Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Radosław Sikorski: Putin nie może zmieniać mapy Europy

0
Podziel się:

Według Sikorskiego prezydent Putin nie docenił zdecydowanej woli USA i UE, licząc, że Zachód nie zechce w imię wsparcia Ukrainy poświęcić swoich ekonomicznych interesów z Rosją.

Radosław Sikorski: Putin nie może zmieniać mapy Europy
(PAP/EPA)

_ _Anektując Krym, Rosja narzuca Europie zasadniczą zmianę granic. Oznacza to złamanie postzimnowojennego konsensusu - powiedział szef polskiego MSZ Radosław Sikorski brytyjskiemu dziennikowi Daily Telegraph przed spotkaniem z ministrem Williamem Hague'em.

_ - Założeniem Europy jest przezwyciężanie granic, a nie ich wytyczanie od nowa. Nikt nie ma jednostronnego prawa przesuwania granic, wychodząc z założenia, iż którąś grupę etniczną spotkała krzywda _ - dodał.

_ - Terminarz kremlowskiej aneksji w regionie przyspiesza z dnia na dzień _ - ocenił szef polskiej dyplomacji, wskazując na wyznaczone na niedzielę referendum na Krymie. Referendum, uznawane za nielegalne przez Kijów i kraje Zachodu, dotyczyć ma przyłączenia półwyspu do Federacji Rosyjskiej.

Według Sikorskiego prezydent Putin nie docenił zdecydowanej woli USA i UE, licząc, że Zachód nie zechce w imię wsparcia Ukrainy poświęcić swoich ekonomicznych interesów z Rosją; nie docenił też jedności UE. Zaznaczył, że stanowiska Polski i W. Brytanii w sprawie krymskiego kryzysu są bardzo bliskie.

Sikorski uważa, że _ stawką w ukraińskim kryzysie od samego początku była Europa _. _ - Ukraińska opozycja chciała zbliżenia z UE, co niekoniecznie oznaczało, że chciała członkostwa Ukrainy w UE. W większym stopniu chodziło o to, by Ukraina była częścią demokratycznej społeczności wolnej od korupcji, w której praktyki monopolistyczne i oligarchiczne są na dalszym planie _ - wyjaśniał.

Czytaj więcej w Money.pl
Barack Obama wskazuje Putinowi drogę rozwiązania kryzysu. A Kongres obiecuje miliard dolarów Na początek - wycofanie wojsk rosyjskich do baz. Co potem?
Żołnierze rosyjscy zajmują Krym. Czy to już wojna? Eksperci martwią się, że może to być początek wielkiego międzynarodowego konfliktu.
Władze w Kijowie za większą autonomią dla Krymu? _ Uważamy, że cieszą się wystarczającą niezależnością, ale jeśli potrzebują więcej praw, to gotowi jesteśmy im je dać _ - oświadczył szef ukraińskiego MSZ Andrij Deszczyca.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)