Notowania

prawo
12.04.2013 06:35

Proces przeciwko spółce Kronospan. Jaki zapadnie wyrok?

Poszkodowani skarżą się m.in. na to, że często nie mogą otwierać okien. Spółka nie zgadza się z tymi zarzutami.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Mikdam/Dreamstime)

24 kwietnia ma zapaść wyrok w cywilnym procesie o zaniechanie wydzielania odorów i pyłów przez firmę Kronospan ze Szczecinka (Zachodniopomorskie). Spółkę pozwało siedmioro mieszkańców. Wczoraj sąd zamknął przewód. Strony wygłosiły mowy końcowe.

Sprawa prowadzona jest od listopada 2010 r. Skarżący twierdzą, że nieprzyjemne zapachy i osiadające na ich domach pyły pochodzące z firmy utrudniają im życie i uniemożliwiają korzystanie w pełni z zamieszkiwanych przez nich nieruchomości. Skarżą się m.in. na to, że często nie mogą otwierać okien. Spółka nie zgadza się z tymi zarzutami.

Reprezentujący mieszkańców mecenas Filip Sztukiel podkreślał, że na poparcie swoich argumentów przedstawili oni dokumenty, nagrania, zdjęcia, zeznania świadków i opinię naukowców z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, którzy analizowali pyły pochodzące z instalacji spółki. Przypomniał, że 25 października 2010 r. Kronospan zawarł z burmistrzem Szczecinka porozumienie dotyczące wykonania w zakładach inwestycji, by zmniejszyć oddziaływanie zapachowe i pyłowe, co świadczy o tym, że takie oddziaływanie istnieje. Jak dodał, fakt, że porozumienie zostało zawarte przez przedstawiciela miasta znaczy, iż dotyczy ono ogółu mieszkańców Szczecinka.

Reprezentujący Kronospan mecenas Janusz Psiuch wnosił o oddalenia powództwa w całości. Jak dowodził biegła z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego nie pobrała próbek zapachowych. Nie wypowiedziała się też, co do potencjalnego ryzyka zdrowotnego pyłów. Powołując się na orzeczenia Sądu Najwyższego mówił, że wydzielanie powstających w procesie produkcji odorów i pyłów nie może przekraczać przeciętnej miary wynikającej ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. I takiej miary - dowodził - w przypadku pozwanej spółki nie przekroczono.

Dodał, że teren zakładu od 50 lat zajmowany jest przez przemysł drzewny. _ Spółka Kronospan nie zbudowała tych zakładów. Zostały one przez nią przekonstruowane i zmodernizowane. Powodowie posiadali i mieli swoje mieszkania w tymże czasie. To nie jest tak, że zbudowali oni mieszkania, a następnie powstała fabryka za ich płotem i uniemożliwia im korzystanie z czegokolwiek. Była koegzystencja między nieruchomością fabryczną a innymi nieruchomościami _ - mówił Psiuch. Odnosząc się do porozumienia Kronospanu z burmistrzem Szczecinka pełnomocnik Kronospanu powiedział, że spółka zobowiązała się do działań w zakresie ochrony środowiska ponad zezwolenia administracyjne.

Grupa kapitałowa Kronospan to największy na świecie producent płyt drewnopochodnych. Grupa ma 34 fabryki w 27 krajach, zatrudnia ponad 11 tys. pracowników. Do Szczecinka firma weszła w 1989 r. kupując od Skarbu Państwa Zakłady Płyt Wiórowych.

Czytaj więcej w Money.pl
Terapeuta molestował pacjentki. Jest wyrok Cztery lata więzienia i zakaz wykonywania zawodu przez sześć lat. To wyrok Sądu Rejonowego w Poznaniu dla psychologa i seksuologa Lechosława Gapika.
Stalking w Polsce. Sąd ponownie zajmie się sprawą Sąd Rejonowy w Strzelcach Opolskich jeszcze raz zajmie się sprawą 49-latka oskarżonego o stalking wobec z kobiety, z którą wcześniej się rozstał.
Rozdali majątek za 55 miliardów, teraz... W sprawie oskarżonych jest dziewięć osób, w tym były pełnomocnik instytucji kościelnych Marek P. oraz siedmiu byłych członków Komisji.
Tagi: prawo, Kronospan, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz