Notowania

wiadomości
26.08.2014 16:30

Sprawa abp Wesołowskiego. Prokuratura: brak materiału dowodowego

Rzecznik prasowy tej prokuratury Przemysław Nowak przypomniał, że Watykan odmówił wydania polskim prokuratorom materiałów dotyczących śledztwa przeciw abp. Wesołowskiemu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Obecnie nie mamy materiału dowodowego, który pozwalałby na rozważenie kwestii ewentualnego postawienia zarzutów byłemu nuncjuszowi na Dominikanie - poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Warszawska prokuratura okręgowa od września zeszłego roku prowadzi śledztwo dotyczące podejrzenia seksualnego wykorzystywania dzieci przez dwóch polskich duchownych - ks. Wojciecha G., który już usłyszał zarzuty w tej sprawie, i abp. Wesołowskiego.

Rzecznik prasowy tej prokuratury Przemysław Nowak przypomniał, że Watykan odmówił wydania polskim prokuratorom materiałów dotyczących śledztwa przeciw abp. Wesołowskiemu. _ Dominikana powiedziała nam, że materiały w sprawie nuncjusza przesłała w całości, oryginale i w jedynej kopii do Watykanu, jednocześnie zrzekając się ścigania; Watykan zaś nam odpowiedział, że Dominikana zastrzegła poufny charakter tych materiałów i że jest to wiążące i nieodwołalne _ - powiedział PAP prok. Nowak.

_ Należy mieć materiał, który uzasadniłby zarzuty, a my go na razie nie mamy _ - dodał prokurator. Zaznaczył, że obecnie prokuratorzy analizują, czy istnieją _ możliwości faktyczne i prawne _ uzyskania dokumentów w sprawie arcybiskupa. Wskazał, że okres przedawnienia przestępstw, których dotyczy sprawa, jest bardzo długi.

Prok. Nowak dodał, że obszerne materiały, które polska prokuratura otrzymała kilka miesięcy temu z Dominikany, dotyczyły wyłącznie wątku ks. G. Przebywający w Polsce ks. G. został w połowie lutego zatrzymany, prokuratura zarzuciła mu m.in. obcowanie płciowe z małoletnim oraz molestowanie. Ksiądz nie przyznał się do zarzutów i odmówił składania wyjaśnień, został aresztowany. Grozi mu do 12 lat więzienia.

_ Pod koniec czerwca w wątku ks. G. trafił na Dominikanę nasz wniosek o pomoc prawną i oczekujemy jeszcze na odpowiedź _ - zaznaczył prok. Nowak.

Z kolei wobec abp. Wesołowskiego w końcu czerwca zapadł wyrok watykańskiego trybunału kanonicznego, który orzekł jego wydalenie ze stanu kapłańskiego. W poniedziałek rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi poinformował, że abp Wesołowski odwołał się od tego wyroku. W związku z tym dalsze postępowanie w Kongregacji Nauki Wiary ma rozpocząć się w najbliższych tygodniach. Jako termin podaje się wstępnie październik. Wydalenie ze stanu kapłańskiego to najwyższa kara kanoniczna.

Ponadto rzecznik Watykanu przypomniał, że już w czerwcu, gdy informowano o karze pierwszej instancji, wyjaśniono, że gdy tylko się ona uprawomocni, rozpocznie się proces karny abp Wesołowskiego przed trybunałem Państwa Watykańskiego. W procesie karnym przed watykańskim trybunałem może zapaść wyrok więzienia.

Zarazem Watykan nie wykluczył, że abp Wesołowski mógłby być sądzony również gdzie indziej. _ Należy zauważyć, że skończywszy pełnienie funkcji dyplomatycznych i w związku z utratą przysługującego mu z tej racji immunitetu może on być poddany postępowaniom sądowym ze strony innych wymiarów sprawiedliwości, które mają do tego prawo _ - zastrzegł ks. Lombardi.

Nie wiadomo, gdzie przebywa obecnie były nuncjusz. W czerwcu ksiądz Lombardi zapewniał, że swoboda poruszania się byłego dyplomaty zostanie w pewnym stopniu ograniczona. Nie odpowiedział jednak wtedy, na czym ograniczenie ma to polegać.

Czytaj więcej w Money.pl
Sprawa abpa Wesołowskiego na forum ONZ Watykan przyznał, że jest opóźnienie w postępowaniu wobec polskiego hierarchy, oskarżonego o pedofilię.
Kościół chce się zająć pedofilią na świecie Przewodniczący komisji, arcybiskup Bostonu kardynał Sean O'Malley podkreślił, że pedofilia jest problemem całego Kościoła, a nie tylko niektórych krajów.
Papież o pedofilii: "Dziękuję duchownym" Podczas audiencji w Watykanie papież mówił, że dzieci w Kościele muszą być zawsze chronione i wspierane.
Tagi: wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz