Notowania

stosunki rosja-usa
28.06.2014 13:26

Stosunki Rosja-USA. Ostre słowa Ławrowa pod adresem Stanów

- Nasi amerykańscy koledzy wciąż wolą popychać ukraińskie władze ku drodze konfrontacji - uważa rosyjski dyplomata.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AP/Fotolink/East News)

Stany Zjednoczone zachęcają Ukrainę do konfrontacyjnego postępowania wobec Rosji i znacząco wpływają na zachowanie Unii Europejskiej - ocenił szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.

_ - Nasi amerykańscy koledzy wciąż wolą popychać ukraińskie władze ku drodze konfrontacji _ - powiedział Ławrow w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji. Dodał, że szanse na zażegnanie ukraińskiego kryzysu byłyby większe, gdyby w jego wypracowanie zaangażowały się jedynie Rosja i Unia Europejska.

Dzień wcześniej przywódcy krajów UE postanowili nie wprowadzać na razie nowych sankcji wobec Rosji za jej rolę w destabilizacji wschodniej Ukrainy. Jednocześnie postawili władzom w Moskwie i prorosyjskim separatystom na Ukrainie ultimatum, którego warunki mają zostać spełnione do 30 czerwca.

Chodzi o: przywrócenie kontroli władz ukraińskich nad trzema przejściami granicznymi; zawarcie porozumienia umożliwiającego OBWE monitorowanie przestrzegania rozejmu; uwolnienie zakładników, w tym obserwatorów OBWE; rozpoczęcie rzeczowych negocjacji na temat wdrażania zaproponowanego przez Kijów planu pokojowego.

Również w piątek Ukraina podpisała gospodarczą część umowy stowarzyszeniowej z UE dotyczącą przede wszystkim wolnego handlu. Część polityczną umowy z Ukrainą podpisano już w marcu. Rosja sprzeciwia się zacieśnianiu więzów Ukrainy z UE.

Ławrow przyznał w sobotniej rozmowie, że Rosja ma jakiś wpływ na rebeliantów, jako przykład wskazał uwolnienie przez nich grupy obserwatorów OBWE (kolejnych czterech obiecano wypuścić _ w najbliższych dniach _). Zastrzegł jednak, że wpływ ten jest ograniczony.

_ Są powody, by sądzić, że (rebelianci) zgadzają się ze stanowiskiem Rosji w (niektórych) aspektach dotyczących kryzysu na Ukrainie. Nie znaczy to jednak, że natychmiast rzucają się, by spełniać nasze zalecenia _ - powiedział szef rosyjskiej dyplomacji.

Ukraiński prezydent Petro Poroszenko w nocy z piątku na sobotę przedłużył o kolejne 72 godziny, tj. do godz. 22 (21 czasu polskiego) w poniedziałek, zawieszenie broni między siłami rządowymi a rebeliantami na wschodzie. Pierwotnie ogłoszony rozejm wygasł w piątek wieczorem. Mimo przedłużonego rozejmu, obie strony donoszą o dalszych incydentach w regionie miasta Kramatorsk.

Czytaj więcej w Money.pl
Walki na wschodzie Ukrainy. W planach nowe sankcje dla Rosji USA ostrzegają - to cena, jaką Kreml będzie musiał zapłacić za uznanie referendum ukraińskich separatystów.
UE stawia warunki Moskwie. Bo będą sankcje Jeżeli wierzy się w skuteczność sankcji, to konkretna lista z żądaniami stwarza większe szanse na sukces niż lista zawierająca niekonkretne postulaty - czytamy w _ Sueddeutsche Zeitung _.
Kolejne walki na Ukrainie. Mimo zawieszenia broni W Kramatorsku kontynuowane są działania bojowe ukraińskiego wojska. Ukraiński MON podaje oficjalne stanowisko.
Tagi: stosunki rosja-usa, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz