Notowania

polskie drogi
09.01.2013 14:39

Solidarna Polska chce ograniczenia liczby fotoradarów o 80 proc.

W ich opinii fotoradary są stawiane nie w miejscach niebezpiecznych, gdzie zwiększają bezpieczeństwo na drogach, lecz w miejscach, gdzie w łatwy i prosty sposób można łupić kierowców, jadących prostą drogą poza granicami miast.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Maj/Reporter)

Ograniczenie liczby fotoradarów o ok. 80 proc. i pozostawienie ich jedynie tam, gdzie poprawiają bezpieczeństwo obywateli, np. przy szkołach i szpitalach - postuluje Solidarna Polska. Argumentuje, że teraz wiele fotoradarów służy wyłącznie _ łupieniu _ kierowców.

Według polityków SP tak dużej dynamiki uruchamiania nowych fotoradarów nie było do tej pory w żadnym kraju Unii Europejskiej. W ich opinii fotoradary są stawiane nie w miejscach niebezpiecznych, gdzie zwiększają bezpieczeństwo na drogach, lecz w miejscach, gdzie w łatwy i prosty sposób można _ łupić _ kierowców, jadących prostą drogą poza granicami miast.

_ Tak naprawdę fotoradary są kolejnymi podatkami pośrednimi. (...) Solidarna Polska proponuje zatem cztery kroki, które będą składały się na akcję "Stop fotopodatkom". SP w przeciągu najbliższych kilkunastu dni złoży projekt ustawy, który ograniczy liczbę fotoradarów o ok. 80 proc. _ - powiedział rzecznik SP Patryk Jaki na środowej konferencji prasowej w Sejmie.

Jak tłumaczył, fotoradary miałyby pozostać jedynie w miejscach, w których poprawiają bezpieczeństwo obywateli, np. przy szkołach i szpitalach.

Jaki poinformował, że drugim krokiem miałoby być utworzenie specjalnej rezerwy celowej finansowanej w całości z mandatów pochodzących z fotoradarów, która miałaby być przeznaczona wyłącznie na poprawę bezpieczeństwa na drogach oraz na fundusz ofiar wypadków komunikacyjnych.

Ponadto - jak podkreślił - w projekcie ustawy znajdzie się zakaz wyznaczania tzw. planów mandatowych, które - według SP - funkcjonariusze policji oraz straży miejskiej mają za zadanie realizować.

Solidarna Polska w ramach akcji _ Stop fotopodatkom _ chce także zniesienia opłat za korzystanie z autostrad. _ To właśnie lepsza infrastruktura jest najważniejszym czynnikiem, który zwiększa bezpieczeństwo na drogach, (...) a polski rząd reglamentuje do autostrad dostęp poprzez wprowadzanie opłat _ - powiedział Jaki.

W środę minister transportu Sławomir Nowak poinformował, że jest gotowy projekt Narodowego Programu Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, w ramach którego zapowiedział m.in. bezwzględną walkę z nadmierną prędkością na drogach.

Już wcześniej resort transportu informował, że jednym z głównych priorytetów programu ma być walka z piractwem na polskich drogach. Służyć ma temu podniesienie wysokości mandatów drogowych i budowa systemów fotoradarów z równoczesną poprawą infrastruktury drogowej w Polsce.

Według danych policji w 2012 r. na drogach doszło do 36,5 tys. wypadków; zginęło w nich 3,5 tys. osób, a 45 tys. zostało rannych. Choć liczba zabitych była najniższa od 1989 r., to w przeliczeniu na milion mieszkańców jest wciąż wysoka.

Czytaj więcej o bezpieczeństwie na drogach w Polsce w Money.pl
Hofman za usuwaniem fotoradarów z dróg Wystarczy przejechać się po warszawskich ulicach, by zobaczyć, że fotoradary są stawiane obecnie tam, gdzie najłatwiej zrobić zdjęcie, twierdzi polityk PiS.
Tak rząd zamierza dbać o bezpieczne drogi projekt trafi obecnie do konsultacji społecznych. Uwagi do niego można składać m.in. przez internet (na stronie ocenprogrambrd.pl).
Tagi: polskie drogi, fotoradary, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz