Notowania

II wojna światowa
24.08.2013 15:10

Steinbach chwali Węgry i gani Polskę

Jak podkreśliła Steinbach, język niemiecki był w Polsce przez całe dziesięciolecia zakazany i obecnie należy jego naukę wspierać.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Ostalski/Reporter)

Przewodnicząca Związku Wypędzonych (BdV) Erika Steinbach pochwaliła dziś podczas obchodów Dnia Stron Ojczystych w Berlinie Węgry za gesty pod adresem niemieckich ofiar wysiedleń. Polskę zganiła za niewystarczające wspieranie mniejszości niemieckiej.

Wbrew tradycji, w tegorocznym spotkaniu, które odbywa się na cztery tygodnie przed wyborami do Bundestagu, nie wziął udziału żaden wpływowy niemiecki polityk ani z koalicji rządowej CDU/CSU-FDP, ani też z partii opozycyjnych. Prezydent Joachim Gauck i kanclerz Angela Merkel przekazali uczestnikom obrad jedynie pisemnie życzenia. Przemówienie wygłosił natomiast węgierski minister ds. zasobów ludzkich Zoltan Balog.

Steinbach podkreśliła, że Węgry już w latach 90. rozpoczęły proces rozliczania się z działań podjętych po wojnie wobec wysiedlanych przymusowo Niemców. Przypomniała, że w 1992 roku objęto wysiedlonych i ich spadkobierców przepisami ustawy o zwrocie własności. W 1995 roku władze w Budapeszcie przeprosiły za wysiedlenie, a rok później odsłoniły pomnik poświęcony niemieckim ofiarom.

Jako pierwszy kraj Węgry ustanowiły Dzień Pamięci o Niemieckich Ofiarach Wysiedleń, _ bez żadnych nacisków z zewnątrz _ - zaznaczyła Steinbach. _ - Węgry należą do krajów UE prowadzących wzorową politykę wobec mniejszości _ - podkreśliła szefowa BdV. _ - Nie uznajemy odpowiedzialności zbiorowej _ - powiedział ze swej strony Balog. Steinbach pochwaliła też Czechy, Rumunię i Serbię za gesty wobec deportowanych po wojnie Niemców.

Za _ niezbyt optymistyczny _ uznała natomiast dotyczący Polski raport komitetu ekspertów Rady Europy z realizacji postanowień Europejskiej Karty Języków Regionalnych lub Mniejszościowych odnoszący się do wspierania mniejszości niemieckiej.

_ - Niestety wyraźnie widać, że pomimo spełnienia niektórych zobowiązań w Polsce nadal istnieją liczne poważne braki; należy mieć nadzieję, że zaproponowane propozycje ulepszeń zostaną teraz zrealizowane _ - powiedziała Steinbach. Szefowa BdV wezwała niemiecki rząd do bardziej zdecydowanych działań w celu skłonienie strony polskiej do wypełnienia zobowiązań. Jej apel został przyjęty oklaskami.

Jak podkreśliła Steinbach, język niemiecki był w Polsce przez całe dziesięciolecia zakazany i obecnie należy jego naukę wspierać. - _ Nie wolno pozwolić na to, by obecna sytuacja trwała nadal _ - powiedziała.

Steinbach wyraziła zadowolenie z powodu rozpoczęcia w czerwcu budowy muzeum wysiedleń w Berlinie. Jak podkreśliła, to założona przez nią fundacja Centrum przeciwko wypędzeniom zainicjowała dyskusję na temat takiej placówki. _ - Bez naszej fundacji i naszych przekonujących argumentów nie byłoby dziś fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie _ - zaznaczyła.

Ośrodek dokumentacji pod kuratelą niemieckich władz poświęcony przymusowym wysiedleniom Niemców i innych narodów w XX wieku ma powstać w stolicy Niemiec do 2016 roku.

Steinbach ponowiła postulat ustanowienia w Niemczech dnia pamięci o ofiarach przymusowych wysiedleń. Pochwaliła władze Bawarii i Hesji za wprowadzenia takiego święta na terenie tych krajów związkowych.

Steinbach przypomniała, że w pierwszych powojennych latach RFN to SPD wspierała interesy wysiedlonych. To dzięki nim uchwalono Federalną Ustawę o Wypędzonych w 1953 roku. - _ Chciałabym przypomnieć SPD o tamtym zaangażowaniu _, z którego _ niewiele pozostało _ - zaważyła Steinbach. Drogi ziomkostw i SPD rozeszły się po przejęciu władzy przez Willy'ego Brandta w 1969 roku. Jego polityka porozumienia z Polską i uznanie w imieniu RFN granicy na Odrze i Nysie wywołała gwałtowne protesty związków przesiedleńców.

W posłaniu do uczestników Dnia Stron Ojczystych prezydent Gauck napisał, że utrata małej ojczyzny należy do najstraszniejszych wydarzeń, jakie mogą przytrafić się człowiekowi. Prezydent podziękował wschodnim i południowo-wschodnim sąsiadom Niemiec za odbudowanie zniszczonych pomników niemieckiej historii.

Czytaj więcej w Money.pl
USA rozważają interwencję w Syrii? Prezydent Barack Obama oświadczył, że najnowsze doniesienia w sprawie użycia broni chemicznej w Syrii są _ bardziej niepokojące niż poprzednie _.
Rosja apeluje do Syrii o współpracę Najpotężniejszy sojusznik Baszara el-Asada wezwał go, żeby umożliwił zbadanie miejsca domniemanego ataku chemicznego na przedmieściach Damaszku.
Dane ONZ. Z kraju uciekło już milion dzieci Dzieci stanowią połowę wszystkich syryjskich uchodźców.
Tagi: II wojna światowa, steinbach, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz