Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
współpraca
22.02.2013 22:53

SLD nie godzi się na współpracę z Palikotem

- Przez te wszystkie lata łudziliśmy się, że mamy do czynienia z prawdziwą twarzą lewicy - twierdzi jeden z polityków Sojuszu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Reporter)

SLD nie zgodzi się na żaden biznesowo-liberalny projekt tworzony przez Aleksandra Kwaśniewskiego i Janusza Palikota - oświadczył dziś sekretarz generalny Sojuszu Krzysztof Gawkowski.

Gawkowski odniósł się w ten sposób do dzisiejszej deklaracji b. prezydenta, który po spotkaniu z Palikotem i Markiem Siwcem powiedział, że jest gotów podjąć trud współtworzenia wspólnej centrolewicowej listy do Parlamentu Europejskiego.

Poseł zapewnił, że Sojusz Lewicy Demokratycznej _ nie zdradzi milionów wyborców i nie zgodzi się na żaden biznesowo-liberalny projekt tworzony przez Aleksandra Kwaśniewskiego i Janusza Palikota _. _ Na to zgody Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie będzie _ - oświadczył Gawkowski na konferencji prasowej w Sejmie.

Według Gawkowskiego Kwaśniewski _ żyrując współpracę z Januszem Palikotem _ stanął po stronie ludzi, którzy głosowali za podwyższeniem wieku emerytalnego i przeciwko podwyższeniu płacy minimalnej. Jak podkreślił, żadna formacja lewicowa w Europie nie głosowałaby w ten sposób.

_ - Mam wrażenie, że Aleksander Kwaśniewski zapomniał, że SLD, którego sam był przewodniczącym, dał szansę, aby Aleksander Kwaśniewski sprawował urząd prezydenta Polski. Przez te wszystkie lata łudziliśmy się, że mamy do czynienia z prawdziwą twarzą lewicy. Dzisiaj mamy co do tego wątpliwości _ - mówił polityk Sojuszu.

_ - To, co dzisiaj mieliśmy okazję oglądać, jest dowodem na to, że Aleksander Kwaśniewski nie zrozumiał intencji SLD, nie zrozumiał tego wszystkiego, co zostało napisane w uchwale zarządu krajowego _ - powiedział Gawkowski.

Jak przypomniał, w uchwale zapisano, że Sojusz zaprasza do współpracy wszystkich ludzi lewicy, jednak takich, którzy _ nie sprzeniewierzyli się ideałom i programowi lewicowemu _. _ Do tych ludzi nie należy Janusz Palikot - on nie tworzy w Polsce lewicy. I nie ma zgody SLD na jakąkolwiek współpracę z Januszem Palikotem - oświadczył poseł SLD. - Nie ma zgody na Janusza Palikota i nic nie jest w stanie nas przekonać do tego, że Janusz Palikot jest odpowiedzią na budowę normalności w Polsce _.

Według Gawkowskiego piątkowe wystąpienie Kwaśniewskiego razem z Palikotem i Siwcem to nic innego jak ogłoszenie powstania nowej formacji politycznej.

Zdaniem Kwaśniewskiego ważne z punktu widzenia funkcjonowania lewicy są _ środowiska kobiece, feministyczne, środowiska, które walczą o tolerancję i równouprawnienie _. _ Zwróciłem się o to, by moim łącznikiem z tymi środowiskami była osoba, która cieszy się w tych grupach dużym autorytetem, czyli Ryszard Kalisz, który wyraził na to zgodę i będzie współtworzył listę centrolewicową _ - powiedział. Zaznaczył, że liczy też na pomoc Kalisza w rozmowach z SLD.

Gawkowski oświadczył, że jeżeli okaże się, iż _ Kalisz zechce się zaangażować w budowę tej formacji, partii politycznej to miejsca dla niego w SLD nie będzie _. _ Chcemy współpracować z Aleksandrem Kwaśniewskim, z byłymi politykami SLD, chcemy, aby w SLD został Ryszard Kalisz, ale nie ma zgody na jakąkolwiek formę współpracy z Januszem Palikotem _ - mówił polityk Sojuszu.

Kalisz, pytany wieczorem w TVN24 o słowa Gawkowskiego, zaznaczył, że o ile sekretarz generalny Sojuszu mówił o _ nowej formacji politycznej _, to Kwaśniewski mówił o liście do PE, a - jak zaznaczył - _ pomiędzy listą a nową partią jest wielka różnica _. _ Odpowiem panu Gawkowskiemu: szczerze mówiąc nie on będzie mnie wyrzucał z partii, a organa statutowe. Jeżeli ktokolwiek złoży taki wniosek, to ja się poddam procedurze _ - oświadczył Kalisz.

Pytany, czy zaangażuje się w projekt Kwaśniewskiego, odpowiedział: _ Angażuję się we wspólną listę ludzi lewicy (...), ale to powinna być lista Gawkowskiego, Millera i wszystkich ludzi, którzy dzisiaj funkcjonują poza partiami _.

Podkreślił, że inicjatywa Kwaśniewskiego jest otwarta dla SLD i Leszka Millera w szczególności. _ Powiem więcej, to jest szansa dla SLD _ - dodał. Według niego inicjatywa ta powstała, by skończyć z _ konserwatywnym przechyłem _ w Polsce. Poinformował, że rozmawiał z Millerem już po konferencji Kwaśniewskiego i mówił mu, _ żeby to wszystko przemyśleć, bo to jest szansa dla lewicy _. _ Lewica musi stać się lewicą nowoczesną, atrakcyjną dla wszystkich, dla tych 7-10 mln ludzi myślących nowocześnie, otwarcie z szacunkiem dla każdego człowieka _ - przekonywał Kalisz.

Gawkowski mówił ponadto na briefingu, że Sojusz nie zgodzi się na _ szantaż emocjonalny i intelektualny _, który próbuje stosować Kwaśniewski, twierdząc, że współpraca z Ruchem Palikota to jedyny kierunek dla lewicy w Polsce. _ Lewica jest w Polsce tam, gdzie nie ma Janusza Palikota _ - powtórzył.

Jak powiedział Gawkowski, sprawdzianem kto ma rację w tym sporze, będą nadchodzące wybory. _ To będzie miejsce, gdzie będziemy rozmawiali o lewicowości w Polsce. Dzisiejsza konferencja prasowa (Kwaśniewskiego) świadczy tylko o tym, że ktoś ma jakieś projekty o nieuzasadnionych aspiracjach do bycia lewicą _ - dodał.

Zapowiedział, że SLD zbuduje komitet wyborczy, który pod hasłem _ Sojusz dla Europy _ będzie starał się o głosy milionów obywateli. _ To będzie kierunek, w którym będziemy podążać _ - podkreślił poseł.

Zdaniem sekretarza generalnego SLD dziś zamiast zajmować się Palikotem, należałoby raczej zająć się ważnymi dla Polski kwestiami: rosnącym bezrobociem, zwalniającą gospodarką, polityką społeczną, bezpieczeństwem państwa, a także kierunkiem zmian związanych z paktem fiskalnym i przyjęciem wspólnej waluty euro. _ - To są ważne z perspektywy Polek i Polaków sprawy, a nie to, czy Janusz Palikot będzie dostawał kroplówkę od Aleksandra Kwaśniewskiego i cieszył się, że ma jeszcze możliwość odbudować swoje poparcie społeczne _ - zaznaczył Gawkowski.

Czytaj więcej w Money.pl
Kwaśniewski z Millerem rozmawiali o... W czwartek doszło do spotkania byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i szefa SLD Leszka Millera.
Oto sygnał kryzysu w Ruchu Palikota Czarzasty uważa, że wzięcie premii przez członków prezydium Sejmu, co następnie spowodowało polityczne perturbacje w Ruchu Palikota, było błędem.
"Postawili prezydenta w niezręcznej sytuacji" Przewodniczący SLD na Mazowszu nie przypuszcza, by tak doświadczony polityk, jak były prezydent łączył się z tak niestabilnym ugrupowaniem, jak Ruch Palikota.
Tagi: współpraca, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz