Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
grecja
17.05.2013 23:22

Posłowie Złotej Jutrzenki sprawcami awantury w parlamencie

Deputowani greckiej partii skrajnie prawicowej Złota Jutrzenka wywołali dzisiaj awanturę w parlamencie, gdy przewodniczący izby kazał opuścić salę obrad jednemu z jej przedstawicieli.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Xinhua/Photoshot/REPORTER)
Na zdj. Aleksis Cipras

Deputowani greckiej partii skrajnie prawicowej Złota Jutrzenka wywołali dzisiaj awanturę w parlamencie, gdy przewodniczący izby kazał opuścić salę obrad jednemu z jej przedstawicieli, który obrzucił lidera opozycji wyzwiskami _ sprzedawczyk _ i _ bandyta _.

Do incydentu doszło w toku debaty nad projektem ustawy zaostrzającej kary za rasistowskie ekscesy i podsycanie nienawiści rasowej. Przedstawiciele Złotej Jutrzenki energicznie protestowali przeciwko ustawie, atakując zwłaszcza lidera lewicowej opozycyjnej partii Syriza, Aleksisa Ciprasa.

Gdy deputowany Złotej Jutrzenki Panajotis Iliopulos nie reagując na wezwania przewodniczącego nie przestawał obrzucać lidera opozycji wyzwiskami, przewodniczący parlamentu kazał mu wyjść z sali. Wówczas ruszyli do drzwi wyjściowych wszyscy deputowani Złotej Jutrzenki. Słychać było okrzyki _ Heil Hitler! _.

Według niektórych świadków hitlerowskie pozdrowienie wykrzykiwał lider Złotej Jutrzenki Christos Papas. Partia ta, która ma w parlamencie 18 przedstawicieli, odrzuca przymiotnik _ neofaszystowska _, jakim określa ją znaczna część greckiej prasy, lecz utożsamia się ze skrajną _ nacjonalistyczną prawicą _.

Greckie Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt ustawy, która znacznie zaostrza kary za akty rasistowskie. Wywołała ona gwałtowne protesty ze strony Złotej Jutrzenki.

Ustawa przewiduje od 3 miesięcy do 6 lat więzienia i kary do 20 000 euro oraz pozbawienia praw politycznych do trzech lat dla wszystkich, którzy publicznie, w tym również w internecie, szerzą nienawiść z racji przynależności rasowej, koloru skóry, religii czy orientacji seksualnej.

Wobec nasilenia tych zachowań w miejscach publicznych i w internecie projekt ustawy przewiduje karanie propagowania postaw negujących zbrodnie przeciwko ludzkości oraz propagowania symboli nazistowskich i faszystowskich.

Jako szczególnie godne potępienia i zasługujące na karę kwalifikuje demonstrowanie rasistowskich postaw w parlamencie.

W przypadku gdy tego rodzaju ekscesów dopuszcza się lider ugrupowania politycznego lub jego rzecznik, kara - według projektu - może wynosić do 300 000 euro, a organizacja, która narusza proponowaną ustawę, może być pozbawiona prawa do finansowania z funduszy publicznych.

Jak podkreślają greckie media, gdyby ustawa obowiązywała już obecnie, mogłaby być z łatwością zastosowana wobec sprawców piątkowych incydentów w parlamencie.

Czytaj więcej w Money.pl
Tylko 3 procent ankietowanych wierzy politykom Aż dwie trzecie obywateli spodziewa się, że sytuacja w kraju jeszcze się pogorszy. Tymczasem poparcie dla opozycji rośnie.
Grecy nie mają co jeść. Narasta przemoc _ To jest ta sama walka, co zawsze, walka związków zawodowych o prawa klasy robotniczej, to jest wojna. _
Rośnie poparcie dla rasistów w Grecji Poparcie dla skrajnie prawicowej greckiej partii Złota Jutrzenka przekroczyło po raz pierwszy 10 procent
Tagi: grecja, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz