9-letnia, została raniona w brzuch. Z kina wyniósł ją jeden z policjantów, którzy w kilka minut po wezwaniu przybyli na miejsce zdarzenia.

Najmłodsza ofiara strzelaniny ma sześć lat. Obecnie znajduje się w stanowym szpitalu dziecięcym, wraz z sześcioma innymi ofiarami. Ich stan nie jest znany.

Zdjęcia sprzed centrum handlowego, w którym mieści się kino, pokazują rozstawione wokół kompleksu dziesiątki radiowozów i karetek pogotowia.

To nie pierwsza tego rodzaju tragedia w Kolorado. W 1999 roku dwaj uczniowie liceum Columbine High School, w odległym o zaledwie 30 km Littleton, zastrzelili 13 osób i ranili 24, a następnie popełnili samobójstwo

Czytaj więcej w Money.pl
Strzały na premierze Batmana. 14 zabitych Szaleniec ranił nawet 50 innych osób. Później odpalił ładunek.
Tragiczna strzelanina na grillu. 2 osoby nie żyją Do strzelaniny doszło podczas przyjęcia barbecue, na którym było 200 osób. O co poszło?
Wysłannik ONZ w szoku. Brutalna pacyfikacja Podczas brutalnej pacyfikacji siły rządowe użyły broni ciężkiej, naruszając postanowienia obowiązującego rozejmu.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)