Notowania

kobiety
18.12.2012 13:00

Ratyfikacja konwencji ws. przemocy wobec kobiet. SP przeciwko

Rzecznik Solidarnej Polski Patryk Jaki zapowiedział, że jego partia będzie szukała w Sejmie koalicji przeciw przyjęciu tej konwencji.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Bartosz KRUPA/East News)

Rzecznik Solidarnej Polski Patryk Jaki zapowiedział, że jego partia będzie szukała w Sejmie koalicji przeciw przyjęciu tej konwencji.

Jaki przekonywał dzisiaj na konferencji prasowej, że konwencja to _ maczuga do zwalczania polskich historycznych osiągnięć _. Wtórował mu poseł SP Piotr Szeliga: _ Solidarna Polska jest zdecydowanie przeciwna konwencji. Rząd polski uderza w polską rodzinę, bo ta konwencja szkodzi Polsce i tradycyjnym wartościom _. Zdaniem Szeligi konwencja to _ koń trojański organizacji feministycznych _. Jak ocenił, organizacje feministyczne w sprytny sposób - pod przykrywką walki o prawa kobiet - chcą przemycić swoje skrajne przekonania.

Jaki zadeklarował, że _ Solidarna Polska zobowiązuje się, że będzie robiła wszystko - co tylko jest możliwe - aby ten dokument nie został przyjęty w parlamencie _. Poinformował, że jego ugrupowanie będzie szukało w parlamencie koalicji przeciw ratyfikacji konwencji. Wyraził opinię, że jest szansa, iż uda się przekonać polityków PiS, PSL i część PO.

Pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz podpisała we wtorek w Strasburgu w imieniu Polski Konwencję o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet oraz przemocy domowej. Polska jest 26. państwem, które ją podpisało.

Na początku grudnia rząd jednomyślnie wyraził zgodę na podpisanie konwencji; zdecydował też o złożeniu oświadczenia, że będzie stosować konwencję zgodnie z zasadami polskiej konstytucji.

Podpisanie konwencji jest pierwszym etapem zawierania umów międzynarodowych w trybie złożonym. Ostateczne wyrażenie przez państwo woli związania się umową następuje w drodze ratyfikacji. W tym przypadku powinno to nastąpić w trybie podjętej przez parlament ustawy, która upoważni prezydenta do ratyfikacji. W okresie pomiędzy podpisaniem, a ratyfikacją państwo nie powinno jednak podejmować działań sprzecznych z podpisaną umową, ani takich, które uniemożliwią jej ratyfikację w przyszłości.

Na tle dyskusji o konwencji doszło do sporu pomiędzy Kozłowską-Rajewicz, która przekonywała, że dokument należy jak najszybciej ratyfikować, a ministrem sprawiedliwości Jarosławem Gowinem, który widział w nim _ wyraz ideologii feministycznej _, służący _ zwalczaniu tradycyjnej roli rodziny i promowaniu związków homoseksualnych _. Zdaniem ministra niektóre zapisy konwencji są sprzeczne z konstytucją.

Czytaj więcej w Money.pl
Tak rząd chce chronić polskie kobiety Rząd jednomyślnie wyraził dzisiaj zgodę na podpisanie konwencji - poinformował premier Donald Tusk.
Kobiety proszą premiera, by nie podpisywał... Forum Kobiet Polskich niepokoi zapowiedź, że Polska ratyfikuje w najbliższych tygodniach Konwencję Rady Europy.
Wyjątkowo niechlujne przepisy. Podpiszemy? Konwencja o zwalczaniu przemocy wobec kobiet to dokument wyjątkowo niechlujnie napisany, a jego przyjęcie niewiele wnosi - ocenił minister Gowin.
Tagi: kobiety, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz