Notowania

Przejdź na
areszt
04.12.2011 14:43

Prezydent Starachowic ponownie aresztowany

Podejrzany o korupcję i nakłanianie świadka do składania fałszywych zeznań prezydent Starachowic Wojciech B. został ponownie aresztowany.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Willeecole/Dreamstime)

Podejrzany o korupcję i nakłanianie świadka do składania fałszywych zeznań prezydent Starachowic Wojciech B. został ponownie aresztowany. Decyzję podjął w niedzielę krakowski sąd.

Aresztowana została także Justyna Z. z urzędu miejskiego w Starachowicach.

Prezydent Starachowic jest podejrzany o przyjęcie 96 tys. zł łapówek. Był zatrzymany w sierpniu i do 10 listopada przebywał w areszcie, z którego został zwolniony, bo przyznał się do zarzutów korupcyjnych i złożył wyjaśnienia. Prokuratura zastosowała wobec Wojciecha B. poręczenie majątkowe w wysokości 90 tys. zł oraz zakaz opuszczania kraju.

Wojciech B. i Justyna Z. zostali ponownie zatrzymani 2 grudnia. Usłyszeli zarzut nakłaniania świadka do składania fałszywych zeznań. Podejrzani nie przyznali się do tego i złożyli obszerne wyjaśnienia. Ich treści prokuratura nie ujawnia. Prokuratura wystąpiła do sądu o aresztowanie Wojciecha B. i Justyny Z. z obawy o matactwo.

Jak powiedział prokurator Piotr Kosmaty z krakowskiej Prokuratury Apelacyjnej, zgodnie z obowiązującymi procedurami podejrzany trafi do aresztu na 18 dni, czyli na czas, jaki pozostał mu do spędzenia w areszcie przed zwolnieniem. - _ Prokuratura nie wyklucza wystąpienia o przedłużenie tego aresztu _ - zaznaczył Kosmaty.

Kobieta, wobec której po poprzednim zatrzymaniu zastosowano dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju i 9 tys. zł poręczenia majątkowe, trafi do aresztu na trzy miesiące. Ewentualna decyzja o przepadku poręczeń majątkowych może zapaść w przyszłym tygodniu.

Zarzuty korupcyjne wobec prezydenta Starachowic mają związek z działalnością spółek komunalnych w tym mieście w latach 2008-2010. W śledztwie o wręczanie łapówek podejrzany jest przedsiębiorca Marian S., który po zatrzymaniu w sierpniu przyznał się do winy i po wpłaceniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego odzyskał wolność. Justyna Z. z urzędu miejskiego w Starachowicach - zdaniem prokuratury - miała pośredniczyć w przekazywaniu pieniędzy. Kobieta nie przyznała się do tego zarzutu.

Czytaj więcej o sprawie prezydenta Starachowic
[ ( http://static1.money.pl/i/h/102/t77926.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/prezydent;starachowic;nie;przyznaje;sie;do;winy,18,0,900114.html) Prezydent nie przyznaje się do winy. Areszt Prokuratura zarzuciła Wojciechowi B., że przyjął łącznie 96 tys. złotych łapówek.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/4/t46852.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/zarzuty;korupcji;dla;prezydenta;starachowic,51,0,899379.html) Zarzuty dla prezydenta. Pójdzie do aresztu? Chodzi o działalnością spółek komunalnych w Starachowicach w latach 2008-2010.
Tagi: areszt, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz