Notowania

protesty w hongkongu
11.12.2014 09:15

Protesty w Hongkongu. Rozpoczęto usuwanie barykad w dzielnicy finansowej

Pod nadzorem setek policjantów robotnicy używali nożyc do drutu, by rozcinać plastikowe kable, którymi złączone były barykady na ośmiopasmowej alei w Admiralty i gdzie od końca września rozbito setki namiotów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Konstrukcje w dzielnicy finansowej Admiralty stanowiły główny ośrodek prodemokratycznych protestów w dawnej brytyjskiej kolonii. Ulice w tej dzielnicy były okupowane przez demonstrantów od końca września.

Pod nadzorem setek policjantów robotnicy używali nożyc do drutu, by rozcinać plastikowe kable, którymi złączone były barykady na ośmiopasmowej alei w Admiralty i gdzie od końca września rozbito setki namiotów. W miejscu protestów w pobliżu siedziby rządu przebywają - według agencji EFE - setki osób. Wokół rozwieszono gigantyczne transparenty z napisami: _ Wrócimy _ i _ To dopiero początek _.

Czwartkowa operacja jest wynikiem nakazu likwidacji barykad, który hongkoński sąd wydał dwa dni temu. Pozew w tej sprawie złożyli handlowcy oraz przedsiębiorstwa transportu publicznego. Sąd poinformował też, że jeśli demonstranci się nie rozejdą, zostaną zatrzymani.

Demonstracje studentów, żądających pełnej demokracji i reform politycznych, oceniane są jako najpoważniejsze, odkąd w 1997 roku Hongkong wrócił pod jurysdykcję Chin. Studenci domagają się nieingerowania władz centralnych w Pekinie w zaplanowane za trzy lata pierwsze w historii wybory w Hongkongu; domagają się także dymisji szefa lokalnej administracji.

Protestującym nie udało się jednak zmusić władz do ustępstw, a demonstracje, które przyciągnęły w kluczowym momencie ponad 100 tys. ludzi, ostatnio osłabły. Zmniejszyło się też poparcie opinii publicznej dla prodemokratycznego ruchu. Mieszkańcy Hongkongu są zmęczeni korkami i innymi utrudnieniami, związanymi z protestami.

Według niektórych osób protesty ożywiły ruch demokratyczny w byłej brytyjskiej kolonii. _ Te protesty były przebudzeniem dla Hongkongu. Polityką zainteresowali się ludzie, którym wcześniej była ona obojętna. Nie boją się zatrzymania _ - powiedział deputowany Lee Cheuk-yan.

Według danych policji w ciągu 2,5 miesiąca zatrzymanych zostało 655 osób, a w starciach 129 policjantów odniosło obrażenia. Pod koniec listopada policja rozebrała barykady w innym miejscu protestów, w dzielnicy Mong Kok na półwyspie Kowloon (Koulun). W wyniku tej operacji oraz całonocnych walk z policją zatrzymanych zostało ok. 160 osób.

Czytaj więcej w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/89/m221785.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/masowe;protesty;przeciwko;pekinowi;w;hongkongu,178,0,1609394.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne) Era nieposłuszeństwa obywatelskiego Chiński parlament ogłosił właśnie, że mieszkańcy Hongkongu za niespełna trzy lata będą mogli dokonać wyboru szefa lokalnych władz z listy zatwierdzonej najpierw w Pekinie
[ ( http://static1.money.pl/i/h/112/m325232.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/masowy-protest-przeciw-oplatom-za-wode,213,0,1674709.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne) Protest sparaliżował Dublin. Ludzie nie chcą... Z zaimprowizowanej estrady politycy lewicy apelowali do zgromadzonych, by nie uiszczali opłat za wodę, która dotąd była w Irlandii bezpłatna.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/204/m264396.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/chinski-dygnitarz-wlascicelem-ponad-setki,165,0,1671589.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne) Chiński dygnitarz miał ponad setkę domów Były dygnitarz komunistyczny i burmistrz miasteczka na wschodzie Chin jest podejrzewany o posiadanie co najmniej 132 nieruchomości w Szanghaju.
Tagi: protesty w hongkongu, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz