Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
katastrofa smoleńska
30.10.2012 08:40

Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej. Znaleźli trotyl na wraku tupolewa

Prokurator generalny osobiście przekazał informacje premierowi. Od powrotu Polaków ze Smoleńska trwają intensywne konsultacje, co dalej robić z odkryciem.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/SERGEI CHIRIKOV)

Na wraku rządowego Tu-154M odkryto ślady materiałów wybuchowych - donosi Rzeczpospolita. Do tej pory w oparciu o rosyjskie ekspertyzy, twierdzono, że takich substancji we wraku nie ma. Prokuratura jeszcze dziś zajmie stanowisko w tej sprawie.

Gazeta ustaliła, że badania przeprowadzali przez miesiąc polscy prokuratorzy i biegli. Wrócili dwa tygodnie temu. Informację o tym, że prokuratura od kilkunastu dni zna wyniki ekspertyz, potwierdził gazecie prokurator generalny Andrzej Seremet.

Rzeczpospolita pisze, że polscy prokuratorzy pojechali do Smoleńska badać wrak, bo mieli wątpliwości co do rosyjskiej ekspertyzy pirotechnicznej. Nasi biegli odmówili podpisania ostatecznej opinii o przyczynach zgonu osób z pokładu samolotu bez dokładnego przebadania wraku.

Do Smoleńska wraz ze śledczymi pojechali biegli pirotechnicy z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego oraz Centralnego Biura Śledczego.
Dziennik podaje, że już pierwsze próbki, zarówno z wnętrza samolotu, jak i poszycia skrzydła maszyny, dały wynik pozytywny. Urządzenia wykazały między innymi, że aż na 30 fotelach lotniczych znajdują się ślady trotylu oraz nitrogliceryny. Substancje te znaleziono również na śródpłaciu samolotu, w miejscu łączenia kadłuba ze skrzydłem. Było ich tyle, że jedno z urządzeń wyczerpało skalę.

Rzeczpospolita informuje, że prokurator generalny osobiście przekazał informacje premierowi. Od powrotu Polaków ze Smoleńska trwają intensywne konsultacje, co dalej robić z odkryciem.

Komentator gazety zwraca uwagę, biegli na razie nie są w stanie określić, skąd we wraku wzięły się materiały wybuchowe. Według jednej z hipotez, mogą pochodzić z II wojny światowej. Pod uwagę brana jest również hipoteza, że pojawiły się na wraku już po jego przetransportowaniu na miejsce, w którym obecnie leży. Jednak ślady znaleziono zarówno na obudowie jak i wewnątrz samolotu.

Naczelna Prokuratura Wojskowa jeszcze dziś około południa zajmie stanowisko ws. publikacji _ Rzeczpospolitej _ o znalezieniu śladów trotylu na wraku TU-154M - poinformował PAP rzecznik prasowy NPW płk Zbigniew Rzepa.

Czytaj więcej w Money.pl
Tak służby sprawdzały ofiary Smoleńska Specjaliści ABW pobierali 11 kwietnia 2010 r. materiał porównawczy do badań DNA - umożliwiających identyfikację ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.
Sekcja zwłok technika Jaka-40. Samobójstwo? Sekcja zwłok Remigiusza Musia potwierdziła, że popełnił on samobójstwo. Nie stwierdzono obrażeń, które wskazywałyby na udział osób trzecich.
Odpowiadał w sprawie Smoleńska. Nie żyje Technik pokładowy Jaka-40, który wylądował na smoleńskim lotnisku, godzinę przed katastrofą Tu-154M chorąży Remigiusz M. nie żyje.
Tagi: katastrofa smoleńska, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz